#kononowicz Postaram się wyjaśnić w tym wpisie wszystkim pogubionym w prawnych niuansach dzisiejsze orzeczenie. Sąd stwierdził, że w sprawie z oskarżenia prywatnego marioli n., sławomira n. i jacka z. zaszła negatywna przesłanka (przeszkoda) procesowa w postaci znikomej szkodliwości społecznej czynu. Od strony formalnej uniemożliwia to dalsze procedowanie w sprawie zarzuconego czynu (w tym wypadku z art. 212 i (?) 216 k.k. Żeby lepiej Wam to unaocznić, posłużę się analogią. Wyobraźmy sobie na potrzeby tego stanu faktycznego, że zniesławienie nie jest przestępstwem prywatnoskargowym, tylko ściganym z oskarżenia publicznego. Orzeczenie wydane dzisiaj przed Sąd odpowiadałoby decyzji prokuratora/policji o umorzeniu śledztwa/dochodzenia. W takiej sytuacji nikt nie rozstrzyga o tym, czy czyn był zawiniony, czy też realizował znamiona przestępstwa. Zapadła decyzja wskazuje jedynie na to, że ustalenie w/w okoliczności jest niedopuszczalne z powodu zaistnienia negatywnej przesłanki procesowej w postaci znikomej szkodliwości społecznej czynu. Z kolei od strony materialno-prawnej przyznanie, że zachowanie Łukasza charakteryzowało się znikomym stopniem społecznej szkodliwości oznacza, że nie stanowiło ono przestępstwa. Wynika to z faktu, iż przestępstwem może być czyn, który spełnia łącznie 3 następujące przesłanki (vide art. 1 k.k.): 1) jest zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia, 2) czyn jest zawiniony, 3) społeczna szkodliwość czynu jest wyższa niż znikoma. Podsumowując - orzeczenie te w żadnym stopniu nie przesądza o tym, czy do realizacji znamion przestępstwa zniesławienia definitywnie doszło, czy też nie. Sąd uznał po prostu, że waga i szkodliwość słów Olgierdanca, w których wskazuje na określone zachowania oskarżających nie stanowi podstawy do uznania, że dopuścił się jakiegokolwiek przestępstwa.
#kononowicz Postaram się wyjaśnić w tym wpisie wszystkim pogubionym w prawnych niuansach dzisiejsze orzeczenie. Sąd stwierdził, że w sprawie z oskarżenia prywatnego marioli n., sławomira n. i jacka z. zaszła negatywna przesłanka (przeszkoda) procesowa w postaci znikomej szkodliwości społecznej czynu. Od strony formalnej uniemożliwia to dalsze procedowanie w sprawie zarzuconego czynu (w tym wypadku z art. 212 i (?) 216 k.k. Żeby lepiej Wam to unaocznić, posłużę się analogią. Wyobraźmy
#kononowicz @mariola-anna kilkanaście? Myślałem, że koło 20 zapłaciliście za „przeprosiny” xD jacy wy jesteście pokracznie śmieszni to by najlepszy scenarzysta komediowy nie wymyślił