Markotny_Marek
Tak sobie myślę o zagubieniach się w lasach albo nieznanym terenie - no zdarzają się takie historie, niestety czasem kończą się tragicznie pomimo termowizji itp.

Czy złym rozwiązaniem jest aby każdy szwendacz miał laserek za stówkę?
Od zmierzchu widać taki laserek puszczony w niebo z odległości kilku kilometrów, da się na podstawie jego słupa dość dokładnie określić lokalizację potrzebującego.

Tanie i dość skuteczne rozwiązanie.
1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Obruni
@Markotny_Marek: czytałem, o wynalazku na pustyni,chyba w arabii saud, ktory dziala podobnie, ale odwrotnie, w nocy odpalają sie pionowe promienie lasera, obok których jest woda i telefon.
1