Przejdź sie na Kalwarie to sie dowiesz. To czy to faktycznie cuda czy po prostu efekt jak przy placebo to inna sprawa, ale skoro tyle osób wierzy że im pomogła Boska interwencja to na bank części pomogła. Czy faktycznie to była sprawka siły najwyższej to już inna sprawa, ale jest gro ludzi którym pomaga.

Generalnie wiara w coś jest pomocna, w czysto utylitarny sposób składa się na szczęśliwsze małżeństwa bądź statystycznie dłuższe
  • Odpowiedz
@FiksQ: Opie masz dopiero 19 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°). I w życiu możesz jeszcze być kimś, bo masz czas żeby wszystko zmienić. No i będziesz mieć własne mieszkanie. Ja mam 30 i uważam że w życiu przez zmarnowane lata już niewiele dobrego na mnie czeka ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
#nerwica #ocd #psychologia heja, czy eliminacja ocd oraz lepsze panowanie nad emocjami to praca tylko z terapeuta czy są jakieś ćwiczenia, które mogę sam zacząć? Cierpię na zespół natręctw, lekki perfekcjonizm, szybko tracę kontrole nad sobą… czy ktoś zna kogoś we Wrocławiu? Specjalistę który mu w tym pomógł. A i bez leków… chce żeby to w głowie mi się zmieniło myślenie a nie przez substancje psychoaktywna…
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam mirki i mirabelki,

czy terapia poznawczo-behawioralna daje jakieś skutki podniesienia standardu życia? Może krótko opowiem co mi dolega. Lęk, przed wieloma z pozoru niepozornymi rzeczami, notoryczne przejmowanie się pierdołami, niska samoocena, brak wiary w siebie, analizowanie wszystkiego. Kilka przykładów: sprawdzam czy mam wszystko w portfelu - mam - za chwilę "muszę" sprawdzić ponownie, zamykam drzwi i odchodzę, a za chwilę wracam żeby sprawdzić czy faktycznie są zamknięte. Dochodzi do
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZbigniewZero: Miras masz nerwicę w choooy - uderzaj do psychologa i nawet się nie zastanawiaj. Już nawet proste leki (nie bój się!) mogą podnieść Ci niewiarygodnie poziom życia.

Aaa, i jeszcze jedna sprawa (znam z własnego podwórka) - przynajmniej tymczasowo rzuć wszystko co wpływa na ciśnienie: fajki, kawa, energetyki itp. i jedz regularnie jakiś zestaw witamin plus obowiązkowo osobno magnez - to bardzo pomaga na układ nerwowy!

Nie poddawaj się tylko walcz!
  • Odpowiedz
@Onaaa20: skupiając się tylko na tym co opisałeś, jesteś po prostu nadwrażliwy a w dodatku analizujący każdy szczegół, jeśli tyczy się to też innych sytuacji jak np. zanim wyjdziesz z domu do sklepu to analizujesz wszelkie możliwe sytuacje które mogą ci się przytrafić - no to tutaj już bym się zastanawiał czy przypadkiem nie warto zasięgnąć porady specjalisty tym bardziej jeśli takie myślenie cię ogranicza lub powoduje lęk, stres, panikę
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej mirki, jakoś na początku zacząłem brać 100mg #trazodon (na sen i wahania nastroju) dwa tygodnie po tym miałem nasilone lęki, mocniejsze ataki paniki, przyśpieszone tętno i zawroty głowy, uczucie słabości i silniejsze problemy nerwicowe
Nie wiem czy to bezpośredni problem, ale chciałbym zmniejszyć dawkę i z czasem w ogóle z niego zejść, niestety wizytę u psychiatry mam dopiero pod koniec stycznia (wcześniej go nie ma) i nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z Was stosował #ssri i #psychoterapia #cbt na #depresja i/lub #nerwica, zawiódł się na nich, a następnie spróbował #psychodeliki (np. grzybków #psylocybina) w celach terapeutycznych? Jeśli tak, to z jakim skutkiem?

Jeżeli w subiektywnym odczuciu SSRIs spłycają wszystkie emocje, a terapia poznawczo-behawioralna redukuje "nakręcanie się", to jak - z subiektywnego punktu
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy ktoś z Was stosował #ssri i #ps...

źródło: comment_16406538910WMU7sQzyWNGeOyhCnSZxs.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej. Pytanie, czy neurolog może coś poradzić w kwestii depresji jeśli psychiatra rozkłada już ręce. Jakieś badania mózgu czy inne leki.
Jedyny wniosek jaki wyciągnąłem po kilkunastu miesiącach bezskutecznego brania różnych antydepresantów to przypuszczenie, że moja depresja to problem z dopaminą, która nie jest szczególnie poważana w leczeniu depresji. Objawy w postaci braku motywacji(zerowa) trudności w wykonywaniu najprostszych codziennych czynności/ tzn brak napędu psycho-ruchowego, nawet już się nie odzywam prawie, osłupienie, dramat.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach