Lekarzu Medycyny Pracy Dziękuję!
Wy też podziękujcie herosom, którzy każdego dnia walczą o zdrowie i życie pacjentów.
Nie umiałbym, myślałem, że kończyłem trudne studia, ale w życiu nie dałbym rady zmierzyć się z tym stresem, który każdego dnia towarzyszy lekarzom medycyny pracy. Jedno spojrzenie i już wiedzą, czy ktoś nadaje się do pracy! Czasem wiedzą nawet bez wizyty w gabinecie, wystarczy zapłacić, podać swoje dane w recepcji i poczekać na potrzebny papier.
wysokiewiczplum - Lekarzu Medycyny Pracy Dziękuję!
Wy też podziękujcie herosom, którz...

źródło: Superheroes_Bowing_to_Doctors

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wysokiewiczplum: ja właśnie przerabiam przypadek rodzica któremu kilka miesięcy temu wykryli malutkiego raka a teraz polują na przerzuty nie podejmując żadnego leczenia „bo trzeba czekać na decyzje onkologa”

Mówimy o wielu miesiącach i dawno wykonanych badaniach - od początku wiadomo było jakie leczenie trzeba robić no ale nie mamy plaszcza
  • Odpowiedz
Bogowie tupnęli nogą i ograniczenie pensji do 50k w państwówce nie wyszło poza delikatną sugestię.
A jak wygląda życie reszty społeczeństwa? Jak mocno lekarze odlecieli reszcie?
Pracownicy #biedronka CHWALĄ się w social mediach paczką na święta. Całe 600 polskich złotych bonu, Air Fryer oraz słodycze. Wśród nich pojawiają się między innymi krówki, a także wiśnie i śliwki w czekoladzie :) Pracownicy innych sieci handlowych patrzą z ZAZDROŚCIĄ na te hojne
  • 128
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 526
@dr_Batman: Dokładnie, prosto do twojego ryja.
I powtarzam ci za każdym razem, nie że dobrze zarabia, ale Z JAKIEGO POWODU dobrze zarabia.
Wystarczyło 30 lat nie trzymać limitów na studia i specki na śmiesznie niskim poziomie i nie miałbym o nic problemu.
  • Odpowiedz
  • 505
@dr_Batman: No i to są całe wasze argumenty XD Tylko obrażać potraficie, jak tylko ktoś wytknie wam, że wyjątkowo dobre zarobki biorą się przede wszystkim z 30 lat limitacji podaży na studia i specki. Obrzydliwi jesteście.
Jeszcze śmie komentować i oceniać kogoś człowiek sukcesu z prawie 11 latami na wykopie XD No faktycznie, jest czego zazdrościć. Idealnie poprowadzone życie, poradnika nie zapomnij napisać.
  • Odpowiedz
@Bipolar-: onkoklip to mało powiedziane. Insta wjechało do medycyny na pełnej. Przed każdymi zajęciami puste Julczyska wrzucały reelsy, a jak jeszcze była okazja założyć ołowiany fartuch do operacji to już w ogóle +100 do ego. Kiedy zobaczymy przepocony scrubs medstreamerki na aukcjach dla spermiarzy? Its over
  • Odpowiedz
Genetyka + rodzice uczą dzieci i stawiają im większe wymagania lub dzieci lekarzy mogą być częściej ambitniejsze niż statystyczne dziecko polaka alkohollika.

Także więcej korepetycji chociażby.

Naprawdę nie wpadłbyś sam na to?
  • Odpowiedz
Wszyscy jakoś się rozwijają, piszą prace naukowe, nabywają umiejętności, zdobywają kontakty, niektórzy nawet doktoraty już robią w trakcie studiów, a ja stoje w miejscu, bo nie wiem nawet w którym kierunku się mam rozwijać, bo nie potrafię wybrać specjalizacji. W każdej jest jakieś duży red-flag, który mnie odrzuca, a żadna nie podoba mi się na tyle żeby być w to totalnie wkręconym i wiedzieć, że na pewno chce to robić. W dodatku
RenoJackson - Wszyscy jakoś się rozwijają, piszą prace naukowe, nabywają umiejętności...

źródło: image

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Prace naukowe poszły w bardzo bezsensownym kierunku, jak masz pisać do Quality in Sport to sobie lepiej odpuścić.


@piamater: Problem w tym, że te 5 pkt, które ten syf daje może zadecydować o tym czy dostanę się na specjalizacje tam gdzie chce. Głupio byłoby stracić miejsce w taki sposób. W końcu to walka o coś co będę robił przez resztę życia.

Poza tym do mocnego wkręcenia się w świat naukowy musisz
  • Odpowiedz
Jak myślicie, dlaczego Monika chce żeby lekarze płacili mniejsze podatki przy wyższych zarobkach? Jak myślicie czy informatykom lub innym zawodom na JDG chętnie by pozamieniała korzystniejsze formy rozliczenia na UOP ale do najbardziej lukratywnej profesji już nie? Dlaczego w społeczeństwie lekarzy traktuje się jak święte krowy, mimo że są zwykłymi, najczęściej pozbawionymi empatii i pazernymi ludźmi? Tyle pytań a odpowiedzi brak
#lekarze #lekarski #medycyna #zdrowie
MichuTop - Jak myślicie, dlaczego Monika chce żeby lekarze płacili mniejsze podatki p...

źródło: IMG_5112

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MichuTop: nie przeszkadza wam że niektórzy za 10 godzin płacą takie same podatki co inni za 300-400 godzin łącznie z nocą? To nie praca od 8 do 16. I argument o spaniu na dyzurach też jest cienki bo jak siedzisz 24h to czasem trzeba odpocząć
  • Odpowiedz
@MichuTop: Przecież wg wykopowej lekarskiej myśli ekonomicznej, wysokość wynagrodzenia lekarza jest bez znaczenia, bo stanowi procent od procedury, za którą płaci NFZ, a jak pieniądze wyszły juz z sakiewki NFZ, to można bez ograniczeń napychać nimi kieszenie, bo przecież już zostały wydane xD
  • Odpowiedz
#lekarski

Między młotem a kowadłem.

Część lekarzy boomerów z grupy porozumienia rezydentów na FB działa.na szkodę środowiska..mam czasem wrażenie że to wynajęte ruskie trolle mające dzielić społeczeństwo jeszcze bardziej.

Część
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@makamele: Jesteś chory jeżeli nazywasz to płatnymi wakacjami. Najpierw drzecie się o zwiększenie limitów na studia, a jak zwiększa to nie ma kto opłacić edukacji.
  • Odpowiedz
@makamele: To, że znasz gagatków olewusów to nie znaczy, że trzeba likwidować staż. Staż jest kluczowy w rozwoju kompetencji klinicznych, bo nie jesteś już piątym kołem u wozu tj. studentem a lekarzem i starsi lekarze są bardziej chętni, aby coś pokazać, co potem możesz robić samodzielnie. Jak tylko się chce to można z tego czasu bardzo dużo wyciągnąć.
  • Odpowiedz
Nie wiem, czy wiecie, ale PO chce ponownie wprowadzić limity na TK, MRI czy np. wizyty u kardiologa. Kilka lat temu uwolniono limity i szpitale robiły tego "ile wlezie". Skorzystali na tym Pacjenci, nie skorzystał budżet ( ͡° ͜ʖ ͡°) Teraz będą miesięczne kolejki
#lekarski #lekarz #szpital #medycyna
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tajek: Jak ostatnio były limity to na rezonans się rok czekało xD wy to już zapomnieliście jak wesoło było np 10 lat temu jak się chciało rezonans zrobić
  • Odpowiedz
Ale posypało się pozarezydenckich na listach specjalizacyjnych. A to dopiero pierwsze zwiększone roczniki. Jak fala 10k dotrze do etapu wyboru specjalizacji to się zdziwi, że czasy wolontariatu wrócą. Teraz wiadomo, dlaczego chcą zamrozić siatę płac.
To co panie Areczku, interna, ratunkowa albo wolontariacik.
#lekarski
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fattek: z grubsza mówiąc to specjalizacje nieobjęte finansowaniem z ministerstwa zdrowia, a bezpośrednio przez zatrudniający podmiot - zwykle kończy się to umową śmieciową tak sprytnie skonstruowaną (np w przypadku staży zewnętrznych), że zatrudniony a ten sposób lekarz może nawet zarabiać poniżej minimalnej krajowej.
Kilka lat temu rozwiązywali to w formie 2-6 letniego bezpłatnego wolontariatu, ale później zorientowali się że nawet największymi trickami nie da się z tym obejść kodeksu pracy
  • Odpowiedz
@ryszo: Dzięki. Z czego to wynika? Na speckę idzie znacznie więcej osób, niż realnie jest potrzebnych, czy finansowanie nie pokrywa poziomu zapotrzebowania?
  • Odpowiedz
poziom skomplikowania roboty lekarza rodzinnego jest taki sam jak operatora tokarki

na jesien boli gardlo? zagladasz czy czerwone i przepisujesz lekarstwa, co do ktorych masz umowe z firma farmaceutyczna

objawy wygladaja powazniej? odsylasz do innego specjalisty

specka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarz rodzinny to obecnie geriatra, do którego przychodzą pacjenci w podeszłym wieku z kilkoma jednostkami chorobowymi jednocześnie, którym ustawia leczenie - np. choroba niedokrwienna serca, przewlekła choroba nerek, astma, otępienie, depresja.
Wizyta trwa 10-15 minut.

To, że ty przychodzisz z bólem gardła to nie znaczy, że reszta osób ma takie problemy.
  • Odpowiedz
Lekarz poważna praca 2 recepty, a potem zdjęcia na Instagramika i spanie w pokoju pracowniczym.

Takie jest trudne zostanie lekarzem? To dlaczego więcej kobiet jest lekarzami niż programistami, no chyba że mamy takie wibitne panie, które wiedzą, że na w IT na B2B to się dorobisz kar umownych i w sprintach pracują te głupsze, ktore nie moga się nauczyć kodzic

#programista15k #programowanie #pracait #korposwiat
modeltrzyzmianowy - Lekarz poważna praca 2 recepty, a potem zdjęcia na Instagramika i...

źródło: 1764437143406026333

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@model_trzy_zmianowy: Bo zawód lekarza jest potrzebny, ma efektywny wpływ na społeczeństwo, niech zarabiają jak najwięcej. Nie porównuj jakiegoś programowania g---o apek, których tak naprawdę nikt nie potrzebuje poza biznesem do ratowania życia.
  • Odpowiedz
Nie porównuj jakiegoś programowania g---o apek, których tak naprawdę nikt nie potrzebuje poza biznesem do ratowania życia.


@GooPae: Z tym ratowaniem życia to bym nie przesadzał bo lekarze akurat skupieni są jeszcze bardziej na biznesie
  • Odpowiedz
Lekarze powinni zarabiać dużo – nawet bardzo dużo. Ale na godzinę PRACY.

Branie dyżuru 24h gdzie jest się w szpitalu 3-4h, a resztę czasu „pod telefonem” przyjmując w tym czasie prywatnie na drugim końcu miasta to nie uczciwa praca.

Branie etatu w kilku szpitalach na raz to nie uczciwa praca.

Znam
wqeqwfsafasdfasd - Lekarze powinni zarabiać dużo – nawet bardzo dużo. Ale na godzinę ...

źródło: 4a2872afc739b1c42a4b83696c084f70fe45823156cbe152962185915fc07094

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Branie dyżuru 24h gdzie jest się w szpitalu 3-4h, a resztę czasu „pod telefonem” przyjmując w tym czasie prywatnie na drugim końcu miasta to nie uczciwa praca


@wqeqwfsafasdfasd: XD, ale wiesz jak wygląda dyżur pod telefonem? To i tak jeden lekarz jest na oddziale cały czas a ten drugi jest "pod telefonem" czyli jak coś się dzieje np jest pilna operacja czy konsultacja to przyjeżdża i robi. A że w
  • Odpowiedz
Wiadomo już, że AI z nami zostanie i w ciągu roku, dwóch wyeliminuje całkowicie pracę biurową. Bańka jest tylko w głowach tych, którzy to negują. W związku z tym jakie zawody uważacie za najtrudniejsze do zastąpienia obecnie? Wiadomo, że aktualnie z wysoko płatnych pewniakiem jest medycyna i prawdopodobnie tam skieruje się największy strumień przebranżowienia bo ssanie jest gigantyczne i nie ma opcji żeby rynek się nasycił w ciągu najbliższych 20-30 lat. Jest
kukold - Wiadomo już, że AI z nami zostanie i w ciągu roku, dwóch wyeliminuje całkowi...

źródło: future

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A wy dalej nie wiecie jak działa automatyzacja. 1 osobą wykona pracę 10. Zmniejszy to liczbę etatów już to robi. Nie że ludzie całkiem nie będą potrzebni może kiedyś
  • Odpowiedz
Dlaczego tyle osób na czele z politykami chce podwyższenia nakładów na ten sam system NFZ, który działa średnio czy nawet nie działa od tylu lat? Dlaczego chcą, by lekarze inkasowali jeszcze więcej pieniędzy podatników? Czy 2,5 mln polskich złotych rocznie to wciąż zarobki niewystarczające dla lekarzy? Czy wgl jeśli chodzi o ludzi istnieje jakaś granica pazerności? Tyle pytań, a odpowiedzi brak.
#lekarz #medycyna #lekarski #zdrowie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MichuTop: Bo może inni nie są płatnymi politycznymi trollami kłamiącymi w tytułach, albo przyklejającymi tendencyjne artykuły i zmanipulowane informacje w celu nagonki? No nie wiem.
  • Odpowiedz
Jeszcze wracając do tematów zarobków lekarzy, sytuacji służby zdrowia a tego, że to jest problem społeczny. Ugryzę to od strony #demografia. Personalnie załóżmy nawet, że ogarnę sobie dom/mieszkanie i mam niezłą pracę, no jakoś sobie żyję. Ja akurat mam końskie zdrowie, w życiu wziąłem tylko 2 dni L4 na COVID. Nie wydałem jeszcze ani grosza na prywatę, nie wchodząc w szczegóły. Mam farta.

Ale jak myślę o potencjalnym dziecku,
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co rusz lekarz od największej pierdoły, oczywiście głównie prywatnie bo jak Ty przebolejesz terminy, tak dzieciak niekoniecznie.


@Zielonka021124: ja mam bliźniaki 3,5 roku i prywatnie na wizytach byliśmy 2 razy.
Rehabilitacje ogarneliśmy na NFZ i przez 4 miesiące mieliśmy zajęcia raz w tygodniu i kontrole wszystkich neurologów, chirurgów i lekarza rehabilitacji na miejscu.

a prywanie raz byliśmy u chirurga z naczyniakiem i raz u fizjo bo czekaliśmy na wizyte na NFZ a chieliśmy
elena-mary - >Co rusz lekarz od największej pierdoły, oczywiście głównie prywatnie bo...

źródło: 20220610_123149

Pobierz
  • Odpowiedz
@Zielonka021124: Ogólnie protipem jest prowadzenie ciąży za granicą. Dla zwykłego zjadacza chleba wyjazd na magazyn do Holandii i tam masz w pakiecie ubezpieczenia pełną diagnostykę prenatalną, aborcja na życzenie, aparaty ortodontyczne i stomatologia na poziomie. A na Polskę się wysrać, bo pan doktor ci urządza folwarczne księstwo analogiczne do Januszu biznesu.

@Kieres Prywatna opieka to takie teaser dla zdrowych, gdy dochodzi do czegokolwiek poważniejszego to rozkładają ręce i odsyłają
  • Odpowiedz