https://www.facebook.com/share/p/HQHqzHBKrVdqJcqs/
Link bezpośrednio do zbiórki:
https://zrzutka.pl/vbnumz
#bekazprawakow #neuropa #lgbt #psychologia #gruparatowaniapoziomu
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
8
Zaprzeczenie etosu nauki jako takiej. Jeśli fakty przeczą mojej teorii, tym gorzej dla faktów.
znie no ma ojca, matkę, siostrę i jej dzieci
źródło: temp_file2106266318627358328
Pobierz
źródło: temp_file5332090097848439018
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu
źródło: 990d3a7b-6094-4119-882b-52883ed8097f
Pobierz
źródło: xzxzxc
Pobierz
źródło: temp_file3612869975840052838
Pobierz6

Postrzeganie kandydatów autystycznych i nieautystycznych przez rekruterów podczas symulowanej rozmowy kwalifikacyjnej oraz wpływ ujawnienia diagnozy. Uczestnicy byli ponad czterokrotnie bardziej skłonni zatrudnić nieautystycznego kandydata niż kandydata autystycznego.
z
źródło: sex-therapy-counseling-couple-couch
PobierzKomentarz usunięty przez autora
Wykop.pl
Jak znaleźć szczęście w życiu? Co wam daje szczęście? Co was napędza? Jak w ogóle radzicie sobie z przeszłością. Pytanie szczególnie do #niebieskiepaski
W tym roku będę miał bliżej do 40stki niż do 30stki. Czuję się wypalony i psychicznie i fizycznie. Obecnie w separacji. Dzieci brak. Praca nudna, ale nie fizyczna i całkiem nieźle zarabiam tylko co z tego. Od lat zmagam się z #depresja. To (plus efekty leków tj. zero libido) to chyba jedna z przyczyn dla których rozpadł mi się związek. Żyje z dnia na dzień. Każdy dzień jest podobny do poprzedniego. Nie mam chęci. Motywacji. Czuję że straciłem najlepsze lata i nic dobrego mnie już nie czeka. Na nic dobrego nie zasługuje. Znajomi mają szczęście rodziny, a ja trwam w tym limbo pustki. Mam kontakt z byłą partnerką, ale za każdym razem jest to jak otwieranie na nowo rany. Chciałbym kiedyś sobie wszystko ułożyć w głowie, ale zwyczajnie nie potrafię. Jak wy to robicie?
#psychologia #zwiazki #rozwojosobisty
Po pierwsze należy stawiać siebie i swoje dobro na pierwszym miejscu. Nie zawsze należy słuchać opinii znajomych czy rodziny. Nikt nie siedzi w Twojej głowie i nikt nie wie co dla Ciebie jest najlepsze lepiej niż ty sam. A nawet jak zrobisz coś czego później będziesz żałował, to zrobisz to wtedy w zgodzie z samym sobą. Ja tak podejmuje każdą decyzję. Nie można też być więźniem swojej przeszłości. Sam mimo że trafiłem w życiu na wielu ludzi którzy absolutnie nie zasługiwali na moje zaufanie to żyje dalej i pozytywnie patrzę na to co nadejdzie.
Depresja jest chorobą i sam sobie nie wybrałeś tego ciężaru. Natomiast to kim się otaczasz, jak najbardziej jest już kwestią wyboru. Są ludzie przy których się będziesz uśmiechał - tak zwyczajnie, a będą też tacy którzy będą tylko cię ciągnąć w dół i będą ciężarem. Jeżeli kontakt z kimś sprawia Ci przykrość, to po co robić? Wiem że często to wynika z chorego wzorca nabytego w dzieciństwie, czy w poprzednich relacjach i cierpienie może być dla Ciebie "normalne" - ale nie jest i to już temat dla Twojego terapeuty. Jedną z moich najbardziej przydatnych umiejętności w życiu jest zapominanie o osobach które nic do naszego życia pozytywnego nie wnoszą. Nie można się bać być tym złym w czyjejś historii, bo to Twoje szczęście powinno być dla Ciebie najważniejsze. Jeżeli ktoś Cię kiedyś nie docenił, to jest to strata tej osoby, nie Twoja. Często dopiero z perspektywy ludzie to widzą. Do mnie odezwała się ostatnio dawniej bliska mi osoba po... 9 latach stwierdzając że było jednak we mnie "to coś" (i to mimo że to ja byłem tym złym). Ważne jest też by nie porównywać się do innych, to jedna z najgorszych form destrukcji samego siebie.