Wiecie, że lekarze z państwowego szpitala w Kaliszu zarabiają więcej niż szefowa Europejskiego Banku Centralnego czy szef Rezerwy Federalnej USA? xD 4 najlepiej opłacanych lekarzy w Kaliszu zarabia średnio po 2,5 mln zł rocznie (w sumie 10 mln zł), podczas gdy wynagrodzenie prezesa EBC wynosi 466 tys. euro (ok. 1,9 mln zł) rocznie, a pensja szefa FED to zaledwie 203 tys. dolarów (ok. 735 tys. zł) rocznie. Szefowie banków centralnych USA i
Stulejman_Beznadziejny - Wiecie, że lekarze z państwowego szpitala w Kaliszu zarabiaj...

źródło: 52206

Pobierz
  • 203
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LuzikSebastian: Jeśli nie dostrzegasz jak bardzo chora to jest sytuacja, że lekarz zarabia więcej niż prezes instytucji stojącej na czele całej polityki monetarnej, która odpowiada za gospodarkę zarabia nawet 3 razy mniej (w przypadku FED) to nie mamy o czym rozmawiać xD Owszem zawód lekarza jest potrzebny, jest ważny, jest to praca trudna i odpowiedzialna ale nie znaczy to, że mają zarabiać pokoleniowe fortuny w kilka lat. Lekarze w Niemczech
  • Odpowiedz
Podczas gdy ty marnowałeś dzisiejszą noc na spanie za darmo, wielu nadludzi lekarzy spało dzisiaj na nocnym dyżurze za 500 zł na godzinę finansowane z twoich podatków, po czym pojadą sobie dzisiaj posiedzieć w przywacie za kolejne 500 zł na godzinę + % od wizyty.
Ale pamiętaj to są męczennicy, bo mieli aż 6 lat studiów (ty miałeś marne 5), po czym ich minimalna płaca to jest marne 10k miesięcznie.

#lekarski
malala777 - Podczas gdy ty marnowałeś dzisiejszą noc na spanie za darmo, wielu nadlud...

źródło: Evimed_przychodnia_Gdynia_6-1024x684

Pobierz
  • 193
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hasiekk: lubisz wojsko, chcesz być żołnierzem - idź, nie lubisz i chcesz łatwo się dostać/idzesz dla kasy - daruj sobie, nie dasz rady wytrzymać tam 6 lat.

Sam byłem na poligonie w ramach testu sprawnościowego i na rozmowie kwalifikacyjnej (razem to było), dalej mialem mieć robione jesteś testy psychologiczne ale jak zobaczyłem jaki to syf i tych januszy z siwym wąsem co się ślinili na widok dziewczyn to stwierdziłem, że
  • Odpowiedz
@Yoney: 1:1 powinny być, że tak powiem “cennik” przez ostatnie lata był jeden dla wojska.

Ja zrezygnowałem jeszcze na etapie rekrutacji, dostałem się, zakończyłem testy sprawnościowe, miałem mieć jeszcze testy psychologiczne- ale stwierdziłem że dziękuję, tak jak pisałem wyżej.

Zorientowany jestem bo wtedy na jednostce podczas testów poznałem kolegę, z którym kontakt mam do dzisiaj
  • Odpowiedz
@lorafenus: @KryptonZ USA to nie jest tak, że jak jesteś lekarzem to z automatu zarabiasz super. Musisz skończyć super uniwersytet i dobrą specjalizację. Rozjazd pomiędzy tą samą specjalizacją nawet w tym samym szpitalu może być ogromny - 800k USD do 200k USD (gwiazda, zwykły lekarz). Jak masz akcent to nie masz szans na zarobki większe niż teraz w Polsce do tego polscy lekarze mają fatalną opinię.

Zarobki brutto/netto to
  • Odpowiedz
@callver34: Wywyższanie się ponad wszystko i wszystkich. W Polsce nie ma żadnej konkurencji i jak zostaniesz lekarzem i zdasz specjalizację to do końca życia nie musisz już zdawać żadnego egzaminu. Do tego przeświadczenie o super poziomie kształcenia w Polsce ... co jest kompletną bzdurą.
  • Odpowiedz
Mediana dla lekarza na kontrakcie w randomowym szpitalu w Gdańsku: prawie 40k na b2b.

A plebs dalej łyka bajki, że średnie zarobki w tym zawodzie to wcale nie są bardzo duże i że wysokie stawki to ma tylko mniej niż 1% wybitnych specjalistów xD

Nie dziwi gatekeeping w tej branży i perfekcyjna reglamentacja strumieni nowych osób w zawodzie.

Podłoga
johann_10 - Mediana dla lekarza na kontrakcie w randomowym szpitalu w Gdańsku: prawie...

źródło: IMG_4064

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@johann_10: niecałe 40k, bez przywilejów wynikających z UOP, w wymiarze znacznie większym niż 40 godzin tygodniowo, w prestiżowym szpitalu uniwersyteckim - nic dziwnego. Wręcz powiedziałbym, że spodziewałem się większej mediany
  • Odpowiedz
@KryptonZ: W korporacjach też są takie kliki i układziki, gdzie dyrektor gdy trzeba kryje kierownika, a kierownik dyrektora, podwyżki, awanse, odpowiednie budowanie narracji - wszystko ustalane jest w prywatnym czasie przy piwie czy wódeczce. Im pieniądze do zarobienia i władza większe, tym grubsze intrygi i zabetonowanie układu.
  • Odpowiedz
Ministerstwo Zdrowia obcina liczbę miejsc specjalizacyjnych dla pielęgniarek i położnych z 2,5 tys. do 1,5 tys. rocznie od 2026 r. To jest 40% mniej!!!

Jednocześnie w ostatnich latach drastycznie zwiększono liczbę studentów na tych kierunkach. Dokładnie ten sam schemat co na lekarskim. Najpierw masówka, potem brak miejsc do dalszego kształcenia.

Za 3 lata dokładnie to samo może spotkać lekarzy.

‚Panie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@maxiek
Problem w tym, że mylisz przymus z wyborem i ilość z zachętą.

Te specjalizacje, o których piszesz (onkologia, geriatria, ratunkowa), nie są niechętnie wybierane dlatego, że brakuje absolwentów, tylko dlatego, że są systemowo źle zaprojektowane. Ciężka praca, ogromna odpowiedzialność, szybkie wypalenie, a do tego model finansowania, w którym procedury są niedoszacowane i szpital często dokłada do każdego pacjenta. Efekt jest prosty: oddział jest w plecy, więc nie ma z czego poprawiać warunków
  • Odpowiedz
@Yoney:

czy wyobrażasz sobie pracę na SOR-ze albo pogotowiu do emerytury?


Spawacze, operatorzy maszyn, ludzie w fabrykach na taśmie czy przy CNC pracują w tych zawodach do emerytury, doktor nie może....
  • Odpowiedz
Kubrick fajnie to ujął z tymi lekarzami. Wystarczy, ze pokazą licencje PWZ i juz wszystko idzie zalatwic, nawet ich do loży się dostają, bo żeby dostać się do loży trzeba być człowiekiem wolnym, a jak kuc z łańcuchem na 30 lat i zapiepszajacy w sprintach ma sie nazwac wolnym?

#programista15k #programowanie #lekarz100k #lekarski #pracait #korposwiat #heheszki
modeltrzyzmianowy - Kubrick fajnie to ujął z tymi lekarzami. Wystarczy, ze pokazą lic...

źródło: image

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam bardzo dziwną sytuację. Doszedłem, że jeden mój internetowy kontakt okazała się podszywać za lekarkę. Gdy zdemaskowałem to m.in po numerze PWZ i skonfrontowałem to z tą osobą, osoba ta zaczęła mi grozić, że doniesie na mnie w moim miejscu pracy i zrobi mi sporo problemów. Chodzi o to, że wystawiła mi zaświadczenie lekarskie podbite sfałszowaną pieczątką. Wykorzystała to do wystosowania gróźb w moim kierunku.

Wybrałem się więc na gliny oraz zgłosiłem się
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jimbim0972: kobieta to zawodowa kłamczucha, próbuje cię wziąść na emocje, skąd wiesz że ona teraz nie gra osoby z problemami.

Szantaż emocjonalny jest typowy dla oszustów, to tylko wyrachowana technika manipulacji.
  • Odpowiedz
Co myslicie o tym aby na informatyke wprowadzic limity tak samo jak ja kierunek lekarski? Aktualnie mamy niekontrolowana nadprodukcjd studentow informatyki. Polska nie jest na drodze tylko juz marnuje miliardy i potencjalnych pracownikow na edukacje bezrobotnych informatykow. Aktualnie co roku mamy 12k absolwentow informatyki co jest zdecydowana nadwyzka. Powinnismy ustalic realne i sensowne limity. Ja bym proponowal zaczac od skokowego zmniejszenia ilosci miejsc na informatyke do 1000 i ewentualnie pozniej dopasowywac do
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten system zdrowia nie działa. Boże dlaczego to jest taka patola. Dlaczego ja bede musial w czymś takim spędzić reszte życia. Chyba już rozumiem czemu połowa absolwentów kończących medycynę nie chce leczyć ludzi tylko woli iść w medycyne estetyczną albo zamknąć się w przychodni POZ i mieć święty spokój. Tu po prostu wszystko źle działa, na każdym szczeblu zaczynając od lekarzy, przez pielęgniarki, ratowników, a kończąc na pacjentach. W tym systemie po
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
To nie wiem po co poszedłeś na medycynę


@Anomalocaracid: skąd mialem wiedzieć, że to jest taka patologia, a pokolenie lekarzy boomerów i starszych to są jakies totalne smiecie ludzkie w 90%? Coraz częściej zastanawiam się czy przypadkiem 20 i więcej lat temu to nie brali na tą medycyne po prostu samych znajomych wpływowych osób w partii -> czyli z definicji skur*ysyny bo tyle co sie na to wszystko juz napatrzylem
  • Odpowiedz
Pensje profesorskie już od dłuższego czasu nie są najwyższe. To jest pensja wykładowcy a nie lekarza w szpitalu. Chociaż nawet to i tak jest sama pensja, do tego dochodzą jeszcze jakiekolwiek granty.
  • Odpowiedz