Minęły trzy lata od śmierci Gabryśki a ja nadal jestem w głębokiej dupie, nie umiem się pozbierać, próbowałem, inni też próbowali mi pomóc. A ja już tak zwyczajnie nie chce, tak po ludzku mam dosyć.
Na tagu można zauważyć silny podział na klasę robotniczą i klasę, która pracą się brzydzi, bo dla nich praca to wstyd i upokorzenie. Są to po prostu neetowcy i fakerenciaki. Nigdy nie będzie zgody pomiędzy fakeranciakami a robotnikami, którzy muszą pracować, bo: a) zostali tak wychowani b) nie mają innych źródeł dochodu, aby neetować c) nie są obdarci ze wstydu na tyle, aby być utrzymywanym przez rodziców Ten podział widać i zawsze
@Defined jestem jeszcze ja, który pracą się brzydzi, bo dla mnie praca to wstyd i upokorzenie, ale muszę do niej z---------ć bo inaczej bym zdechł z głodu
Pamiętacie te czasy, gdy wysoki, genetyczny predator zawsze nosił sztandar w szkole? Już podczas edukacji można zauważyć kto robi threesome przy sztandarze wraz z dwoma Julkami też wysokiego wzrostu, a kto z boku ogląda jak genetyczny plebs. Potem to samo, tylko zmienia się mapa: liceum, studia, robota, Tinder. Ci sami ludzie na górze, ci sami na dole. Nie widziałem, aby osoba piastująca stanowisko ministra do spraw równości zajęła się tą sprawą, a
Ciekawe czy faktycznie @Barachloop się wyhuśtał, bo już ponad rok go nie ma, a jego matka trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Neetował ponad 10 lat i dość mocno trzepnęła go rzeczywistość.
Ehh, okrutnicze myśli tej nocy, nie powinno mnie tu od 9 lat być, a od 3 to na pewno. To wszystko, życie, wszystko, to tak boli, czasami wraca i gnębi i będzie gnębić. Oby w tym roku udało się dorżnąć serce.
@Van-der-Ledre najgorzej mieć taki wyrok z opóźnionym zapłonem, bo tak naprawdę nie opłaca się już nic robić w życiu - bo po co skoro zaraz umrzesz? - i tak sobie wegetujesz w oczekiwaniu na over
Moją najlepszą decyzją było obranie drogi montażysty filmowego. Ta praca daje mi prawdziwą wolność i #wygryw w życie. Klepie sobie w swojej dziupli, często wesela, trochę reklam, klipów, teledysków i innych dupereli. Wstaje sobię o której chce, pracuję o której i kiedy chcę, kończę pracę jak mi sie podoba, a samą prace uwielbiam. Chcę lecieć jutro na Dominikanę, pakuję walizkę, biorę lapka i lecę siedząc sobie tam nawet 2 miesiące,
Oto prezentacja jednego z najważniejszych,a jednak często niedocenianych ćwiczeń, które możemy wykonać bez sprzętu.Ćwiczenie to pozwoli nie tylko popracować nad mięśniami brzucha, ale co ważniejsze angażuje mięśnie, które pomagają NIWELOWAĆ negatywne następstwa siedzącego trybu życia na układ ruchu
Powiedzcie mi, jak to jest możliwe, że pary - będąc w długoletnich związkach/małżeństwach - i teoretycznie będąc najbliższymi dla siebie osobami, rozliczają się 50/50, jeśli chodzi o kwestie finansowe? Jeszcze rozumiem, gdy są to nastolatkowie, ewentualnie studenci - bo nie mają wiele, są młodzi i jest wysoka szansa, że wkrótce się rozejdą.
Ale kurrr, 30+ dorośli ludzie, którzy rozliczają się o każdy grosz, to jest po prostu żałosne i niedorzeczne. "Kochanie, byłem
@NadwornyPanicz nie chce mi się wszystkich wołać, ale widzę że to co napisze jest dość niepopularne. Mamy wspólne konto na codzienne wydatki (głównie spożywka), ale wszystko co jest ponad to - wyjścia, wycieczki, rzeczy do domu, opłaty jest rozliczane 50/50 skrupulatnie co do 1 grosza (0,01 PLN). Jest Excel który wszystko liczy.
@mr_mx: planujemy zakupy takich sprzętów domowych i zazwyczaj się dogadujemy że będzie na pół. Niekiedy odmawiam finansowania, np. jak kiedyś kupowała sokowirówkę za 2k xD
@mr_mx z tą sokowirówka to taki unikalny przykład, wydaje mi się że miała świadomość że to jest fanaberia i pokornie przyjęła że nie chcę się zrzucać na coś co mogłoby kosztować pewnie 300zl. No ale taką sobie wymarzyła to ma. Natomiast soczek z niej piję ( ͡°͜ʖ͡°) nie mogę sobie przypomnieć innego tego typu sprzętu na który bym się nie zrzucił. Innym przykładem rzeczy na
Echh chyba jakie raczysko toczy chłopa bo boli brzuszek, z dnia na dzień coraz mocniej. A bardzo bym nie chciał iść do lekarza nabijać mu kabzy. Do tego musiałbym mu powiedzieć że piwko pite jest regularnie, a po co mu to wiedzieć. #przegryw
źródło: IMG_3952
Pobierztylko nie pisz że zależy