#ssri #depresja #nerwica #antydepresanty

Miał ktoś tak, że przy odstawianiu SSRI przez stopniowe zmniejszenie dawki, nie ma żadnych szczególnych objawów fizycznych typu bóle brzucha, głowy, ale ma po prostu mocne pogorszenie nastroju, wzrost lęku. I to do takiego poziomu że pojawiają się myśli najgorszego rodzaju, człowiek chodzi zupełnie rozbity, nic sie nie chce, cieżko sie skupić na czymkolwiek. We wnętrzu lęk taki że tylko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie ćpają, łączą litry wódy z różnymi gównami, proszkami, tabletkami, walą w opór jakiś opioidów, sridów, nie dbają o swoje zdrowie, psyche, w---------ą największy syf, dieta z zupek chińskich, burgerów z biedry, coli, albo w ogóle nie jedzą i maja w----------e i żyją

Innym lekko zakłuje w klatce to wpadają w panikę i myślą, że mają zawał, raka, udar i ogólnie umierają

#nerwica to jedno z największych gówien jakie istnieją.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mokin12 bo to zalezy jakie ktos ma problemy. Zazwyczaj nerwica jest z tego długotrwałego stresu który czujemy wewnątrz, bólu emocjonalnego, a nie z presji zewnętrznej. Bo nerwica to nie stres tylko emocje. Ludzie w najbardziej stresujących zawodach swiata, z fatalnym odżywianiem nie mają nerwicy, a wystarczy ze ktos sie na ciebie #!$%@?, jeszcze pare problemów i emocjonalnie kaplica

Ale fakt jest to wkurzające
  • Odpowiedz
@Mokin12 No spowodowane jest to tym, że w twoim życiu wydarzyły sie rzeczy (pewnie nie jedna) przez które stan emocjonalny mocno oberwał. Czy to obiektywnie zle rzeczy, czy rzeczy z ktorymi ty z uwagi na swoja osobowość nie mogłeś sobie poradzić. Teraz masz umysł w stanie zagrożenia i wszystkie objawy - zle samopoczucie, uczucie jakbyś stał nad przepaścią, musiał cos zrobic zeby z tego wyjsć, objawy somatyczne to tylko są objawy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoudouPetit No ogólnie spoko robota, warto to ludziom uświadamiać. Nawet moje słowa przywołałeś i dobrze, ale jedna sprawa, nikt komu terapia zadziałała nie siedzi i nie wypisuje o tym na forach w necie. Więc tak naprawdę cieżko to ocenić.
  • Odpowiedz
@piechock12: są wpisy osób którym terapia pomogła, ale są to osoby które wcześniej sobie radziły, albo osoby które poza terapią ciężko pracowały np. studiowały książki psychologiczne, terapeutyczne, albo w trakcie terapii zmieniła się sytuacja życiowa np. fajna praca, partner, nowe miejsce zamieszkania, wyjście z biedy. Tu jest przykład, kobieta sukcesu:
D.....t - @piechock12: są wpisy osób którym terapia pomogła, ale są to osoby które wc...

źródło: kk

Pobierz
  • Odpowiedz
@DoudouPetit problemem wielu ludzi z psychoterapia jest to ze nie są dobrze zdiagnozowani i nie są cierpliwi.
Dobra diagnoze można dostać robiąc testy zaburzeń osobowości i czasem uzupełnienie w postaci diagnostyki pod katem spektrum autyzmu lub ADHD. Trwa to zaledwie kilka spotkań (2-7) gdzie robi się testy na papierze lub odpowiada na konkretne pytania z kwestionariuszy wybranych na podstawie testów z pierwszego etapu.

Dopiero po diagnozie wybrać psychoterapeutę i dać mu
  • Odpowiedz
@DoudouPetit: też miałem właśnie pomysł z tym żeby kupić se bieżnie/rowerek stacjonarny, słuchawki w uszy i cały czas n---------ć aż będę na tyle padnięty żeby posiedzieć na kompie. Ale okazuje się że długi wysiłek robiony codziennie jest też mocno niezdrowy dla serca... kurde no nie dadzą chłopu zdrowo żyć bez kitu xD
  • Odpowiedz
@Arboree: ja mam bieżnię, tylne kółka na dużym podwyższeniu, kilka minut łażenia i czuję się jak po treningu siłowym nóg.
Trening siłowy to najlepsze lekarstwo a brałem paroksetyne, escitalopram, benzodiazepiny to wszystko nic w porównaniu do treningu siłowego który poprawia funkcjonowanie całego ciała w tym psychiki. Kilka razy dziennie po kilka minut i dobre samopoczucie na cały dzień.
  • Odpowiedz
@Ark00: Wyciągnę więcej takich postów, są ludzie po 5 latach terapii i nic im to nie dało.
Niestety ale po psychologii bardzo łatwo jest manipulować innymi. Sukces w tym zawodzie osiągają najwięksi scamerzy.
  • Odpowiedz
@SoaoheviVenusss: Ja brałem, na nerwice pomagał cały czas, na depresje przez +- pół roku działał, a później przestał, większe dawki bez skutku tylko mocno usypiały.

Już po pierwszych dniach na 30mg miałem więcej siły do życia. Uboczne minęły po około miesiącu brania i wtedy też czuć stabilizacje leku.
  • Odpowiedz
@Fox7er zamierzam próbować żyć normalnie na ile potrafie, w pracy ratując sie benzo, i czekać co przyniesie zycie, a nuz moja sytuacja sie odmieni

Byłem na dwóch terapiach ktore nie dały zupełnie nic, to dla mnie scam. Zresztą jak spojrzę z boku na swoje zycie to sie nie dziwie ze mam zaburzenia, problem jest w zyciu a nie w jakis tajemniczych przekonaniach ktore tylko terapeuta odkryje
  • Odpowiedz
@Jakis_Leszek: kiedyś w szpitalu dalsza krewna osoba dostała estazolam na receptę na uspokojenie. Ładnie kopie, ale przepisywać nie chcą, o byle lorafen co kilka miesięcy robią problemy( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz