✨️ Jak Spotkania Świąteczne Zmieniają Perspektywę
Bycie #przegryw i takie spotkania świąteczne raz do roku z rodzinami to niezły mindfuck. Jedziesz do rodziny od strony męża siostry (czyli ta lepsza rodzina a nie to co ty) to rok czasu to idealnie widać zmiany. Kiedyś przjeżdżały dzieciaki, teraz to wyrośnięte chłopy, zmężniali pomimo nastoletnich lat. Nawet bardziej męscy niż ty i dojrzalsi. Zazdroszczę że już tacy mają jakiś pomysł na życie,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsze są właśnie takie dni jak dzisiaj, wbiłem na chwilę na stare śmieci, wysypują się z klatek dawni koledzy i sąsiedzi, z całymi rodzinami, jeden ma jedno, inny ma dwójkę, inny ma trójkę, teraz to już nastolatkowie, pozmieniali się. A tutaj chłop bez bombelków, bez różowej, nawet za rękę nie trzymał. Jakiś smutek chłopa obleciał. Eh. Trzymajcie się tam samotne mirki i mirabelki.
#samotnosc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #feels #samotnosc #psychologia
Polska to dziwny kraj, większą część życia miałem wpajane, że jestem nikim, że jestem zerem, że jestem śmieciem, że wszystko robie zle, że nic nie znacze, że jestem debilem.

Ale kiedyś miałem też krótki okres w życiu, że byłem chwalony, że jestem super, że jestem zdolny, że postępuje dobrze.

I jak takie coś miało wpłynąć na psychike? xD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #psychologia #depresja #zalesie #samotnosc
Śmieszni są normicy, którzy stawiają zarzut

a bo ty się wszystkiego boisz


A nie zwracają uwagi na kontekst, lęki nie biorą się z niczego. Zazwyczaj było tak, że toksyczne normiki właśnie nasilały i nasilają lęki u osoby lękliwej.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Może nie spowodowałeś że masz osobowość lękową ale twoja odpowiedzialnością jest proces leczenia i zmierzenie się z demonami pod postaciami wstyd


@tad3usz: No dziękuje za dobre słowa, ale analizując to zdanie jeszcze raz naszła mnie myśl:

Normiki zrobily bałgan a przegryw ma posprzątać?

Stare, znałem
  • Odpowiedz
@tad3usz: Ponoszenie odpowiedzialności za coś, czego się nie spowodowało, a co okazuje się być problematyczne i niepożądane w systemie napędzanym przez tych, którzy to coś spowodowali, jest nielogiczne. Jedynie ci, którzy doprowadzili do takiej sytuacji, powinni ponosić jej konsekwencje, mianowicie poprzez dostosowanie się do stworzonej przez nich osoby, aby ta nie musiała jakkolwiek mierzyć się z narzuconym syfem, który wywołuje w niej negatywne odczucia, swoją drogą uzasadnione, choćby ze względu
  • Odpowiedz
Jeśli jesteś upośledzony społecznie, nawet wśród rodziny, to już jesteś przegrany. Ja przegrany byłem od małego. Śmiali się ze mnie w wieku 10 lat że nie umiem gadać i jestem niemową, robią sobie jaja również i teraz kiedy mam 26 lat. Siedzę cicho a na każde zadane pytanie się czerwienię i nie umiem nad tym zapanować. Jak trzeba podjechać po kuzynkę na lotnisko (kiedy przyjeżdża zza granicy do Polski) to wolą zadzwonić
RemusLupin - Jeśli jesteś upośledzony społecznie, nawet wśród rodziny, to już jesteś ...

źródło: Gemini_Generated_Image_w2dkvow2dkvow2dk

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do #niebieskiepaski Czy prosicie o bezpłatna/bezinteresowna pomoc?
Czy prosicie o pomoc znajomego jak szukacie pracy?
Czy prosicie o pomoc kolegę jak nie wiecie jak położyć kafelki?
Czy prosicie o pomoc znajomych przy przeprowadzce albo remoncie?
Czy prosicie o pomoc kolegę lekarza jak potrzebujecie receptę na wczoraj?
Czy prosicie rodziców o pomoc finansowa?

Prosisz o pomoc?

  • Tak, czesto 18.2% (8)
  • Tak ale bardzo rzadko 15.9% (7)
  • Nie, prawie nigdy 38.6% (17)
  • Nie, nigdy - mezczyzna musi wszystko sam 22.7% (10)
  • Jestem rozowa 4.5% (2)

Oddanych głosów: 44

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@P4ncak3: ja? Zostałem wychowany przez ojca samotnika który nigdy nie miał znajomych co równa sie z tym ze nigdy nie prosił nikogo o pomoc i wszystko sam załatwiał. I tak tez sie nauczylem - zeby nigdy nikogo nie pytać o pomoc, nigdy nie narzekać i nauczyć sie wszystko robić samemu. Nawet zapłacić komuś by coś za mnie zrobił przychodzi mi z trudnością.
Z wiekiem widzę ile na tym straciłem. Ile
  • Odpowiedz
@P4ncak3: ja rzadko,a z drugiej strony zdaję sobie sprawę że gdyby mnie ktoś poprosił, to bym raczej pomógł
Więc te opory są nieuzasadnione często
Oczywiście nie chodzi o głupoty typu "zawieź mnie na lotnisko o 3w nocy bo mi szkoda 50 zł na ubera"
  • Odpowiedz
  • 0
@bulbulator90: tej "wycieczkowej" nie ściągnąłem jeszcze z trenażera... i tak nie mam czym bo jedyne buty na spdsl mi się rozkleiły, do roboty tą godzinę w ochraniaczu niema poblemu wytrzymam ale dłuższych tras nie zrobię
  • Odpowiedz
  • 0
@mati1990: u mnie małopolska, więc niedaleko. Jeśli lubisz gry planszowe czy karciane możemy się kiedyś zgadać, np. przy majówce. Trzymaj się i pisz
  • Odpowiedz