Mirki odkąd zacząłem brać paroxinor na nerwice, to mam wrażenie, że działanie tego leku pogorszyło moje objawy. Od pięciu dni przyjmuję ten lek i mam jakiś objawowy rollercoaster, dwa dni temu czułem się dobrze, teraz pojawił się wzmożony lęk, lekkie otępienie i stres. Dzisiaj co chwile, moja narzeczona musiała powtarzać zdania, bo jestem strasznie roztargniony. Miał ktoś podobne doświadczenia? Warto umówić się do lekarza, po tak krótkim czasie by to omówić?
#
#


























A ekstrawertycy to nawet jako menele potrafią zagadać kogoś i po nich spływa że ktoś ich potraktuje źle, chwile bedzie im smutno, pewnie jakiś uraz do ludzi pozostanie, ale nie sprawi to że typowy ekstrawertyk zamknie sie w sobie.
Udowodnijcie mi ze mówie źle.