Gdy miałam 15 lat stwierdzono u mnie w poradni zaburzenia depresyjno lekowe ja szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam do końca o tym.
Dzisiaj 5 lat później nie potrafię wyjść z domu czekam aż sąsiedzi wejdą bym ja wyszła z domu wyrzucić śmieci czy jeśli pójdę z tym dokumentem do psychologa bądź psychiatry to pomoże to szybciej postawić diagnozę? Co ja mam robić od czego ja mam zacząć już tak bardzo się mecze
Witam, był ktoś z was w szpitalu psychiatrycznym?
Jak to na was wpłyneło pozytywnie/negatywnie?
Opisze po krótce moją sytuacje: Stany lękowe (wcześniej nieleczone) biore alpragen dzięki któremu jestem w stanie czasami się ruszyć z łóżka i inne leki. Ostatnio powiedziałem lekarzowi ile biore alpragenu (0,5) od dwóch do czterech a nawet więcej tabletek dziennie. Powiedział, że organizm jest już pewnie uzależniony i chyba potrzebny będzie szpital, mój lekarz rodzinny który mnie zna
@Brikv: wiesz, zależy czy mówisz o typowym psychiatryku gdzie spędzasz noc, czy popularnych oddziałach dziennych w których przebywasz od 8 do jakiejś 15 i wracasz do domu na noc. Co do oddziałów dziennych... niektórym pomaga. Psychiatryk gdzie zostajesz na noc - nie polecam, zgnijesz kompletnie wśród ludzi, którzy czują tak jak Ty, a nierzadko znacznie gorzej.

Tylko oddział dzienny jeśli już chcesz iść.

edit: uzależnienia to tylko oddział zamknięty. Uzależnieni nie
#anonimowemirkowyznania
Mirki co robić chyba dopadła mnie depresja nic mi nie sprawia przyjemności nie wiem kiedy ostatni raz coś mnie uradowało do wszystkiego tracę zapał po jakimś krótkim czasie: chodziłem na mma na początku podnieta eksytacja po kilku miesiącach z bólem wstawianie na treningi tak samo z siłownią dosłownie straciłem przyjemność z życia mam prace zdalną od kilku miesięcy (zajmuje mi kilka h) reszte dnia od tych kilku miesięcy poświęcam na leżeniu
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki, polećcie jakieś leki na uspokojenie bez recepty. Chciałem kupić polecany przez wielu mirków Kalms ale jest dostępny tylko w Łodzi wg tego co mi pani w aptece powiedziała. Ludzie we wpisach polecają również Labofarm . Najlepiej żeby to było coś ziołowego po czym nie będzie zjazdu itp. (,)

#zdrowie #nerwica #kiciochpyta #psychologia #psychiatra #leki #depresja #lekarz #krakow #pytaniedoeksperta #pytanie
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@p1p2p3p4: @Prima_aprilis: @would_an_idiot_do_that: @tangerine_: @BrockLanders: dziękuję wszystkim za odzew! kupiłem ten nervosol-k. Nie wiem czym się różni od zwykłego ale taki mi dała pani w aptece. Jak uda mi się dorwać kalms to pewnie go kupię. Z tego co wyczytałem w sieci to został wycofany na chwilę z rynku przez jakieś regulacje ale ma wrócić wtedy go spróbuję. Póki co lepeiejt mi po tym nervosolu.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Od paru dni mój dzień wygląda tak że wstaje rano pracuje z domu, pije dwie kawy dziennie i nic nie jem, kończę pracę piję piwa jem fast foody i gram w gierki i oglądam Netflix.

Moje zdrowie psychiczne nigdy nie było tak dobre, od dawna już nie czułem się tak spokojnym.

Porównując, jeszcze tydzień temu ten słynny sportowy tryb życia, codziennie jakiś ruch, czytanie książek, zdrowe jedzenie, regularne spanie itp. I wtedy
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kamilek98PL: stare, dobre "idź pobiegaj" nie działa na każdego. Czujesz się lepiej, bo masz większą swobodę, władzę nad swoim życiem i czasem. No i w pewien sposób się rozpieszczasz i rozleniwiasz. Taka odskocznia dobrze robi, raz na jakiś czas i nie za długo
Po tych 4 dniach brania ssri został mi jakby objaw migania obrazu/światła. Siedzę se u fryzjera, o ja #!$%@? zaczyna migać i atak paniki, jeszcze na koniec przez ból w klatce przeszło mi przez myśl że mogę mieć zawał, ale zignorowałem xD
Coraz słodsze paranoje tworzy głowa xd
#nerwica #psychiatria
@Ki3mon: wiem o co ci chodzi, można nazwać to strzałem, ni #!$%@? nie idzie przy tym zasnąć, ale to nie brain zapsy, tydzień, dwa i powinno minąć, mimo wszystko warto to przeboleć i czekać na działanie
Witam, ciekawi mnie jak wygląda życie ludzi, którzy na co dzień żyją normalnie, ale gdy tylko usłyszą coś o sobie bądź o człowieku którego szanują (no ktoś obrazi Kamila Stocha) to się gotują niezależnie czy to tylko żarcik czy sarkazm wynikający z szerszego kontekstu. Jak to jest się zagotować kilka razy dziennie "bo coś nas wkur...ło"?

#psychologia #depresja #nerwica
#anonimowemirkowyznania #agh #studia #depresja #nerwica
Zwracam się o pomoc czy ktoś tutaj jest z osób studiujących na AGH i miało podobny problem. Mianowicie nie daję rady już studiować z powodu nerwicy społecznej z depresją, z którą walczę od kilku lat. Jest ciężko chociaż jestem juz na 7 semestrze i w tym roku będę pisał prace inżynierską. Udawało mi się przechodzić kolejne semestry bez żadnych zwolnień lekarskich ani urlopów, ale z trudem. Jednak
@kskk: A dokładniej do prodziekana d/s dydaktycznych albo pełnomocnika dziekana d/s kierunku. Na tych stanowiskach (zazwyczaj) są ludzie bardzo frontem do studenta, z pewnością wypracujesz z nimi rozwiązanie, któe pomoże Ci zakończyć studia z sukcesem. Jak WIEiT to napisz do mnie na prv.
Prędzej dostaniesz reckę na pregabę niż benzo. Benzo ma za duży potencjał rekreacyjny i lekarze nie chcą wypisywać recept. Możesz powiedzieć, że SSRI na ciebie źle działa. Jesteś jeszcze młody, próbowałeś zmiany diety, dobra suplementacja + wysiłek fizyczny? Jesteś styrany dragami czy złe dzieciństwo? W twoim wieku spróbowałbym najpierw adaptogenów obczaj sobie Olimp Stress Control jego składniki.
@Dol_Guldur: SSRI brałem o kant dupy rozbić. Próbowałem wszystkiego byłem bardzo aktywny sportowo nawet zajmowałem wysokie miejsca w rankingu krajowy (mniejsza z tym jaka dyscyplina) i właśnie lęki bardzo pokrzyżowały mi plany. Dzieciństwo miałem spoko tylko w pakiecie genetycznym wygrałem #!$%@? psychiczne ze skłonnościami do zaburzeń lękowych, samo jaranie skun troche przeorało mi styki (no ale na własne życzenie). Więc w najbliższym czasie lece po recke na pregabe, wiem #!$%@? tego
#anonimowemirkowyznania
Po raz już kolejny zostałem zfriendzonowany. Jest mi tak przykro ale nawet sobie popłakać nie mogę bo jestem na ssri...

#przegryw
#samotnosc
♯depresja
#feels
#nerwica

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5fbadda7578e11000a6853bc
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
Do dupy jest byc na tyle głupim,aby nawet nic nie osiągnąc w zyciu, ale jednoczesnie na tyle inteligentnym,aby wytworzyły sie różne zaburzenia na tle nerwowym. Już wolałbym być prostym sebixem. Słuchałbym sobie polskiego rapu, miałbym swoich ziomeczków, po robocie na jakiejś budowie czy innej sortowni smieci bym #!$%@?ł sobie czteropak i tak by sie żyło prosto,ale szczęśliwie
#przegryw ##!$%@? #nerwica
Mam ostatnio w #!$%@? nasilone lęki przez które powoli staje sie "warzywem" na trzeźwo ciężko, wlewanie w siebie wódy częściej niż raz w tyg odpada a na drugi dzień i tak jest gorzej
Nie mam w zamiaru #!$%@?ć sie w szambo (nałogi) tylko przejść przez ten okres i zacząć normalnie funkcjonować
W planie mam brać benzo 2x w tyg, fenibut 1-2x tyg i alko raz w tygodniu
Czy w takim systemie będę
#!$%@? przy tej częstotliwości bardzo prawdopodobne. Branie fenibutu dwa razy w tygodniu to już jest sporo. Plus niektórzy nawet po pojedynczej dawce doświadczają potem następnych kilka dni wzmożonego smutku / niepokoju.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Ostatnia noc była jakaś #!$%@?.
Chce zasnąć, już jakbym odpływał i kopie mnie jakby prąd, takie ciarki po całym ciele, nie wiem jak inaczej to porównać, i tak za każdym razem.
Do tego uczucie jakby drętwiały mi niektóre części ciała że strachu.
Chyba odpuszczę sobie 4 dzień xd
#ssri #nerwica #psychiatria
@Ki3mon: człowiek w normalnym stanie też by miał uczucie lęku, a co dopiero z jakimiś deficytami/zaburzeniami. Poczytaj tag #ssri ludzie nie raz się tam załamywali i wspierali - zobaczysz plusy i minusy. Jeśli byłeś świadom uboków i zdecydowałeś się mimo wszystko na leczenie (zalecone przez specjalistę w dodatku), to na 90% się na to leczenie kwalifikujesz.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
rzadki typ ataku nerwicy; jestes w sklepie, dużo ludzi, dużo świateł, twoje nogi sprawiają wrażenie jakgdyby ich nie było, pływasz po tym sklepie, nogi to wata, atakują cię wszystkie bodźce, czujesz się oderwany od samego siebie, brakuje ci powietrza, tachykardia
#nerwica
@Ki3mon: Jeśli miałeś taką potrzebę, żeby zacząć brak leki i lekarz tego nie zakwestionował, to na pewno niczego sobie nie wmówiłeś. Wiem, że to też może być takie czcze gadanie, ale jeśli czuje się że jest jakiś problem, to (niestety) on jest. Taki czy inny. Jeśli już od razu czujesz poprawę, choćby że psychicznie jest Ci lżej, to tylko dobrze dla Ciebie. Trzymam kciuki, żebyś się dobrze czuł, bo niestety pierwsze
@Cruelity1915: Oczywiście, że dwa dni to za wcześnie na objawy natury biologicznej. Ale są też objawy natury psychicznej. I skoro jest mu lepiej, to bardzo dobrze. A Ty idź ze swoimi wysrywami gdzieś, gdzie kogoś to obchodzi, zamiast „dobijać” kogoś, kto się zmaga z problemami. A odpoczynek tyczył się ogółu, znawco. Tak samo suplementacja witamin. Ale rozumiem że ograniczeni ludzie nie rozumieją jak takie małe rzeczy mogą pomóc samej głowie.