#anonimowemirkowyznania
Ok mam problem z gromadzącym się nierozładowanym napięciem. Przedwczoraj nie wytrzymałem i wieczorem poszedłem do lasu, wypiłem browca i przez godzinę skakałem przez przeszkody, na niby walczyłem z kimś, a potem darłem się na cały głos. Teraz czuję luzik i taki miły spokój. I teraz taka sprawa: znacie jakieś zajęcia / sport / hobby które można regularnie uprawiać i dałoby podobny efekt? Nie chciałbym po nocach drzeć się po
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wybieram sie na kolejna wizytę u psychiatry. Pierwsza byla ponad rok temu, dostalem wtedy lek Asentra 50mg, zaczynalem dawka 25mg czyli pol tabletki. Ale strasznie zle sie czulem juz po pierwszym zazyciu. Gdzies godzine po wzieciu robilem sie senny i zasypialem. Po wstaniu czulem sie zlekniony, plakalem, ciezko mi sie oddychalo. Mialem tez zrenice rozszerzone ze praktycznie nie widac bylo teczowki. Nastepnego dnia znowu wzialem tabletke i znowu zrobiło
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Lek, który dostałeś należy do grupy leków SSRI, (gdzie substancją czynną leku jest sertralina, od dawna zażywam bioxetin który też jest z SSRI, ale ma inną substancję czynną). Pozytywne działanie leku powinieneś odczuć po ok. tygodniu, choć zdarza się, że przy zmianie leku/rozpoczęciu terapii występują efekty uboczne w ciągu kilku pierwszych dni, trzeba to przetrwać itp.
Zapraszam na priv to mogę trochę pomóc w tym temacie.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
ograniczanie sobie czegoś jest dla mnie mało problematyczne, jedynie uciążliwe, bo sobie odmawiam rozrywek, których i tak mam mało


@Garztam: Największy problem dla nałogowca to nie jest przestać palić, pić, ćpać. Problemem jest zatrybić w otaczającej ich rzeczywistości. Ludzie tułają się po ośrodkach, są trzeźwi po rok/1,5 i wracają to uzależnienienia bo nie potrafią kompletnie cieszyć się życiem bez sztucznego wyrzutu hormonów.

Życzę Ci, żebyś wyszedł z tego. Dopiero po
  • Odpowiedz
@Capri-Sonne: spora grupa ludzi tak była wychowywana... to jest jakaś masakra właśnie w dorosłym życiu gdzie człowiek boi się pierdnąć albo jak ktoś na Ciebie podnosi głos to chowasz się we własnym wnętrzu jak jakiś szczur kanałowy
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
jak wyglada wasze zycie po odstawieniu antydepresantow? czy depresja/lęki/nerwica wrocily, czy leki na tyle wam pomogly, ze nie macie juz z tym problemu? czy trudno wam bylo je odstawic?
#ssri #depresja #nerwica #leki

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miruny, od około 8 lat borykam się z nerwicą lękową i postanowiłem w końcu wziąć tego gada za pysk.
Byłem kilka dni temu u psychiatry, dostałem Brintellix, Medikinet i Senzop.

Po pierwszych kilku dniach stosowania w/w leków mam pewny dysonans poznawczy.
Jednocześnie jestem pod wrażeniem jak szybko poprawił/poprawia mi się nastrój po stosowaniu leków, a z drugiej strony boję się, że przeskoczę z dołka pt. "nerwica lękowa" do dołka "leki, bez których nie umiem żyć".

Oczywiście
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@loqurs: potem Ci wróci w ograniczonej formie, i od tego będzie coraz lepiej. Coś jak z odchudzaniem. Na początku spadasz 2-3 kg/tydzień, potem się zatrzymujesz a nawet lekko tyjesz a potem zjeżdzasz z wagą powoli. w psychotropach działa analogicznie
  • Odpowiedz
@loqurs: Prawdziwy specjalista przeprowadzi divę z Tobą. Wersja, z której korzystają lekarze nie jest ogólnodostępna. W internecie masz tylko starsze egzemplarze. Samemu możesz sobie przeprowadzić w ramach ciekawostki i sprawdzić, czy warto wgl iść w tę stronę.
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Jesteś zwykłą instancją świadomości, masz zdolność sprawczą, masz umiejętność przełożenia koncepcji wysnutej w swoim umyśle na „realną” materię. Czujesz jak to brzmi? „To ty jesteś bogiem, uświadom to sobie sobie” Jestem wierzącą osobą, wierzę w siebie i w innych ludzi. Wierze, że świat w którym przyszło nam istnieć ma znacznie więcej do zaoferowania niż te typowo ludzkie próby wytłumaczenia otaczającego nas świata. Nie odrzucam kreacjonizmu, ale nie przyjmuję go
  • Odpowiedz
@depresyjnydziad:

Możliwe też że to nie leki a hipochondria, która często występuje wraz z depresją. Nie będę cię diagnozował przez internet, ale chciałbym przypomnieć że tutaj każdy może napisać dowolne głupoty, tym bardziej że nie wiemy: czy masz astmę, czy palisz, co to za lek, kiedy pojawiają się objawy, może chorujesz na coś przewlekle.

Uważam że najlepsza odpowiedzią, będzie pójście i zapytanie się psychiatry, albo zrobienie badań u innego lekarza.
  • Odpowiedz
@depresyjnydziad: Już kilkadziesiąt razy słyszałem to w swoim życiu, trzymam za ciebie kciuki. Najgorsze w depresji jest to, że odbiera chęć do podjęcia walki z chorobą. Jakbyś potrzebował wsparcia pisz śmiało, może będę w stanie pomoc.
  • Odpowiedz
@Mietek_02 skąd Ty bierzesz tych instruktorów, że tak bardzo mają wyjeb@ne i Cię wystawiają? Ja miałam 2 nie licząc babki u której miałam wykupiony kurs i z żądanym nie miałam problemów, zawsze tak jak się umawialiśmy miałam jazdy.. zostaję mi tylko Ci życzyć szczęścia na egzaminie i oby jutro Cię nie wystawił instruktor ;D
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: Ale co ma smierć do świadomości? Świadomość to bycie świadomym swojego bycia. Ego to coś co masz, to coś co oddziela cie od wszechświata. Coś co daje ci poczucie ze jesteś odrębnym bytem. Np. Masz duze ego czyli ze wydaje ci się ze jestes kimś lepszym albo ważniejszym od innych. To wszystko to zaawansowane procesy mózgowe i nie ma to związku z żadna metafizyka czy dusza. Nasze mózgi są
  • Odpowiedz