@Malpka-Bananowka: To raczej przedawkowanie internetu. Nie ma żadnych sensownych dowodów na mitologię wokół afer Epsteina i podkarpackiej, kościół się kurczy diametralnie (braki kadrowe), AI nie zastępuje jeszcze ludzi - to raczej korekta rynku ze zbędnych zasobów i przewartościowanie strategii operacyjnych (tylko youtuberzy i właściciele firm AI wieszczą koniec świata ludzi bo się to im opłaca/klika), a nic nie wskazuje też na kolejne lockdowny. Tylko mieszkania i domy są wyhajpowane, owszem
  • Odpowiedz
✨️ Czy można odzyskać wiarę po traumie?
#trauma #patologiazmiasta #pytanie #kiciochpyta

Czy utraciliście kiedyś wiarę w możliwość integracji doświadczenia traumatycznego? Od niedawna jestem w dwóch terapiach, walczę z tym już ponad 20 lat i ostatnio całkowicie straciłem nadzieję na wyjście na prostą. Powoli zaczynam się oswajać z perspektywą wiecznego życia w mgle wojny i koniecznością zagłuszania siebie aż po kres moich dni. Oby jak najkrócej…

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, u mnie w domu od lat jest najdziwniejsza tradycja wigilijna, którą babcia wymyśliła po jakiejś wojnie psychicznej z rzeczywistością.

Zanim karp zostanie zabity, każdy musi napić się łyka wody, w której pływał. Normalny łyk. Taki, co już po przełknięciu wiesz, że tego smaku nie wymażesz ani barszczem, ani opłatkiem.

Woda stoi w misce, karp krążył w niej pół dnia, czasem kichnął, czasem się zesrał, a babcia mówi, że to „esencja Wigilii”.

Uzasadnienie
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DziadLab:
Hurr durr! Kiedyś było gorzej a jakoś dzieci się rodziły!! Pal licho w czynniki środowiskowe, zdrowotne i psychiczne!

Kiedyś to dzieci się robiło bo były rękami do roboty i gwarancją na starość a dziś jak rodzicielstwo wiążę się z odpowiedzialnością, emocjami i świadomością konsekwencji, to ludzi z rozwaloną psychiką może to po prostu blokować.
  • Odpowiedz
@MarianoaItaliano: To klasyczny skrót mózgu: byłem romantyczny, zostałem wyśmiany->romantyzm to frajerstwo->czas się wycofać, już nigdy się nie otwieram.
Niejedna normalna dziewczyna doceniłaby twój gest, myślę że Kasia zrobiła ci przysługę tak reagując, przynajmniej poznałeś jej prawdziwe oblicze.
Problem nie w różach i romantyzmie, tylko w tym, że jedno nieudane doświadczenie potrafi zablokować całe podejście do relacji na lata.
  • Odpowiedz