Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki,

Chciałbym w końcu wziąć się za mój nałóg i rzucić to cholerstwo w postaci e-papierosa.

Vapuję nałogowo darkline 12mg na mocy i buteleczka 10ml starcza mi na 4 dni.

Chciałbym
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bakerovsky: plastry są skuteczne na schodzenie z fizjologicznego uzależnienia od nikotyny. Pogadaj z lekarzem albo przynajmniej farmaceutą w aptece, nikt ci nie powie jakie masz wybrać przez net. Ale większy problem jest z uzależnieniem behawioralnym, czyli od samej czynności sięgania po p-------y, e-peta, snusa, tabakę czy co tam jeszcze, przy alko, w sytuacjach towarzyskich, przy stresie. To trudne. Niektórzy umieją sami, niektórym potrzebne wsparcie terapeutyczne, niektórym nic nie pomaga.
  • Odpowiedz
Nie rozumiem palaczy. Narzekają na zimno i otwarte okno. Wystarczyłoby nie palić w domu, to by nie było problemu, że zmarzł. Palacze najgorszy typ człowieka. Nic do tych wypalonych mózgów nie dociera, nie rozumieją, że komuś może przeszkadzać, jak śmierdzi w domu od tych ćmików. Na końcu zwyzywają człowieka od najgorszych, bo chce świeżego powietrza. Dziadostwo...

#gorzkiezale #palenie #palaczetopodludzie #bekazpodludzi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
miły-mędrzec-49: w mojej spółdzielni pracują super babki. Dobrze wiedzą, że ludzie, szczególnie starsi nie chcą bezpośredniej konfrontacji z ludźmi sprawiającymi problemy, bo nie wiadomo jak to się skończy
Inaczej jest gdy idziesz ulicą i zwrócisz komuś uwagę na np wyrzucenie peta na ulicę, a inaczej jest gdy ten ktoś jest twoim sąsiadem i po rozmowie będzie wiedział gdzie mieszkasz. To zrozumiałe, że w takich sytuacjach ludzie wolą załatwiać sprawy przez "pośredników".
  • Odpowiedz
Zabieram się do rzucania palenia od roku, nic mi nie wychodzi. Wszystkie rodzanie nikotyny przerobione saszetki, liquidy, liquidy zero, p-------y, glo, desmoksan zawsze wracam. Nie wiem jak znaleźć siłe do tego. Zawsze postanowie i nastepnego dnia jest jeden sekundowy impuls a kupie. Nie paliłam dłuzej niz 3 dni. Raz dwa lata temu ponad udalo mi sie rzucić na trzy miesiace nawet bylo fajnie i nic mi nie doskwierało niestety zapalilam tego jednego
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach