Słuchajcie miesiąc chodze na siłownie i ogólnie ostatnio było dobrze miałem wysoką samoocenę byłem pewny siebie.Dziś pojechałem na komunie wystarczyła jedna sytuacja, żebym się załamał otóż kuzynka sobie rozmawiała z wujkiem ja stałem obok i tak czułem się gorszy od każdego, bo oni rozmawiali a ja stałem z boku.Chodzi o to, że nawet jak uważam, że jestem ok to inni ludzie mi tylko przypominają, że jestem przegrywem i na #!$%@? pracuje nad
@Onaaa20: bo Ty jesteś introwertyk, inaczej, wolniej nawiązujesz relacje z ludźmi, nie odnajdujesz sie w tłumie.
A ekstrawertycy to nawet jako menele potrafią zagadać kogoś i po nich spływa że ktoś ich potraktuje źle, chwile bedzie im smutno, pewnie jakiś uraz do ludzi pozostanie, ale nie sprawi to że typowy ekstrawertyk zamknie sie w sobie.
Udowodnijcie mi ze mówie źle.
Mirki odkąd zacząłem brać paroxinor na nerwice, to mam wrażenie, że działanie tego leku pogorszyło moje objawy. Od pięciu dni przyjmuję ten lek i mam jakiś objawowy rollercoaster, dwa dni temu czułem się dobrze, teraz pojawił się wzmożony lęk, lekkie otępienie i stres. Dzisiaj co chwile, moja narzeczona musiała powtarzać zdania, bo jestem strasznie roztargniony. Miał ktoś podobne doświadczenia? Warto umówić się do lekarza, po tak krótkim czasie by to omówić?
#
@10129: w takim razie chyba postaram się to przeczekać. :D Trochę lipa, że rozwala mi to koncentrację w chwili gdy jest mi najbardziej potrzebna, ale może za kilka akurat się coś polepszy. Bardzo dziękuje za info ()
Chłop myślał, że pozna kogoś w "Internecie".
Badoo, Fotka, Tinder i inne portale i oczywiście 90% z nich płatne ¯\_(ツ)_/¯.
Co z tego że są jakieś "serduszka" jak i tak niewiadomo od kogo.
Rozmowy? nawet jakieś były ale szybko się kończyły.
Introwertyzm, wychowanie pod kloszem, społeczne nieudacznictwo pod każdym względem, wywarło na mnie piętno które powoli "mnie wykańcza" ().

#randki #samotnosc #zwiazki #depresja #nerwica #przegrywpo30tce #przegryw
#anonimowemirkowyznania
#psychologia #depresja #nerwica #psychiatria #fobiaspoleczna #pracbaza
1. Stabilność.
Nie wiem od czego zacząć, zacznę od tego, że jeszcze niedawno byłem szczęśliwszy. Miałem stabilną i poukładaną pracę, pracowałem z załogą którą dobrze znałem, i z którą pracowałem od lat, miałem dobrą pozycję mimo że była to "gówno praca" i często mnie irytowała to wiedziałem co robię, i spotykało się to z jako tako z uznaniem, i jakaś tam satysfakcja wewnętrzna, czułem się
Mam pytanie? Czy rzeczywiście istnieje coś takiego jak uodpornienie się na stres, czy to jest mit?

Bo mój kumpel pracował w mega stresującej branży przez kilka lat i teraz ja pracuję w takiej, a on mówi "uodpornisz się, zobaczysz".

U mnie to jakoś nie działa, też pracuję już lata i nie zauważyłem żadnego uodpornienia się.

Żadna strategia nie działa. Wcześniej unikałem sytuacji stresujących i konfrontacji, a potem przeczytałem, że trzeba się z
#anonimowemirkowyznania
Mam dwadzieścia-pare lat. Czasami jak sie zdenerwuje, czy zestresuje dostaje bardzo dużych bóli przeszywających w klatce piersiowej, nie potrafie ich wtedy opanować i odczuwam mocno kłujący ból w całej klatce piersiowej. Ból oprócz tego, że jest pulsujący to w jakimś stopniu też czuje go ciągiem. Jak nie przestaje myśleć o tej stresującej rzeczy to tylko gorzej boli. Trwa to przynajmniej dobre kilka minut. W kulminacyjnych momentach przez ten ból mam wrażenie,
Eh codziennie walczę z tą nerwicą lękową, od marca objawy się nasiliły i miałem ogromne ataki paniki na tyle silne że myślałem że już po mnie, i od razu po tym czymś zrobiłem EKG i nic nie wykryło, ostatnio też robiłem badania krwi. Teraz powiem co mi jeszcze dolega otóż od 2 miesięcy czuję na całym ciele drgania mięśni to inaczej się fascykulacje nazywa, najpierw to olewałem ale potem zacząłem się martwić
@SoaoheviVenusss: @Garulf: To nie jest żadne SM, mam nerwicę i dokładnie to samo, byłem z tym nawet u neurologa, więc proszę się uspokoić. Miałem epizody gdzie na tydzień wychodziłem z nerwicy i fascykulacje zniknęły, a potem wróciłem i fascykulacje wrocily. Najpewniej macie ciągle napięte mięśnie na całym ciele oczywiście podświadomie. Nakręcanie tylko powoduje że fascykulacji jest więcej, sam dużo czytałem na ten temat. Chciałbym jeszcze dodatkowo powiedzieć, bo sam przerabiałem
#anonimowemirkowyznania
Żyje 20 lat ze świadomością, że czeka mnie bezdomność albo samobójstwo. Cierpię na takie stany lękowe, że każdy kontakt z człowiekiem albo nawet wyjście z domu powoduje atak paniki, całkowity paraliż, sztywność mięśni, bardzo silne drżenie. Byłem w szpitalach, brałem wszystkie możliwe leki, lekarz prowadzący powiedział, że nie ma mnie już czym leczyć.
Każdego dnia odliczam godziny gdy nadejdzie noc, biorę leki i zapadam w kamienny sen, by znowu rano i
#anonimowemirkowyznania
Jak mi ciśnienie podnoszą takie osoby, które jak się im powie, że coś "udało się zrobić" to dostają jakiegoś mega ścisku doopy, robią się czerwoni i oburzeni odpowiadają, że jakie "udało"? Co co Ty gadasz co udało, jakie udało? Poważny jesteś? Masz Ty rozum? To powinno "zostać zrobione" a nie "udać się zrobić".
Co Ci ludzie mają w głowach? Żeby tak czepiać się słówek? Bądźmy ludźmi. Potem chodziłem pół dnia jak
Twinings: Reagowanie na to to przesada a w tym przypadku i buractwo, ale też mnie trochę irytuje jak ktoś nie mówi logicznie i wprost.
"Udało" to może lekki przykład, ale jest powód dlaczego komuś może się ulać. Zwłaszcza jak ktoś ogólnie ma tego typu styl komunikacji.
Wyrażaj się precyzyjnie to się nikt nie będzie czepiał, skoro sobie z tym nie radzisz. Albo olej że się czepiają - innych opcji nie masz.
#anonimowemirkowyznania
#lek #nerwica
Muszę gdzieś to z siebie wyrzucić w końcu i stwierdziłam że napisze to tu. Kiedyś miałam strasznie niskie poczucie własnej wartości i często porównywałam się z według mnie ładniejszymi dziewczynami ode mnie. Najprawdopodobniej było to spowodowane tym że byłam zawsze osobą z początku nieśmiałą, łatwo było mi wejść na głowę oraz parę osób w bardzo nie miły sposób oceniły mój wygląd przez co bardzo zamknęłam się w sobie. Po