Dzisiaj rano w łóżku przed pracą wymyśliłem takiego suchara:
Jak woła się na kaczkę?
Taś, taś, taś, taś.
A jak woła deweloper, żeby przywołać swojego ministra?
Jak woła się na kaczkę?
Taś, taś, taś, taś.
A jak woła deweloper, żeby przywołać swojego ministra?


















Tuś Tuś
Raś Raś
#nieruchomosci #heheszki