✨️ Jak przestałem cieszyć się życiem?
Jak to możliwe że ja tak zdziadziałem przez ostatnie lata a jestem ledwo 30+? Jak patrze na swoje rozmowy sprzed 10 lat to mimo że ja #przegryw to widzę wgl inny styl, energie życiową, celne żarciki i większą dynamine. Teraz to jestem jak stary dziad - wszędzie chcą mnie oskubać, oszukać, nie wierze politykom, narzekam na służbę zdrowia, nie ufam ludziom, no wszystkie takie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: To nie starość, to dostrzeganie rzeczy. Zguglaj sobie jakąś muzykę popularną wśród dzisiejszych nastolatków i daj znać, czy słyszysz odgłosy srania. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Czemu blackpillowcy nie rozumieją rzeczywistości?
Niech ktoś wkońcu wytłumaczy tym blackpillowcom, że życie to nie instagram czy tiktok albo że po prostu nie jest zerojedynkowe, tak jak w ich horoskopach dla inceli. Właściwie to wystarczy niewiele by obalić te herezje i wyjść na zewnątrz i zobaczyć że ile kobiet tyle preferencji. Nagle się okazuje żaden mityczny chad nie czai się za rogiem a na ulicach pełno przeciętnych par. To nawet nie
mirkoanonim - ✨️ Czemu blackpillowcy nie rozumieją rzeczywistości? Ⓘ
Niech ktoś wkońc...

źródło: hqdefault

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak radzić sobie z samotnością w dorosłym życiu?
27 lvl i coraz częściej mam wrażenie, że moje życie to jeden wielki fail. Kiedyś jeszcze umiałem to olewać, ale teraz zaczyna mnie to przytłaczać i serio nie mam już pomysłu co dalej.

Mam paru znajomych, ale każdy poszedł w swoją stronę... robota, dzieciaki, narzeczone. Nawet zwykła rozmowa stała się czymś trudnym, bo wszyscy żyją swoim życiem. A ja stoję w miejscu.

Nie potrafię już
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: to "wyglądają na szczęśliwych" to związki które trwają do pół roku i jest to efekt zauroczenia, nic trwałego. Komedia romantyczna to to samo tylko jeszcze gorzej. Związki to pary kłócące się w IKEA, to mieszkania z których słyszysz darcie ryja na starego a nie trzymanie się za ręce i k-----i w oczach.
"mam paru znajomych ale każdy poszedł w swoją stronę" - to jest twój główny problem, że nie
  • Odpowiedz
@HuopskiRozum: u mnie ostatnio baba się powiesiła pod Kościołem. Na początku wszyscy w rodzinie olaboga młoda kobieta ale szkoda. Potem dowiedzieli się jej historii, że zdradzała męża i uciekał do Chada kochana zostawiając dzieci. A Chad w końcu kopną w dupe i została sama. Nawet moja babcia skomentowała, że „dobrze ta szmacie”
Choruje na depresję i jak wspomniałem, że mam myśli samobójcze to jedyne co usłyszałem. „No to nie myśl”
  • Odpowiedz
@MetalowyBieg: bycie samemu nie musi oznaczać izolacji społecznej. Problemem mnóstwa chlopów jest to że nie mają znajomych, przyjaciół, jakieś sieci społecznej w której byliby przydatni i potrzebni i zamiast z tym działać pojedynczo to szukają wszystkiego w jednym pod postacią partnerki, i często mylą jedno z drugim, ich ból, odczuwanie bezsensu życia spowodowany jest tym że żyją jak na bezludnej wyspie, co nie oznacza że jedynym rozwiązaniem dla nich jest
  • Odpowiedz
@olokynsims: Nie do końca. Jestem z dziewczyną od 2 lat i od jakiegoś czasu zacząłem tęsknić za czasami kiedy mieszkałem sam a moją pustkę samotności zapełniało wyjście z kumplami 1-2 razy w miesiącu. Niby jest wszystko w porządku, bo dziewczyna się stara i robi wszystko żebym był szczęśliwy itd. Nie kłócimy się ani nic takiego, ale obiektywnie patrząc to najbardziej lubię spędzać czas sam. Kiedyś przychodziłem po pracy i zawsze
  • Odpowiedz
Czuje sie pusty w srodku, jak wydmuszka. Pustka i nicosc, nie widze sensu w zyciu.

Gdyby sie dało, to caly czas bym pracował - i tak najczesciej moje mysli zaprzata praca. Nie zebym jakos wybitnie kochal swoja robote, ale przynajmniej wtedy mam zajeta głowe i czuje sie pozyteczny.

A jakby jeszcze za tym szlo wiecej kasy - to czul bym sie lepiej sam ze soba. Nie dlatego, by cos sobie za to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bulbulator90: czyli kapitalizm znalazł idealnego pracownika: pustka egzystencjalna, potrzeba kontroli i jeszcze sam sobie wmówi, że jak cyferka na koncie urośnie to będzie człowiekiem wyższej kategorii
  • Odpowiedz
Dlaczego tak jest że związki, relacje tak ciężko jest zacząć?
Zaburzenie osobowości jest ciężkie do życia ale szukanie partnera chorując na to to jest inny poziom trudności.
Nie wiem czy mam jakieś jeszcze gorsze trudności dodatkowo poza tym.
To jest tak k---a smutne że jak masz jedną rzecz, chorobę to w zdrowiu psychicznym bardzo możliwe że będziesz mieć też niezdrowy styl przywiązania, niską samoocenę, PTSD lub jego cechy i można tak liczyć.
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mirkoanonim
27 lvl i coraz częściej mam wrażenie, że moje życie to jeden wielki fail. Kiedyś jeszcze umiałem to olewać, ale teraz zaczyna mnie to przytłaczać i serio nie mam już pomysłu co dalej.

Mam paru znajomych, ale każdy poszedł w swoją stronę... robota, dzieciaki, narzeczone. Nawet zwykła rozmowa stała się czymś trudnym, bo wszyscy żyją swoim życiem. A ja stoję w miejscu.

Nie potrafię już cieszyć się czymkolwiek. Próbowałem różnych aktywności,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Admiral_1: w ch00j nas jest i trochę, nie daj sobie wmówić oskariatowi że wszyscy mają takie super życie, masa z normików tkwi w jakichś gównozwiązkach co ich wyniszczają od środka, samemu może nie jest kolorowo ale najwyraźniej nie bardzo da się cokolwiek z tym zrobić ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Admiral_1: Ty to jeszcze nie masz najgorzej, jedyne co zostało to cieszyc sie drobnymi rzeczami, nie myslec i nie skupiac sie na przykrych rzeczach, coś też możesz próbować zawsze, jakies cwiczenia fizyczne, pasywne hobby (filmy np jak pisałeś)
Generalnie trzeba sie pogodzic z przegrywem wiekszym lub mniejszym, coś tam próbowac
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego w życiu tak trudno znaleźć sens?
Właściwie to po co cokolwiek robić skoro wszyscy umrzemy? Jaki jest sens tego wszystkiego? Jak człowiek jest młody to o tym nie myśli bo ma dużo czasu i myśli że jest nieśmiertelny ale jako dorośli wpadamy w tę samą rutynę życia i wtedy uderza jak ten czas leci, właściwie na niczym. Sen, praca, dojazdy, obowiązki i ile ci zostaje realnie czasu dla siebie? Jak
mirko_anonim - ✨️ Dlaczego w życiu tak trudno znaleźć sens? Ⓘ
Właściwie to po co coko...

źródło: why-stress-v0-nfj5oh3v91c71

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Życie nie ma sensu, jak i również cokolwiek co w nim robimy.
Jesteśmy zaprogramowani biologicznie aby wykonywać dane działania i zachowywać się w dany sposób, tak jak cała reszta zwierząt, i zgodnie z tym oprogramowaniem działamy, nie myśląc o tym.

Czytając wypowiedzi innych o znalezienie "sensu życia" wychodzi że sens życia to stan bycia chemicznie nagrodzonym przez mózg, w zamian za działanie zgodnie z jego imperatywami. Działanie zgodne z oprogramowaniem biologicznym.

W
  • Odpowiedz
Z jednej strony uwielbiam lato i słońce, ale jednocześnie wiem, że to właśnie wtedy normictwo przeżywa najlepszy czas w życiu na wyjazdach, zabawach, czy nawet tak po prostu wychodząc gdzieś po pracy. A ja gniję. I gniję. I gniję. I nie potrafię wyjść z tego więzienia bez krat. Te ostatnie 6 lat to po prostu są k---a kompletnie zmarnowane, wyparowały z mojego życia. Okres 23-29 lat nie istnieje w mojej pamięci. Przegniłem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToJestNiepojete: Jestem w tym przedziale wiekowym i w sumie trochę strach, że za ileś lat dojdę do podobnego stwierdzenia, choć wciąż jest nadzieja że tak nie będzie...

I szczęścia nie kupisz, chyba że sam własny kwadrat czy auto ci da szczęście, ale tu raczej nie w tym leży rzecz, tylko w braku relacji z ludźmi [przyjaźni, związków, związanymi z tych przeżyciami i potrzebami etc. etc]...
  • Odpowiedz
@Salasamobojcow2000: Pamiętam jak już w liceum wyobrażałem sobie jak na studiach wszystko się zmienia, jak zostaję innym człowiekiem. Oczywiście nic z tego nie miało miejsca. W sumie tylko pogłębiło się moje s----------e. Później po studiach wierzyłem, że posiedzę trochę w pierwszej robocie, zdobędę doświadczenie i pójdę przed siebie. Takiego c---a... Więc uważaj na siebie.

Szczęścia w postaci bliskości, relacji z ludźmi się nie kupi. Ale może przynajmniej brak presji finansowej
  • Odpowiedz
Oglądałem teraz nowy wywiad z Popkiem i może to zabrzmi strasznie głupio z mojej strony ale nie pamiętam kiedy ostatnio dało mi coś tak bardzo mocno do myślenia i skłoniło aż do takich przemyśleń. Popek może sam nie widzi tego co pokazuje na tym wywiadzie ale uważam że każdy powinien ten wywiad zobaczyć i go obejrzeć. Oglądamy na nim Popka który jest chyba na jakimś zjezdzie i opowiada o swoich problemach. Każdy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Plecakowicz: pieniądze mu się kończą więc trzeba szukać atencji, z kontrowersji w kontrowersję. Teraz wielki nawrócony może będzie robił seminaria dla młodzieży, w telewizji śniadaniowej płakał, jak to zabłądził. Ehh ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Jak nie jestem w związku to czuje normalne cravings w ciele, normalnie fizyczny ból nie jestem w stanie wstac ani zyc. Jestem od pol roku sama i nie chce wracac do bylego chlopa i on tez widzi ze nie ma to sensu. Ale ja nie mam zadnych skilli spolecznych i wgl nie mam ochoty nikogo poznawac ani wychodzic z domu. Inni tez tak mają czy ja mam jakąś chorobe, ze boli mnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach