Mam do Was dziwne pytanie. Prośbę o radę życiową. Co robią dalej w życiu tacy, w skrócie ludzie:
- wiek 31lat
- praca, w której raczej nieźle zarabiałem ze względu na dobre układy z szefem - premie, który miał dobre kontrakty ale to się już skończyło. W Polskim środowisku, taka, że teraz jestem w sumie śmieciem na rynku lepiej płatnej pracy do tego dorabiałem ile tylko mogłem
- zmęczony życiem, stresem,



























siema, ma ktos kalkulator ppk, ale taki w ktorym podam ile zarabiam brutto i wyliczy mi ile z mojej wyplaty pojdzie na ppk.
a tak już bez szpilki - 2% jest liczone od twojego brutto, a potrącane na koniec od twojego netto. Jak masz brutto np. 5000, a na łapę 3500, to potrącone będzie 100 PLN (bo 2% x 5000) z twojego na łapę czyli dostaniesz 3400 (bo 3500-100)
gwoli ścisłości - dopłata pracodawcy jest liczona do