✨️ Przekonania o przedsiębiorcach w gastronomii
Skąd przekonanie że przedsiębiorcy (np. gastro) to jacyś bogacze i u każdego w garażu stoi Lambo? Kazałem AI obliczyć ile zarabia taka popularna knajpa u mnie w okolicy (ok. 70 tys. ludzi z okolicy). Dania na miejscu, na wynos i jednocześnie pizzeria w dosyć turystycznym obszarze. Przeanalizował ceny, powierzchnie lokalu, liczbę pracowników, koszty sprzętu, itd. + potencjalny obrót dla podobnych lokali w podobnej lokalizacji. Jestem zdziwiony
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: musisz odjąć koszty pracownicze, bo gastro w większości zatrudnia na czarno albo śmieciówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Popularnym numerem w gastro jest też wystawianie paragonów niefiskalnych, zwłaszcza w weekendy gdy skarbówka nie pracuje i nie wpada po cywilu na wizytę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
W nawiązaniu do wpisu mirka @hokei00 o paragonach w gastro. Gdy mieszkałem w Niemczech, miałem ulubioną knajpkę z sernikami. Tam wydawali "paragony" pisane ręcznie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z tego co wiem, robią tak od lat i przez 2 lata gdy tam chodziłem nic się nie zmieniło. Nawet chętnie bym ich podpieprzył gdzie trzeba, ale ich serniki były absolutnie w--------e ( ʖ̯)
Damasweger - W nawiązaniu do wpisu mirka @hokei00 o paragonach w gastro. Gdy mieszkał...

źródło: temp_file8752613630541227137

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damasweger: akurat jeżeli było to wypisywane na jakimś specjalnym druku, ale ręcznie to nie ma żadnego problemu, a poza tym u niemca to paaanie co mnie to ( ͡° ͜ʖ ͡°) i tak taniej jak w Polsce
  • Odpowiedz
Będzie biedny musiał płacić normalną pensję


@Famine: A taki uj. Pojawi sie pozycja na paragonie "serwis" i to klient zaplaci. Boshe jak ja pluje na takich co tak robia i omijam szerokim lukiem to nie masz pojecia.
  • Odpowiedz
@okoboji: powinien mieć siatkę wg przepisów, ale nikt tego nie nosi, przy wydawaniu dania widać co na nim jest, w porzadnych restauracjach zwraca sie bardzo uwage na jakość, zasadniczo siatka na brodzie to slaby pomysl (ogien, wrzątek, para), dlatego tez do gotowania niektorych rzeczy nie uzywa się rękawiczek, bo się mogą stopić, i tak sie myje rece co minutę. Lepiej podgolić brodę.
  • Odpowiedz
Ech… zjadłem pyszny obiad, obsługa była naprawdę mila, zapłaciłem 150zl z napiwkiem za dwie osoby, a na koniec dostaje taki “paragon” i cały urok i oczarowanie jedzeniem poszedł w… czy naprawdę w gastro muszą kręcić takie wały? Aczkolwiek widać napracowanie tym “paragonem”
#gastronomia #patogastro #restauracja #krakow #oszukujo #paragonygrozy
hokei00 - Ech… zjadłem pyszny obiad, obsługa była naprawdę mila, zapłaciłem 150zl z n...

źródło: IMG_7498

Pobierz
  • 223
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie jem pączków bo są suche. Natomiast napoleonka jutro wciągnę. Pamiętam Napoleonek kosztował 1.7 a teraz 17zł. Nie wydaje mi się by ceny wszystkiego łącznie z kosztami pracownika podskoczyły o 1000%
Jest popyt jest podaż i niestety sami siebie karzemy bo jak w jeden rok cukiernia zaliczy upadek przez ceny to więcej nie zrobią tego kroku by próbować cały rok zarobić w jeden dzień. 5zl powinien kosztować maksymalnie pączek bo w ciągu
  • Odpowiedz
@JakDorobic_com: Nie to, że ło panie kiedyś to było, a teraz nie ma czasów, bo powiedzmy sobie szczerze, że od zawsze te wszystkie dni czegoś czy święta były w pewnym stopniu skomercjalizowane, ale to już po prostu przekroczyło pewną granicę i stało niesmaczne w takim stopniu, że z buntu nie biorę w tym udziału. Będę miał ochotę na pączka to sobie go kupię, a nie w konkretnym dniu bo tradycja
  • Odpowiedz