via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Czy robienie rzeczy i bycie produktywnym może być rozwiązaniem na moje #!$%@? #przegryw #depresja #nerwica ?

Od paru dni zacząłem być bardziej produktywny, między innymi zacząłem
- więcej pracować w pracy a nie się #!$%@?
- sprzątałem częściej dom
- zacząłem czytać przed snem na kindlu
- zacząłem robić zaległe rzeczy na studia (mimo że mało ogarniam przez to że jestem w tyle mocno ale zawsze coś tam robię)
- dziś np
Macie jakieś rady, żeby nie być kaleką społecznym? Generalnie nie jest ze mną tak tragicznie, ale często czuję się "socially awkward"- trudno mi nawiązywać nowe znajomości w nowym środowisku, nie umiem się zachować w sytuacjach społecznych, na imprezach z nowymi ludźmi czesto siedzę sam w kącie. Najczestsza porada od coachów to praktyka. No tyle, że mam jakby 28lat praktyki i dalej jest średnio. Niby czasami się przełamuje, ale najczęściej mam lęk przed
@greenballz: przede wszystkim jak prowadzisz z kimś small talk przestań prowadzić w swojej głowie dialog wewnętrzny. Ja przez długi czas jak ktoś do mnie zagadywał to miałem mysli w stylu "po co my o tym gadamy, co za bezsensowna rozmowa, #!$%@? znowu nie wiem co powiedzieć itd" spróbuj przestac myśleć o sobie podczas rozmowy i rzeczywiście spróbować się zainteresować druga osoba.
Miesiąc temu upadła mi paczka papierosów na podłogę klatki schodowej. Po klatce schodowej często biega jakiś dziwny kot nie wiem czy to dziki kot czy sąsiadów, jakieś dzieci go wpuszczają.Odstawiłem ją do szafy i o niej zapomniałem. Czy jeśli na podłodze był wirus wścieklizny to już umarł i mogę normalnie palić?
#zdrowie #hipochondri #zdrowiepsychiczne #medycyna
#nerwica
@Jrv20: wirus wścieklizny jest tylko w płynie mózgowo-rdzeniowym i w ślinie i przechodzi na człowieka np. podczas ugryzienia. Musiałbyś więc wetrzeć kroplę śliny w otwartą ranę.

To tak jak z koronawirusem, mogę Ci spryskać palca "koronawirusem" i nic Ci się nie stanie dopóki nie wsadzisz palca w okolice oczu, do nosa lub ust. Koronawirus nie przechodzi przez skórę, tak samo wirus wścieklizny.
#anonimowemirkowyznania
Czy to możliwe że mam ergofobię? Boję się podejmowania pracy. Strasznie męczę się psychicznie w pracy. Mam wrażenie skrępowania. Przed pracą mam biegunkę kilka razy muszę chodzić do toalety, a czasami również w pracy. Obecnie pracuję ale sprawia mi to dyskomfort psychiczny. Zawsze tak było niezależnie od typu pracy. Czy to fizyczna na produkcji czy biurowa czy zdalna. Mam jakiś wewnętrzny opór i strach. Boję się coś źle zrobić, że czegoś
@nowywinternetach: człowieku zostaw dla siebie te moralizatorskie pierdy i wycieczki osobiste i wracaj do głaskana po główce użalających się nad soba mireczków.
A skwitowałem twoje pierdy "nie zesraj się", bo i jak skomentować coś, gdzie padają inwektywy jak głąb, burak i sugerowanie młodego wieku? Kultury chcesz mnie uczyć i o wychowaniu prawisz a sam posługujesz się językiem jak z rynsztoka.
Co do tematu moich rodziców...może spójrz na swoich co wyhodowali (
Arthur Flek był zaburzony sam z siebie. Jednocześnie musiał żyć w ciężkich czasach, dookoła otoczony protestami i kryzysem finansowym, biedą, niepewnością, brakiem nadzieji. Nie mógł poradzić sobie z tym co miał w głowie, a z góry wydawało się zmierzać widmo zagłady, gdzie się nie obrócił.

Chciałbym cofnąć się do premiery Jokera, gdy naśmiewałem się z ludzi piszących "że są jak Joker". Teraz sam się czuje jak Arthur i jestem tym przerażony.

#
Pobierz
źródło: comment_160442276259GX8zcujX92COIUj1Ud2v.jpg
Nie wiem czy jestem jedynym przypadkiem ale kiedyś nabawiłem się nerwicy lękowej przez fapanie.Chodzi o to, że za pomocą masturbacji i porno tłumiłem emocje czyli ściskałem swoje ciało i blokowałem odczuwanie niechcianych emocji.No i dziwna sytuacja, bo miałem teraz tydzień abstynencji wszystko fajnie spało mi się super aż wczoraj skusiło mnie by obejrzeć kilka filmów oczywiście bez masturbacji.Gdy się położyłem to nie mogłem zasnąć i czułem napięcie w klatce i obok serca
#anonimowemirkowyznania
Zaczynam powoli wariować. Obecna sytuacja pokazała mi wyraźnie że dotychczasowe zajęcia, praca, rozrywki były tylko przykrywką dla moich problemów nerwicowych. Mimo że za oknem szaro, jest epidemia, ludzie są coraz bardziej wkurzający a sytuacja społeczna w kraju osiąga swoje apogeum jestem temu wdzięczny bo wiem teraz że nawet jak to minie, dni staną się dłuższe, w końcu wszystko ożyje a problemy społeczne uda się załagodzić to i tak będę miał problem.
@Cruelity1915: To nie jest uciekanie od śmierci. Mam na myśli uciekanie od zmierzenia się z własnymi uczuciami. Takie osoby często nie mogą znieść nawet chwili w samotności ze swoimi myślami.
#anonimowemirkowyznania
Jaki psychiatra/terapeuta (taki 2 w 1) najlepiej CBT (podobno najskuteczniejsza metoda terapii) w Tarnowie? Nerwica i depresja here
Drugie pytanie - warto w ogóle szukać zdalnie czy jednak nic nie zastąpi tej bezpośredniości?

Proszę o pomoc ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#tarnow #psychiatria #depresja #nerwica #medycyna

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5f9ef56a0860c8092cf49916
Post dodany za pomocą
@AnonimoweMirkoWyznania:

Na pewno jest to dla wielu psychologów/terapeutów/psychiatrów nowość niestety wiec trzeba by to brać pod uwagę.


@lostinwonderland: szkoda, że nowością nie jest dawanie zniżek pacjentom, jeżeli jedyna opcja to wersja online. przy NFZ to nie ma różnicy, a nawet lepiej, bo nie trzeba czekać w kolejce w poczekalni, itp. Ale przy prywatnych wizytach, płacić 100-200zł za samą rozmowę na Skype to trochę lipa i jest to mocno demotywujące. No
Czy ma ktoś podobny problem czy to tylko ja mam #!$%@??
Czasami przed snem, nie zawsze ale raz na jakiś czas gdy kładłe się spać i próbuje zasnąć czuję, że moje dłonie zaczynają rosnąć, robią się ogromne i ciężkie, jakby puchły a ruszanie nimi jest takie dziwne (strasznie ciężko opisać to uczucie)
Do tego czasem dochodzi jakby uczucie zapadnia się w sobie, coś jakby moja świadomość wchodziła w głąb ciała, nie umiem
#anonimowemirkowyznania
Dobra więc bardzo bardzo bardzo dla mnie cięzkie i pokręcone jest to do opisania ale spróbuje w (odstępach bo łatwiej mi sie pisze z dysleksją tak)
pierwszy raz bo już nie mam siły i pomysłu jak to obalić.

mój problem wygląda tak:

Czuje że wali mi sie w głowie strasznie.

Na pierwszy rzut oka z zewnątrz nie widać nic po mnie żebym miał jakąś dziwną faze.

Gadając z ludźmi ciężej mi
Nie lubie tego, jak na 5 minut mam lepszy humor i jednoczesnie czuje przez to niepokoj, bo i tak wiem ze niedlugo to jebnie i wroci do normy i tylko niepotrzebnie moj mozg sie ze mna droczy. To tak jak zglodnialemu psu rzucic kosc i mu ja zabrac, gdy ten ledwie zaczal sie nia cieszyc.
Wlasnie mam te swoje 5 minut i czekam az mina.
Nawet minimalnie wieksze samopoczucie potrafi wzbudzic we
Obserwuje ten tag od dłuższego czasu, i więkdzośc wpisów - tak jak ten twój - jest jakimś nie wiem jak to nazwać, użalaniem, godzeniem się z losem ofiary. Chcesz sobie pomóc? Potrzebujesz jakiejś porady, czy będziesz tak #!$%@?ł jak potłuczony?
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Ringkobing: ostatnio często płacze bez powodu, wtedy jest mi lepiej. Na początku myślałam że to ze strachu że coś mi jest ale możliwe że to objaw nerwicy. Generalnie łatwo mnie zdenerwować zasmucić czy nawet wzruszyć, mam wrażenie że czuje emocje bardziej niż powinnam ale czasami też czuję taka pustkę jak leżę sama jakby nie było żadnych emocji, wtedy zwykle najbardziej mnie boli a gdy się wypłacze to jest lepiej
Też tak mieliście/macie w domu, że gdy chcecie się za coś zabrać to rodzice stoją wam za plecami i #!$%@?ą co źle robicie? Pamiętam, że musiałam się ukrywać z pieczeniem ciasta tak jak inni nastolatkowie chowają się z paleniem papierosów po to żeby nie musieć wysłuchiwać, że wzięłam złą miskę, źle mieszam, czemu robię tak skoro powinnam zrobić inaczej i po co w ogóle biorę się za ubijanie śmietany skoro wiem, że
Ja dupia,
Miesiąc temu byłem u psychiatry i jakoś nie potrafię brać tych leków, raz że mam mega lęk przed braniem jakiejkolwiek tabletki oddziałującej na psyche, dwa że jak mam jazdy mówię sobie że będę brać jak będzie dobrze, a jak jest dobrze to już w ogóle nie mam motywacji. Mam pełno jakiś dziwnych objawów a czasami oszukuje siebie jakby nic mi nie było. I jak tu żyć.
#ssri #nerwica #psychiatria
@turok2016: Z alkoholem jestem oswojony może dlatego, ogólnie lęk przed wzięciem to jedno, ale jak się ostatecznie rzucam na głęboką wodę i biorę, dosłownie podczas przełknięcia dostaje stanu lękowego. Ogólnie mam wtedy taki stan świadomości czego nieodwracalnego, że już poszło.