#anonimowemirkowyznania
Mirki, potrzebuję pomocy, zawsze byłem raczej sam w życiu i raczej zdystansowany i chłodny - 22lvl here, zacząłem spotykać się z dziewczyną i... zakochaliśmy się w sobie oboje, ale jak się z nią widzałem na początku to było wszystko dobrze, kiedy relacja zaczynała stawać się głębsza - przed każdym spotkaniem z nią stresuję się bardzo ( a nigdy w życiu - matury, prawko mnie tak nie stresowały) wymiotuje, mam biegunke, dreszcze
via Wykop Mobilny (Android)
  • 245
Ja #!$%@?, czemu nie mam motywacji do niczego #!$%@?!

Czy normalny człowiek zmusza się do gry na gitarze i ćwiczy codziennie na siłę? Nie, on po prostu lubi to robić

Czy programista zmusza się do programowania na siłę? Nie, on się tym interesuje i dla niego jest to przyjemność i samorozwój

Czy #!$%@? ludzie zmuszają się na siłę do czytania książkę, nie po prostu czytają książkę kiedy chcą.

Czemu mi #!$%@? wszystko
Pobierz
źródło: comment_1605526919AOSkvJNZOFnGgqYZ2sxz3F.jpg
Ja #!$%@?, czemu nie mam motywacji do niczego #!$%@?!


Nie potrzebujesz motywacji, tylko samodyscypliny. Motywacja, jak sam widzisz, jest bardzo zawodna.

Czy normalny człowiek zmusza się do gry na gitarze i ćwiczy codziennie na siłę? Nie, on po prostu lubi to robić

Czy programista zmusza się do programowania na siłę? Nie, on się tym interesuje i dla niego jest to przyjemność i samorozwój

Czy #!$%@? ludzie zmuszają się na siłę do czytania
Od jakiegoś tygodnia mam problem z zasypianiem. W etapie gdy jeszcze jestem trochę na jawie ale już powoli odpływam zaczynają się duszności, jakieś ogólne osłabienie i dochodzi do tego lekka panika. Uczucie jakbym zapomniał jak się oddycha. Miał ktoś podobnie? Co to może być?
#nerwica
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Siwcu: mialem podobnie i pytalem o to kardiologa. wykluczyl serce jako przyczyne i stwierdzil, ze to nerwica. jednak zalecam samodzielny kontakt z lekarzem
#anonimowemirkowyznania
Uff, jak dobrze jest zejść z SSRI, w końcu zaczynam czuć ponownie uczucia - smutek też, ale nie tak mocny jak przed rozpoczęciem terapii. Motywacja i brak #!$%@? też fajne.
Szkoda tylko, że podczas terapii odrzuciłam miłość swojego życia i zaniedbałam znajomości, rodzinę :( I siedzę tak podczas tego covida sama jak palec ( ͡°

#depresja #ssri #nerwica #psychiatra #przegryw

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj,
26 lvl here. Jak wy to robicie, ze jestescie w stanie caly czas pracowac z depresja/nerwica/itp.? Przez moje #!$%@? nie jestem w stanie utrzymac sie w jakiejkolwiek pracy. Mialem duzo roznych prac i np. kiedys pracowalem w fastfoodzie za minimalna, teraz w korpo z domu, a i tak te obie prace traktuje tak samo. Poddaje sie juz po miesiacu, nie jestem w stanie w ogole rozpoczac pracy, kompletnie ja olewam, az w
@Wyalienowany jakby się bardzo pogorszyło albo po 2 tygodniach nie przeszło tylko byś czuł że dalej idzie w dół to dzwoń do babki może trzeba będzie zmienić dawkę albo lek. Ten drugi to nie wiem co to też poczytać trzeba.
Sam nic nie majstruj i nie kombinuj z dawkami. Bo można przesadzić. Sam leków nie odstawiaj zwłaszcza nagle, bo zaliczysz taki zjazd jakby cię stado kiboli przekopalo. Jak poczujesz się znacznie lepiej
Najchętniej popełniłbym dziś Magika ale jestem zbyt dużą cipą by się na to zdobyć.Już nawet nie można powiedzieć że kolejny weekend tylko kolejny dzień jak codzień.Przesiedzę cały weekend w domu, będę uciekał w przegląanie internetu byleby tylko odwrócić uwagę od wszystkiego ale nie zostało mi nic.Jest pusto,jestem samotny i nie mam kompletnie nic,najchętniej rozpłakałbym się w tym mieszkaniu i nie robił nic innego.. Rodzisz się i z góry jesteś skazany na porażkę,nie
Odkąd tylko pamiętam, podziwiałem jak to możliwe, że ludzie potrafią rozmawiać ze sobą godzinami. Łapałem się na tego typu rozkminach, po prostu (długie) rozmawianie o wszystkim i niczym było i jest dla mnie bardzo trudne. W efekcie będąc młodszy unikałem spotkań po lekcjach bo wiedziałem, że będę stał i tylko słuchał. Nie wychodziło mi rozmawianie, w zasadzie jeśli z kimś rozmawiałem to bardzo konkretnie, bardzo krótko i modliłem się by rozmowa szybko
A psychiatra nie wpadła na to, że Twoja rozmowa tak wygląda bo nie masz hobby lub ludzi dzielących Twoje jeżeli je masz, i nie masz wspolnych tematów z nimi? Albo jesteś konkretnym gościem i wyznajesz zasade "mowa jest srebrem, milczenie złotem"? Każde bylw gówno to teraz nerwica? Ja #!$%@?
psychiatra to jeden lepszych zawodów, przychodzi ktoś, po 10 minutach rozmowy wypisujesz ssri lub inne leki i elo 200 zł się należy i tak kilkanaście/kilkadziesiąt pacjentów dziennie czyli jakieś 2,6k zysku dziennie minimum zakładając 13 pacjentów a zazwyczaj mają cały dzień zajęty czyli dużo więcej hajsu
jakbym był młodszy i nie byl #!$%@? to bym poszedl na medycyne i został psychiatra
#psychiatria #psychiatra #depresja #nerwica #przegryw
16 września trafiłem do szpitala psychiatrycznego. Zdiagnozowano u mnie chorobę zasadniczą: Nieprawidłowo kształtująca się osobowość u adolescenta z zespołem uzależnienia od różnych substancji psychoaktywnych oraz choroby współistniejące: 1. Zaburzenie z przewagą myśli czy ruminacji natrętnych ("Pure-O"), 2. Zaburzenie skupienia i uwagi (ADD). W szpitalu zażywałem klorazepat (Tranxene) 3x5mg, który odstawiony został chlorprotyksenem (Chlorprothixen) - aktualnie 15-15-50mg. Dodatkowo od prawie dwóch miesięcy zażywam fluoksetynę (Bioxetin) - aktualnie 40 mg rano. Rozważano u mnie
nwm chyba zwiększę dawkę 20mg --> 30mg bo #!$%@? ogólnie jest i straaaaaaaaaaaasznie niepewnie się czuję i bojaźliwie i niepewnie
tylko pytanie czy da to cokolwiek jeszcze


5 lat temu jak zaczynałm brać to i na 20mg było totalna czillera utopia i niesamowita ulga
a teraz ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

#depresja #fobiaspoleczna #nerwica ##!$%@? #ssri #paroksetyna #ehhhhhhhhhhhhh #ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh #bloglajfstajlowychodtoka #chodtokowypamientniczek
Pobierz
źródło: comment_1604790051hK0EbiWs1Rr814jmBI1BRz.jpg

no właśnie

  • nie lękajcie się dużych dawek 73.8% (31)
  • zostaw jak jest 26.2% (11)

Oddanych głosów: 42

hmmm ja na początku nie miałem pogorszenie żadnego tylko od pierwszych dni ulgę cholerną czułem
z uboków to
przez pierwsze dni ciągłe ziewanie
niesamowita senność pamiętam że gdzieś po tygodniu brania będąc w gościach gdzieś nwm koło 15 albo podobnej godziny schowałem się w bezludnym pokoju walnąłem na łóżko i po prostu zasnąłem bo nie mogłem wytrzymać i ogólnie przesypiałem całe dnie
no i od samego praktycznie początku wzmocnienie milion razy wysiłku