✨️ Czas na poznawanie kobiet po 30-tce
A co jeśli na wszystko jest odpowiedni czas i pora? -> poznawanie kobiet to głównie szkoła, studia

Jedyne miejsce gdzie można poznawać kobiety będąc 30+ to właściwie praca (chodzisz codziennie, wiele osób, interakcje) ale najgorsze jest to, że po pierwsze wszystkie zajęte, a po drugie ZAWSZE te najfajniejsze dziewczyny (pomocne, miłe, pozytywne nastawienie, brak kiija a przy tym nawet ładne) są OD DAWNA zajęte. Sprawdzasz jej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Krytyka podejścia do związków wśród "przegrywów"
Prawda jest taka że #przegryw są sobie sami winni i nie ma co się nad nimi litować bo w swoim podejściu do życia są wręcz bezczelni. Czaicie to że oni bez żadnego wysiłku chcą mieć podane na tacy? Zero inicjatywy, rozwoju osobistego, pracy nad sobą, interakcji, zagadywania, nawet kwiatka nie kupi, no dosłownie nic i zdziwiony że nie ma kobiety.

- ale chad
mirkoanonim - ✨️ Krytyka podejścia do związków wśród "przegrywów" Ⓘ
Prawda jest taka ...

źródło: at0gw9

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 39
No tak teoretycznie się da diabeł jednak tkwi w tym jednym, kluczowym słowie, którego użyłeś: „praca”.Zgadzam się, że udany związek wymaga harówki i symetrii w dawaniu z obu stron. Problem w tym, że żyjemy w kulturze totalnego lenistwa emocjonalnego, narcyzmu i konsumpcjonizmu, gdzie ludzi uczy się wymieniać rzeczy na nowe, gdy tylko pojawi się pierwsza rysa. Oczekiwanie od współczesnego człowieka „ciężkiej pracy nad relacją” to jak wymaganie od analfabety, żeby nagle zaczął
  • Odpowiedz
Mam dość przegrywania ale co ja mogę .. Te wszystkie g---o portale juz miałem i nie da się tam nikogo poznać, w realu ludzie mają mnie za creepa i mnie unikają więc w ten sposób tym bardziej. Mogę jedynie siedzieć samotnie w piwnicy i pisać na wykop jak mi źle. Do tego jestem już stary. Over #przegryw #samotnosc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Plecakowicz: tl:dr
OP był w związkach bo brał biedne dziewczyny z trudnych domów które leciały na stabilizację. OP sam siebie opisuje jako ciepła kluchą, w każdym związku po pewnym czasie były problemy z niczego i skończyło się to dwoma zdradami. OP dostrzega że osoba która jest dla ciebie najważniejsza może w każdej chwili przyprawić ci rogi.
OP twierdzi że
-jeżeli sobą coś reprezentujesz to prędzej czy później kogoś znajdziesz.
  • Odpowiedz
✨️ Czy zerowe libido to problem?
Czy jest tu ktoś kto ma zerowe #libido? Zaczeło mi spadać chyba od 25 lvl i teraz absolutne zero. Kompletnie nie kręcą mnie kobiety pod kątem fizycznym. Nadal uważam że fajnie by było mieć partnerkę ale zero motywacji żeby za nimi latać, instalować znów #tinder, gadać z nimi itp. Niby czuje się źle bo samotność dobija ale też nie chce
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Bo nie warto stawac na rzęsach i pajacować dla wątpliwych korzyści. Wątpliwych w sensie szanse minimalne względem włożonego czasu, pracy i psychy. Chciałoby się kogoś mieć, ale ja sie juz poddałem, bo to męczarnia w tych czasach.
Co do libido to może już minął tobie twój peak i poszybowałeś w dół. Teściu osiąga swój maks ok 20-25 roku zycia i spada
  • Odpowiedz
✨️ Jak przestałem cieszyć się życiem?
Jak to możliwe że ja tak zdziadziałem przez ostatnie lata a jestem ledwo 30+? Jak patrze na swoje rozmowy sprzed 10 lat to mimo że ja #przegryw to widzę wgl inny styl, energie życiową, celne żarciki i większą dynamine. Teraz to jestem jak stary dziad - wszędzie chcą mnie oskubać, oszukać, nie wierze politykom, narzekam na służbę zdrowia, nie ufam ludziom, no wszystkie takie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: To nie starość, to dostrzeganie rzeczy. Zguglaj sobie jakąś muzykę popularną wśród dzisiejszych nastolatków i daj znać, czy słyszysz odgłosy srania. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Czemu blackpillowcy nie rozumieją rzeczywistości?
Niech ktoś wkońcu wytłumaczy tym blackpillowcom, że życie to nie instagram czy tiktok albo że po prostu nie jest zerojedynkowe, tak jak w ich horoskopach dla inceli. Właściwie to wystarczy niewiele by obalić te herezje i wyjść na zewnątrz i zobaczyć że ile kobiet tyle preferencji. Nagle się okazuje żaden mityczny chad nie czai się za rogiem a na ulicach pełno przeciętnych par. To nawet nie
mirkoanonim - ✨️ Czemu blackpillowcy nie rozumieją rzeczywistości? Ⓘ
Niech ktoś wkońc...

źródło: hqdefault

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak radzić sobie z samotnością w dorosłym życiu?
27 lvl i coraz częściej mam wrażenie, że moje życie to jeden wielki fail. Kiedyś jeszcze umiałem to olewać, ale teraz zaczyna mnie to przytłaczać i serio nie mam już pomysłu co dalej.

Mam paru znajomych, ale każdy poszedł w swoją stronę... robota, dzieciaki, narzeczone. Nawet zwykła rozmowa stała się czymś trudnym, bo wszyscy żyją swoim życiem. A ja stoję w miejscu.

Nie potrafię już
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: to "wyglądają na szczęśliwych" to związki które trwają do pół roku i jest to efekt zauroczenia, nic trwałego. Komedia romantyczna to to samo tylko jeszcze gorzej. Związki to pary kłócące się w IKEA, to mieszkania z których słyszysz darcie ryja na starego a nie trzymanie się za ręce i k-----i w oczach.
"mam paru znajomych ale każdy poszedł w swoją stronę" - to jest twój główny problem, że nie
  • Odpowiedz
@HuopskiRozum: u mnie ostatnio baba się powiesiła pod Kościołem. Na początku wszyscy w rodzinie olaboga młoda kobieta ale szkoda. Potem dowiedzieli się jej historii, że zdradzała męża i uciekał do Chada kochana zostawiając dzieci. A Chad w końcu kopną w dupe i została sama. Nawet moja babcia skomentowała, że „dobrze ta szmacie”
Choruje na depresję i jak wspomniałem, że mam myśli samobójcze to jedyne co usłyszałem. „No to nie myśl”
  • Odpowiedz
@MetalowyBieg: bycie samemu nie musi oznaczać izolacji społecznej. Problemem mnóstwa chlopów jest to że nie mają znajomych, przyjaciół, jakieś sieci społecznej w której byliby przydatni i potrzebni i zamiast z tym działać pojedynczo to szukają wszystkiego w jednym pod postacią partnerki, i często mylą jedno z drugim, ich ból, odczuwanie bezsensu życia spowodowany jest tym że żyją jak na bezludnej wyspie, co nie oznacza że jedynym rozwiązaniem dla nich jest
  • Odpowiedz
@olokynsims: Nie do końca. Jestem z dziewczyną od 2 lat i od jakiegoś czasu zacząłem tęsknić za czasami kiedy mieszkałem sam a moją pustkę samotności zapełniało wyjście z kumplami 1-2 razy w miesiącu. Niby jest wszystko w porządku, bo dziewczyna się stara i robi wszystko żebym był szczęśliwy itd. Nie kłócimy się ani nic takiego, ale obiektywnie patrząc to najbardziej lubię spędzać czas sam. Kiedyś przychodziłem po pracy i zawsze
  • Odpowiedz
Czuje sie pusty w srodku, jak wydmuszka. Pustka i nicosc, nie widze sensu w zyciu.

Gdyby sie dało, to caly czas bym pracował - i tak najczesciej moje mysli zaprzata praca. Nie zebym jakos wybitnie kochal swoja robote, ale przynajmniej wtedy mam zajeta głowe i czuje sie pozyteczny.

A jakby jeszcze za tym szlo wiecej kasy - to czul bym sie lepiej sam ze soba. Nie dlatego, by cos sobie za to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bulbulator90: czyli kapitalizm znalazł idealnego pracownika: pustka egzystencjalna, potrzeba kontroli i jeszcze sam sobie wmówi, że jak cyferka na koncie urośnie to będzie człowiekiem wyższej kategorii
  • Odpowiedz
Dlaczego tak jest że związki, relacje tak ciężko jest zacząć?
Zaburzenie osobowości jest ciężkie do życia ale szukanie partnera chorując na to to jest inny poziom trudności.
Nie wiem czy mam jakieś jeszcze gorsze trudności dodatkowo poza tym.
To jest tak k---a smutne że jak masz jedną rzecz, chorobę to w zdrowiu psychicznym bardzo możliwe że będziesz mieć też niezdrowy styl przywiązania, niską samoocenę, PTSD lub jego cechy i można tak liczyć.
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach