https://www.bankier.pl/wiadomosc/Prof-Filipiak-Nie-ma-deficytu-lekarzy-jest-problem-z-ich-dystrybucja-Brakuje-pielegniarek-9054478.html

Jak widzimy lekarzy sa bezwstydni i beda smiac sie nam w twarz ze nie ma deficytu lekarzy pomimo tego ze wiekszosc z nich wyciaga 50-100k na pol etatu. Jak to nie jest deficyt lekarzy to nie wiem co nim jest

#programowanie #programista15k #kryzysit #medycyna #lekarski #informatyka
lx200 - https://www.bankier.pl/wiadomosc/Prof-Filipiak-Nie-ma-deficytu-lekarzy-jest-p...

źródło: 1000006933

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lx200: No tak, bo deficytu lekarzy nie będzie dopiero wtedy jak 20% będzie na bezrobociu, a reszta będzie zabijać się o prace za minimalną? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Bipolar-: Czyli nie ma nic pomiędzy lekarzami zarabiającymi 250-300pln/h (albo po prostu za 15min wizyty), a dwudziesto procentowym bezrobociem wśród lekarzy?
  • Odpowiedz
Myslicie ze rzadzacy zaczna znowu zwiekszac ilosc miejsc na kierunek lekarski czy jednak ugna sie pod izba lekarska i beda dalej blokowac zawod. Doszlismy na razie do 8350 miejsc w jezyku polskim na kierunek lekarski patrzac na to jak kiedy zdawali ludzie powinno to nas zostawic z 7k lekarzy co roku. Co jest zdecydowanie za mala iloscia zeby pokryc popyt na lekarzy powinnismy conajmniej zwiekszyc ta liczbe dwukrotnie zeby utrzymac sensowny doplyw
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lx200: Rządzący mogą zwiększać liczbę miejsc na medycynie do końca świata i jeden dzień dłużej. Dopóki nie zwiększy się liczby miejsc na specjalizacjach, nic nie zmieni.

Poza tym, studentów bardzo łatwo opieprzyć po drodze. Słyszałem o takich akcjach. Na przykład wykładowcy na pierwszym roku mieli przepuścić tylko połowę studentów, bo na drugim roku nie było wystarczająco dużo miejsc na laboratoriach.
  • Odpowiedz
@lx200: najważniejsze że jest beka z kodojebców co zachęcali każdego do programowania i było promowanie zawodu programisty. Dobry grzybiarz nigdy nie zdradza swoich miejscówek. Lekarze też tak robili i dzięki temu mają eldorado. Kodojebcy r-------i sobie rynek pracy w 5 lat
  • Odpowiedz
W co młodzi lekarze inwestują pieniądze? Za zarobki rzędu 100-150k miesięcznie można to inwestować w nieruchomości, ale no nie bez końca bo 1 człowiek nie jest w stanie tego ogarnąć, chyba że założy firmę deweloperską. Kilka sportowych aut w leasing też wystarczy, to reszta rozumiem w ETF-y jak pozostała część społeczeństwa po parę stówek miesięcznie? Pytam, bo nie rozumiem wysokości tych wynagrodzeń z puli publicznych środków
#lekarski #lekarz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mlodzi lekarze

zarobki rzędu 100-150k miesięcznie

Pytam, bo nie rozumiem wysokości tych wynagrodzeń z puli publicznych środków


@MichuTop: W ogóle chyba niewiele rozumiesz więc może po prostu nie zaprzątaj sobie tym głowy i zostaw dorosłym, których tematy zarobków, publicznych środków i inwestycji rzeczywiście dotyczą,

Nie taguj też proszę medycyna postów, które nie odnosza się do medycyny, jest to fajne miejsce do wymiany porad między lekarzami i wykopkami, którzy potrzebują pomocy
  • Odpowiedz
@MichuTop: W nic, takie zarobki są mrzonką. Jednak jeśli już faktycznie trafi się ktoś ogarnięty (taki, który zarabia i może od ręki przestać pracować i żyć na wysokim poziomie) to pieniądze inwestuje w złoto (fizyczne, żadne ETF), Bitcoina, albo wypłaca z banku, wymienia na inną walutę i chowa w skrytkach. Wszystko czego aparatura państwa albo złodzieje nie są w stanie łatwo zabrać. Ogólnie bogaci ludzie nie żyją tak jak się
  • Odpowiedz
@Bipolar-: Przecież sama pisze, że stawia siebie na 1. miejscu, więc pewnie sądzi, że innych interesują te jej wysrywy na insta, którymi zaśmieca Internet xD Które laski wrzucają więcej p--------o contentu na portale - niepewne siebie brzydule, czy >=7/10 z wystrzelonym w kosmos ego xD
  • Odpowiedz
Serwus!

Ostatnio zauważyłem opcje dofinansowań z UE do jakiś różnych kursów, obecnie pracuję w IT i szukam jakiejś perspektywy na przebranżowienie, lub na jakieś spoko robótki w weekendy.

Generalnie jeśli chodzi o umiejętności poza IT to umiem coś tam przy autach + lubię nawet elektrykę w domu robić. Także się zastanawiam nad spawaniem lub może uprawnienia elektryka, co myślicie? Jako elektryk myśle, że powinno dać radę dorobić w weekendy, jako spawacz już
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chaddeveloper: uuu aż ciekawy jestem. Chcesz się tak w skrócie podzielić co mówili i czemu nie tak kolorowo? Ja przyznam że nie czytałem o tym za wiele, po prostu koledzy z roku gadali o tym jak memowaliśmy z zdalnego prosektorium, no i (chyba z zazdrości) przedstawiali te studia w samych superlatywach i że taka cheaterska opcja
  • Odpowiedz
@a5f5c1 bo sektor prywatny robi tylko wymiany oleju i opony.
Poza tym to działa idealnie, bierzesz 300 PLN za 15 minut i skierowanie do publicznego, tam leczysz wspólnie z innymi używając publicznego sprzętu, potem jeszcze 5x 300 PLN za 15-minutowe kontrole. Całe inwestycje w twoim gabinecie to krzesło i biurko.
Współpraca publiczno-prywatna to clue całego systemu.
A poza tym na prywatnym się nie nauczysz (bo robisz tylko wymiany oleju i opony)
  • Odpowiedz
Kolejne doniesienia o patologii w służbie zdrowia.

Tym razem wychodzi na jaw, że w jakiejś dziurze w Wielkopolsce (Ostrzeszów) było paru lekarzy ginekologów - położników z sześciocyfrowymi zarobkami.

Czaicie to? >=1,2 mln PLN rocznie za pracę w szpitalu na prowincji xD 300 tysięcy euro, przecież niedługo lekarze ze Szwajcarii, Francji i Niemiec będą się uczyć polskiego i tu zjeżdżać żeby pracować za więcej niż u siebie xD

Ale
johann_10 - Kolejne doniesienia o patologii w służbie zdrowia.

Tym razem wychodzi na...

źródło: IMG_3937

Pobierz
  • 118
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako lekarz mam kompleks wobec programistów i matematyków. Czuję się po prostu dużo głupszy od nich. Studia lekarskie są dla debili, na co najlepszym dowodem jest to że studiuje je pełno niezbyt lotnych kobitek i facetów, którzy od paru lat zaczęli eksponować to na medstagramach. Odbiera mi to całą przyjemność z pracy lekarza, bo ciągle czuje się jak głupek.

Zawsze chciałem robić coś ambitnego, a moim zdaniem medycyna czymś takim nie jest.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@YamatosDeath: rel, ciężkie studia i zaliczenia często niezdawalne spowodowały poważne wypalenie i zmęczenie materiałem. Na stażu zauważyłem, że znajomi z Ukrainy czy tam z innej Słowacji, którzy co prawda nic nie potrafią, ale za to mają chęci i ambicje czegoś się uczyć i do czegoś dążyć i paradoksalnie mają na to dużo lepsze szanse niż ja który tylko chce odpocząć i mieć spokój po studiach. Wielu moich znajomych ze studiów
  • Odpowiedz
  • 1
@oliwier543543: przeczytaj temat w podręczniku, zrób z niego notatki i potem ciśnij zadania maturalne z tego tematu na biologhelpie. Ja tak w 3 miesiące od zera przeleciałem i pykło 80% ʕʔ
No i najważniejsze, buduj odpowiedzi zgodnie z zasadą PMS - przyczyna, mechanizm, skutek.
  • Odpowiedz
bo trzeba mieć kontakt z p0l*@m1 i p0l@k*m1, którzy nie chcą szczepić bombelka, a na każde przeziębienie chcą dawać dziecko antybiotyk, a przy biegunce chcą go odrobaczyć.
  • Odpowiedz
  • 0
No i wgl rezydentura w powiatowym jak się uda to imo też lepsza opcja bo nie dość że więcej będziesz mógł robić


@maxiek: tylko w powiecie bywa też taki problem, że medycyna tam jest mocno zacofana
  • Odpowiedz
Przypominajka, że będą was leczyć lekarze:

- odbywający zajęcia kliniczne w grupach 10-14 osobowych, bo bardzo często "prowadzący nie przyjdzie"
- których 95%+ zajęć wygląda tak jak "zbierzcie wywiad z pacjentami, na końcu ich omówimy, ja pójdę wypisać zlecenia i do was wrócę" (wróci na sam koniec)"
- gdzie progi są tak niskie od wielu lat, że widać jak zmienia się mentalność studentów lekarskiego (patrz: instagramy/tiktoki bananowych julek)

-
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@derivatives: jak masz 20 chętnych na miejsce to na uczelniach “kameralnych” z małą ilością wakatów. Skąd aż 20? Obecnie składa się papiery online na cały kraj, na wszystkie uczelnie jakie chcesz. To są chętni widmo.
  • Odpowiedz
@KryptonZ: NO I??
Jakby serio, nie rozumiem tego gadania, że poziom spadł chlip chlip. No jakby te stare cepy lekarskie miały wiedzę i kompetencje to jeszcze by może taki straszak pod postacią "źli lekarze po złych uczelnaich" przeszedł. A tak to dosłownie prawie nikt nie zauważy różnicy.
Najlepsze są te bzdury że oooo bo te czernkowe uczelnie i inne koszalińskie otwarte nowe to takie guuuwno... No jasne jasne. Co to
  • Odpowiedz