@Czoso: piswoskich? Ja tu widze dokladnie na odwrot: posypanie glowy popiolem za bk2, za to u tuska pchanie betony to w zasadzie zajecie pelnoetatowe
  • Odpowiedz
@del855: To tak jak ze sprzedażą Lotosu. Tusk chciał sprzedać, ale nie sprzedał. Kaczyński nie chciał sprzedać, a sprzedał.

Tusk chciał wprowadzić dopłaty do kredytów, ale nie wprowadził. Kaczyński wprowadził, ale nie chciał.
  • Odpowiedz
@Meurelius: no to sie nawet nazywa... zdaje sie hotel?

A jak ktos koniecznie czuje nieodparta potrzebe posiadania pokoju hotelowego na wlasnosc to nazywa sie to condo hotel.
  • Odpowiedz
Zobaczycie, że będzie jakaś totalna rozpierducha. Mamy rekordowy wzrost gospodarczy, praktycznie żadnego bezrobocia, z imigrantami w gruncie też nie ma żadnego, rzeczywistego problemu, nawet ceny mieszkań się ustabilizowały i zaczęły spadać, a inflacja zmierza do celu.

Kończymy tzw. Polski Cykl 30-letni. Jest ZA DOBRZE i zara się zacznie XD

#nieruchomosci #ekonomia #gospodarka #gielda #inflacja #pkb

mickpl 03.06.2025, 12:32:52
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PIAN--A_A--KTYWNA: No i nie zaczęło się? Wychodzą kwiatki z lekarzami, górnicy bronią się rękami i nogami żeby ich nie dobić, PiS się rozpadł (druga największa partia w Polsce). Mieszkania orają demografię do spodu, w takim Wrocławiu podobno już 20% to imigranci. Polacy boją się mieć dzieci, bo praca jest turbo niestabilna, wynajem drogi, a mieszkania coraz bardziej dojeżdżają od zarobków normalnego Polaka.
  • Odpowiedz
Mieszkanie w stanie deweloperskim ukończone w 90%.
Łączna wartość tego co na zdjęciu około 100k złotych. Chciałbym kuchnie jeszcze zrobić za 25k ale nie wiem czy się zmieszczę.

Bekę mam z ludzi którzy kiszą się u rodziców albo w wynajętych mieszkaniach bo myślą że kupno nowego u to jakieś miliony złotych. Nie, w dzisiejszych czasach można to zrobić w jakieś 5 lat oszczędzając.

Zarabiam około 4500 zł miesięcznie odkładam 2500zl. Może ktoś powie że żyje
Subsacharyjska-tarantula - Mieszkanie w stanie deweloperskim ukończone w 90%.
Łączna ...

źródło: image

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A) Dom wolnostojący na zadupiu >10-15 min od Warszawy, >40-50 min od centrum (typowe osiedle deweloperskie po środku niczego, stawiające się i wykańczające domy, kurz, hałasy, motopierdziawki).
czy
B) Mieszkanie 90-100m2 w Warszawie, w dobrej lokalizacji, w kilkuletnim bloku.

Małżeństwo z małym dzieckiem, drugie w planie.
On praca zdalna i w planie hybryda: 1-2x biuro, 3-4x zdalnie
codziennaKasia - A) Dom wolnostojący na zadupiu >10-15 min od Warszawy, >40-50 min od...

źródło: image

Pobierz

Która opcja?

  • Dom na zadupiu 53.7% (282)
  • Mieszkanie w stolicy 46.3% (243)

Oddanych głosów: 525

  • 86
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@codziennaKasia: niedzieciata, ale ucząca dzieciaki, które spędzają po kilka godzin w aucie będąc dowożonymi do szkoły, a potem na zajęcia pozalekcyjne. I tak dzień w dzień. Są wykończone. I one, i rodzice. Tyle w temacie mieszkania z dziećmi poza miastem, kiedy się chce korzystać z dobrodziejstw miasta - jeśli nie macie w planie zajęć dodatkowych dla dzieci w mieście i przedszkola, a potem szkoły innej niż rejonowa, to spoko.
  • Odpowiedz
@codziennaKasia: Jak chce Ci sie z---------c wszedzie samochodem i wozic z kazda pierdołą dziecko wszędzie i samemu dojeżdzać to ok. Dom na zadupiu ma swoje plusy, cisza, spokój, ogródek, więcej miejsca, ale jesteś mocno odcięty od wszystkich usług - co np. w przypadku gdy pilnie potrzebujesz lekarza.

Masa moich znajomych wyprowadziła się poza miasto, ja zostałem w mieście i pewnie - zazdroszczę im jak wpadamy na grilla raz na pół
  • Odpowiedz
Mam pewnego znajomego, nazwijmy go na potrzeby historii Areczek.

No więc Areczek pracuje sobie w takim jednym korpo już od ponad 6 lat (tak, jeszcze przed "pandemią" zaczął tam robić).

Grzecznie i potulnie wykonuje polecenia pana prezesa Janusza, ten mu wypłaca miesiąc w miesiąc jakieś tam czterocyfrowe kwoty.
Za każdym razem inne, jak pracujecie, to wiecie jak to jest, stałej pensji jako tako nie ma, a jak nie pracujecie, to was kiedyś mama z piwnicy
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
@MaikeloByalkovo: Tak, to jest normalne. Przy kredycie na 30 lat oprocentowanie stanowi ok. połowę wartości całej spłaty.
Trik polega na tym, że:
- wynajem kosztuje mniej więcej tyle samo, ale po 30 latach jesteś gołodupcem bez niczego,
- ceny nieruchomości rosną jeszcze szybciej, więc nie stracisz (oczywiście zakładając, że nie przestaną
  • Odpowiedz
@sphinxxx: przecież ta bajeczka (korpo, w którym polecenia wydaje prezes xD) powstała na użytek baita pt. "nie rozumiem, jak działa kredyt".
@4mja pomijasz kluczowy aspekt - 500 000 zł dzisiaj a 500 000 zł za 30 lat to zupełne inne pięćset kafli.
  • Odpowiedz
Że wykopki nie potrafią przeczytać i zrozumieć prostego tekstu - nie jestem zdziwiony.
Że minister polskiego rządu nie rozumie, że nie ma mowy o żadnych dopłatach, a propozycja polega de facto na zrównaniu sytuacji SIM/TBS z już ku#wa istniejącym programem dla mieszkań własnościowych, oraz że czerpie wiedzę o rządowym projekcie ustawy z nagłówka, a nie z treści proponowanych przepisów - to jednak trochę dziwi.
Ale czekaj, czekaj... czy ta pani minister to
PanKapibara - Że wykopki nie potrafią przeczytać i zrozumieć prostego tekstu - nie je...

źródło: Screenshot 2026-07-29 at 10.40.31

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wrzućcie na luz z tym doplaty 2.0

Póki co jest napisane, ze dotyczy to partycypacji - czyli niszowego elementu na rynku, który w 95% wykopków nie interesuje lub są od niego systemowo odcieci (bo ich gmina nie buduje mieszkan w formule TBS, bo trzeba spełniać warunki, bo trzeba byc wybitnie potrzebującym bo chętnych znacznie wiecej niz mieszkan)

Wiec no... spokojnie ;)

#nieruchomosci
del855 - Wrzućcie na luz z tym doplaty 2.0

Póki co jest napisane, ze dotyczy to part...

źródło: 1000052619

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
remonty też są ważne, może nawet i w na pewnych etapach ważniejsze


sam sobie koleg zadaj pytanie, czy w kurczacych sie osrodkach, od metropolii po miescinki - gdzie beda pustoszec kolejne budynki, ulice, kwartaly czy dzielnice - przeprowadzenie totalnego remontu tansze kilkukrotnie od stawiania nowego, nie mowiac o logistyce i kosztach wyburzen w zwartej zabudowie - no kto bedzie mial ochote za to placic.

odpoiwiadam: tak, beda tacy co zaplaca, ale ich
  • Odpowiedz
@del855: no tak, to oczywiście zależy od miejsca i czasu i etapu na jakim jest dane miasto i kondycji danego budynku itp itd
Nic nie przekreślamy
  • Odpowiedz
Dom w stanie surowym ukończony.
Łączna wartość tego co na zdjęciu około 50k złotych. Chciałbym wykończenie jeszcze zrobić za 30k ale nie wiem czy się zmieszczę.

Bekę mam z ludzi którzy kiszą się po blokach bo myślą że budowa domu to jakieś miliony złotych. Nie, w dzisiejszych czasach można to zrobić w jakieś 5 lat oszczędzając.

Zarabiam około 4500 zł miesięcznie odkładam 2500zl. Może ktoś powie że żyje przez ten czas jak karaluch ale ja
PePeZBA - Dom w stanie surowym ukończony.
Łączna wartość tego co na zdjęciu około 50k...

źródło: RGKHg48

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach