do d--y sie czuje jak doslownie kazdy w rodzinie sie jakos integruje, lubi, jest jej czescia a ja ciagle jestem takim zjebem outsiderem. na facebooku ktos z rodziny wrzuci jakies zdjecie to nawet laska co dopiero 2 tygodnie temu sie pokazała na ognisku pierwszy raz nagle wszystkim serduszka zostawia i komentarze, a irl wygląda to tak jakby to ją znali 20 lat a nie mnie kiedy jest na odwrót.

kazdy moj kuzyn
Szerlok_Holms - do d--y sie czuje jak doslownie kazdy w rodzinie sie jakos integruje,...

źródło:

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szerlok_Holms: niestety dynamina społeczna jest wpisana w sferę instynktów - nawet jakbyś pracował nad sobą i rozwinął skille społeczne small talk, aktywne słuchanie, klarowna komunikacja, odwaga w interakcjach itd. to i tak pozostaniesz spierdoxem w głębi. a nawet jak w to już nieźle umiesz, ale masz osobowość unikającą to i tak przegrałeś, bo te interakcje cię nie cieszą, męczą, nie czujesz się swobodnie itd.
  • Odpowiedz
@Szerlok_Holms: Ło stary, jakbym czytał o sobie, aż piwko musiałem otworzyć. Dobrze ujęte, mam podobnie, z wyjątkiem tych rodzinnych imprez. A jak było jakieś wydarzenie w rodzinie, to i tak nie poszedłem. Ubolewam nad zmarnowaną dekadą. Nie wydarzyło sie nic z tych wszystkich normickich aktywności, które kształtują osobowość, dają fundament do egzystencji w społeczeństwie. Ja po prostu przesiedziałem swoje życie w domu. Ja nawet nie zauważyłem pandemii, bo u mnie
  • Odpowiedz
Gdy miałem mniej niż 18 lat rodzice nie pozwalali mi się z nikim spotykać aż do godziny 20:00 wieczorem więc na jakiekolwiek imprezy wieczorem nie mogłem pójść przez rodziców żeby móc poznać kogoś. A teraz gdy mam 23 lata na żadną imprezę czy do klubu samemu nie pójdę bo to wstyd według mnie iść samemu do klubu podpierając ścianę.
#przegryw #blackpill #samotnosc #renta #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy wy też zauważyliście, że życiowe przegrywy przyciągają się jak magnes? To chyba jakiś naturalny mechanizm – nieważne, jak bardzo się różnicie, łączy was kryzys.

Sęk w tym, że te znajomości potwornie męczą. Obserwuję tych ludzi i doskonale rozumiem, dlaczego są samotni. Ich zachowanie to idealny poradnik „jakim człowiekiem NIE być”:

Wieczny monolog – nie rozmawiają, tylko pouczają i traktują cię jak idiotę.
Sztuczny szum – mówią głośno, żeby wszyscy wokół ich słyszeli.
NevermindStudios - Czy wy też zauważyliście, że życiowe przegrywy przyciągają się jak...

źródło: images

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przedwczoraj minąłem takiego mega przystojnego oskara normana (ja nie gej) a dziś dwie mega hot laski 11/10. Jakie to życie to jest p--------a loteria. Widać po nich, po twarzy, po sposobie poruszania się, po dosłownie wszystkim że mają pewność siebie w------ą w kosmos albo jeszcze dalej. I nie dziwię się. Ja gdybym wyglądał normalnie to już byłbym mega pewny siebie i w ogóle a co dopiero być przystojnym. A tak? Od dziecka
Szerlok_Holms - Przedwczoraj minąłem takiego mega przystojnego oskara normana (ja nie...

źródło: Gemini_Generated_Image_q1xrwmq1xrwmq1xr

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie to zazdroszczę i podziwiam ludzi, którzy już mając te 20 lat się świadomie hajtali i dzieci narobili. Dla mnie to niepojęte, że w tym wieku można już mieć na tyle trwałą relację z kimś, by się żenić i dzieci robić. Po prostu podziwiam, że niektórzy tak mieli. Oczywiście wiadomo, że po latach mogło się to okazać złą decyzją, skończyć rozwodem, ale sam fakt, ze ktoś miał takie przeżycia, stanął przed
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

już mając te 20 lat się świadomie hajtali


@ToJestNiepojete: przecież to jest głupota i prędzej czy później kończy się rozwodem (znam bardzo niewiele przypadków gdzie było inaczej i byli dłużej), takie decyzje w tym wieku są podejmowane często zbyt pochopnie i pod wpływem emocji a później emocje wygasają i zaczyna się rozwód.
  • Odpowiedz
nerdowatą loszkę która zechce nerdo-autystę


@Asticausu: to tak samo jakby powiedzieć że niska dziewczyna chciałby też niskiego chłopaka. E-girle mają zawsze wokół siebie stado orbiterów, więc nie wiem czy masz szanse na rywalizację z tymi typami będąc nerdo-autystą
  • Odpowiedz
Czytałem sobie stare wiadomości z mojej "ulubione pracy"...
Ehhh... Huop już tam zaraz dwa lata nie będzie pracować, były tam problemy, kłótnie i rozczarowania, ale jednak człek tęskni za pewnym czasami... (,) ()

#przegryw #przegrywpo30tce #gehenna #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy #greypill #pechowyprzegryw #nostalgia
Akinori456 - Czytałem sobie stare wiadomości z mojej "ulubione pracy"...
Ehhh... Huop...

źródło: abb6ca6c893b9e790ff84afdce8348a5bdc727f5ccbf17cb25573fab40a4d3aa

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@Akinori456: Wtedy miałem niską odpowiedzialnosc niską kase i mobbing ze strony przełożonego aktualnie mam dużą odpowiedzialnośc i dobrą kasę ). I tak jak czasem mnie przytłacza odpowiedzialnosć to sobie myśle (kurde ale był fajny luz w poprzedniej pracy). Niemniej finalnie wolę póki co kasę i stresy, niż i tak stresy i beznadziejną kasę
  • Odpowiedz
W sumie poszedłbym na studia, tyle że gdybym zdał maturę miałbym 24 lata a po ukończeniu studiów miałbym 29 lat czyli rok przed czarodziejem. Tyle że nie chce mi się uczyć do matury iż jest c-----a rozprawka z polskich lektur których nigdy nie przeczytam bo nie mam takiego zamiaru.
#przegryw #blackpill #samotnosc #renta #neet #tfwnogf #prawiczek #autyzm
Asticausu - W sumie poszedłbym na studia, tyle że gdybym zdał maturę miałbym 24 lata ...

źródło: 1718551022779961381

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asticausu: Zdaj maturę jeśli chcesz. Studia to scam. To czego zechcesz się nauczyć sam i do czego będziesz dążyć z pasją jest więcej warte. Kasy z tego tylko odrobinę więcej, lepiej jeśli zapłacisz za naukę w konkretnym kierunku który sam wybierzesz jako kurs.

Miałem kiedyś pasję do matematyki. Poszedłem na studia i nie chcę tego ruszać. Studia uczą bycia wyrobnikiem. Twoja pasja może zdechnąć, masz dowieźć wyniki. Więc j---ć studia
  • Odpowiedz
@darkprincewwa: Jeśli planujesz w życiu jakikolwiek związek z kobietą oparty na uczuciach, bliskości i wzajemnym szacunku to chodzenie na dziwki może stworzyć w twoim mózgu złe wzorce. Większość div będzie chciała Cię wyruchać jak najszybciej i spławić. Nie będzie romantyzmu. Nie nauczysz się jak działa ciało i reakcje kobiet, bo divy mają patenty na to jak obejść grę wstępną i przejść do rzeczy.
  • Odpowiedz
Za każdym razem gdy chce jechać gdzieś pociągiem włącza mi się atak paniki na peronie dworcowym i dyszę jak lokomotywa (bezdech) i tak samo jest po wejściu do pociągu bo muszę patrzeć w którym kierunku jedzie pociąg na tabliczce żeby się uspokoić i nawet po dojechaniu na miejsce do większych miast boję się wyjść z dworca w obcym mieście.
#przegryw #blackpill #samotnosc #renta #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po skończeniu liceum czyli jakieś 8 lat temu, moje życie towarzystkie jakby to powiedzieć przestało istnieć. Co prawda mogłem pogadać z mamą czy babcią ale nigdy o moich problemach bo zawsze jak zacząłem opowiadać co mnie psychicznie boli itp to zawsze dostawałem odpowiedź "a ja co mam powiedzieć, ty młody jesteś powinieneś sie cieszyć i z życia korzystać". Przez czas covidowy przytyłem prawie do 140kg przy 180cm wzrostu, ale ogarnąłem sobie dietetyka,
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@belzebup: bo człowiek to zwierze stadne i izolacja od społeczeństwa powoduje m.in depresje i stany lękowe, mniejszą motywacje do działań, zwiększa ryzyko chorób serca, zaburza sen i wpływa na długość i jakość życia
  • Odpowiedz
@belzebup: @MetalowyBieg Również według mnie posiadanie kobiety nie wpływa za bardzo na motywacje do osiągania czegoś więcej. Aktualnie mam i mimo to nie widzę sensu aby się rozwijać... Ostatnie co zrobiłem po studiach to kurs na tiry aby mieć awaryjne wyjście jakbym stracił robotę - było to jakieś 5 lat temu jak nie dawniej. Zwyczajnie nigdy nie miałem jakiegoś konkretnego pomysłu na siebie. Dodać mogę jeszcze moje nihilistyczne podejście
  • Odpowiedz
@Asticausu: Szacun że jakbyś miał blisko to by ci się chciało jechać.

Mi się nigdy nie chciało, bo co będę sam chodził i oglądał stoiska z jakimś szajsem tzn. kubkami z nadrukowanymi fanartami czy przypinkami.
  • Odpowiedz
@Asticausu: w czym problem. Bierzesz namiot i kilkudniowa wyprawa. Ze dwa dni wolnego do weekendu można dobrać.
Ostatnio natknąłem się na konwent we wsi Czatachowa. Ludzie poprzebieranie za postacie z gry w lesie, wracali z jakiejś gry w którą grali w tym lesie na żywo.
Czatachowa to wypizdów. Do pociągów stosunkowo daleko. Ci młodzi ludzie byli z całej Polski, ale akurat ci co na nich natrafiłem to jakiś Szczecin, Koszalin
  • Odpowiedz