#anonimowemirkowyznania
Choruje na nerwice i mam cały dzień kołotanie serca. Leki pomagają mi z zniwelować lęk i drżenie mięśni ale kołotanie serca nadal jest. Zmieniam leki i nic. Lekarz prowadzący nawet nie chce zrobić mi EKG czy echo serca, twierdzi uwaga: że serce jest zdrowe to tylko nerwica. Ja z tym kołotaniem chodzę od lat, potrafi mnie trzymać kilka dni. Fakt nabawiłem się go od nerwicy, ale przecież częste kołotanie serca i
@AnonimoweMirkoWyznania: mierz sobie codziennie ciśnienie rano i wieczorem przez np 2 tygodnie, zapisuj w jakimś notesie i przy następnej wizycie pokażesz to lekarzowi z większego miasta (możesz umówić się na jednorazową wizytę, nie musisz być tam zapisany)

jeśli powiesz, że boli cię serce i ciśnienie rzeczywiście będziesz miał wysokie to bez problemu powinni zrobić ci przynajmniej echo i holtera
#anonimowemirkowyznania
Zaczynam walkę z częściowym #!$%@?. Częściowym, bo ze sporej części wygrzebałem się sam, z czego jestem dumny, ale jeszcze długa i wyboista droga przede mną.

Oszczędzę Wam ściany tekstu i wypunktuję Wam z czym byłem u psychiatry, i z czym zaraz ruszam do psychologa.

* Zaburzenia snu - Nie ma nocy, żebym się nie obudził kilka razy, sen jest płytki a samo zasypianie trwa mnóstwo czasu i jest niemożliwe przy jakichkolwiek
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: Też medytację polecę aczkolwiek nie myśl o niej jako o środku by poczuć się lepiej. Jest to efektem medytacji ale nie jest celem samym w sobie.
Odżywiaj się lepiej, jeśli jesz niezdrowo to i tak się czujesz. Owoce, warzywa, ryby, odpusc/ogranicz cukier (głównie slodycze), kawę, alkohol, jedz orzechy/pestki i pij dużo dużo wody. Zacznij od podstaw, od małych rzeczy by robić te wielkie, ścisk łóżko z rana, posprzataj pokój, zadbaj
#anonimowemirkowyznania
Mirki. Muszę się wygadać i szukam pomocy. Chyba mam nerwicę.

Zdałem sobie w końcu sprawę, że nie poradzę sobie z tym problemem sam, że nie potrafię nad tym zapanować.
Wykonuję odruchy twarzą, rękoma i wydaję przy tym różne dźwięki. Jeśli akurat tego nie robię to ciągle muszę ruszać nogami (np. przed snem).

Żyję w biegu, w stresie. Wszystkiego jest za dużo. Za dużo zajęć, za dużo emocji, za mało czasu.
Zawsze
Siema ostatnio dokucza mi dziwny objaw, może ma ktoś podobnie. Gdy siedzę w ciepłym pomieszczeniu lub w lecie zaczynają mi wychodzić żyły na rękach gdy ręce daje w dół tak jakby miały wybuchnąć jak unosze ręce do góry to wraca do normy to samo ze stopami w gorącym prysznicu stopy robią się czerwone i żyły wywala. Ogólnie mam nerwice i niedoczynnosc tarczycy ale wkrecam już sobie masę chorób
#umierajzwykopem #zdrowie #nerwica
@marek-gi: idź do kardiologa, masz za niskie ciśnienie, dziwię się że jeszcze nie mdlejesz co chwilę. Jak się mierzy ciśnienie to ta druga liczba jest ważniejsza niż pierwszą i twoja jest o wiele za mała. Masz problemy z kurczliwością serca, za słabo "ciągnie" krew z powrotem
Skoro muszą się topić to czemu #!$%@? nie w eufori. Łatwo jest latać do zera na koncie by za pietnastaka bez umowy w remoncie, karton gipsy wkręty glazura, #!$%@?ł fuge i od początku. Bez wyjątku to węzeł nordycki więc wplata się milion wątków tu nie ma początku i nie ma końca. To środek słońca.
#depresja #nerwica
#anonimowemirkowyznania
Hej. Myślałem, że ten stan to tylko okres przejściowy po pewnych dotkliwych wydarzeniach w moim życiu, Minęły 3 lata a jest coraz gorzej i chcę coś z tym zrobić. Kiedyś byłem pełną życia, energii i pasji osobą, szarmancką i kulturalna, nie mogłem odpędzić się od znajomych, miałem dziewczyny których zazdrościli mi wszyscy, brakowało mi czasu na spełnianie hobby i na znajomych. Dzisiaj jest wręcz przeciwnie, wszyscy się ode mnie odwrócili, mimo,
#anonimowemirkowyznania
Hej. Myślałem, że ten stan to tylko okres przejściowy po pewnych dotkliwych wydarzeniach w moim życiu, Minęły 3 lata a jest coraz gorzej i chcę coś z tym zrobić. Kiedyś byłem pełną życia, energii i pasji osobą, szarmancką i kulturalna, nie mogłem odpędzić się od znajomych, miałem dziewczyny których zazdrościli mi wszyscy, brakowało mi czasu na spełnianie hobby i na znajomych. Dzisiaj jest wręcz przeciwnie, wszyscy się ode mnie odwrócili, mimo,
#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki,

Czy ktoś z was zmagał się kiedyś z nerwicą lękową? Chyba, bo sama nie wiem jak to zdefiniować. Boję się jeździć komunikacją miejską. Tzn. jeżdżę, ale mam ataki paniki, lęków. Objawy psychosomatyczne. Jak siedzę, to jest jeszcze okej, ale jak muszę stać to jest po prostu masakra. Mam myśli, że jest duszno, jest tłum, nie ma toalety (jak jest to jest +5 do spokoju), ludzie się o mnie opierają,
@AnonimoweMirkoWyznania:

Jestem od 2 lat w terapii, poruszam tam inne kwestie, chyba wazniejsze, ale z tym sobie jakoś nie mogę poradzić.


Jednym z elementów leczenia zaburzeń lękowych jest terapia, porozmawiaj z terapeutą o tym.

Nie biorę od dawna i nie mam zamiaru, bo to trucizna która uzależnia. (nie próbujcie mnie przekonywać, że jest inaczej, każdy psychotrop uzależnia, psychiatrzy zrobili ze mnie ćpuna


Nie każdy, jeżeli brałaś benzo to tak, ale jest
@AnonimoweMirkoWyznania: Co do agorafobii, czyli uczucia duszności, nogi jak z waty, serce wali, potliwość itd. na przykład w miejscu publicznym (autobus) jest sporo pracy do wykonania. Zapewne boisz się sytuacji fobicznych, czyli w naszym przypadku takich, w których ucieczka lub uzyskanie pomocy są niemożliwe, co prowadzi do tego, że odczuwasz wyżej wymienione objawy lęku np. przy ludziach i czujesz się z tym niekomfortowo. Ja w ten sposób zawaliłem studia bo dostawałem
#anonimowemirkowyznania
Mirki, psychiatra przepisał mi #escitalopram na lęk społeczny. W internetach jednak dużo naczytałem się o spadku kreatywności i otępieniu emocjonalnym przy przejmowaniu tego leku. Jest się czego obawiać? Jak bardzo jest to odczuwalne? Warto zaryzykować i zacząć brać ten lek?
Ktoś kto ma doświadczenie z tym lekiem mógłby się wypowiedzieć?

#leki #nerwica #ssri #niesmialosc #fobiaspoleczna

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną