Ostatni tydzień w pracy przed miesięcznym urlopem, dużo do zrobienia, więc o jedzeniu nie mam kiedy myśleć. OMAD mi pasuje, dużej różnicy w stosunku do standardowych 21-22h nie odczuwam.
Rower do i z pracy, spacer również odbyty. Makro i jadłospis poniżej (sorry za #szwedzki, ale polskich odpowiedników nie znaju). Wiem, mniej protein, więcej tłuszczu,
















https://pdfs.semanticscholar.org/ed3f/3eb95da15b09ac27d92a3e19ed56dd2caf5a.pdf
źródło: comment_d6LhZhgiUxlo1bwxp4hhCtdt2qAwPoZv.jpg
Pobierz