Jedną z większych patologii polskich knajp jest płatna woda. Oczywiście płatna jak za zboże bo 'Zusy, prąd, gaz, dokładam do biznesu!'

Do czego to doszło co by chcąc po prostu zaspokoić pragnienie w gorący dzień trzeba wyłożyć na to prawie 10 zł. Oczywiście mowa o 330 mln szklance.

Ale spoko, jest wybór - można wziąć lemoniadę za 22 zł albo p--o za 20 ( ͡° ͜ʖ
ATAT-2 - Jedną z większych patologii polskich knajp jest płatna woda. Oczywiście płat...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajomi chcieli gdzieś w podróży na szybko wstąpić do jakiejś restauracji po drodze, więc wbili do pierwszego lepiej wyglądającego miejsca. Okazało się, że żarcie było tak stare i niedobre, że nawet nie byli w stanie dokończyć posiłku xD

Nie ma co się dziwić, że potem wszyscy stoją w kolejkach w KFC czy Mcdonald, żarcie może i niezdrowe i sztuczne ale przez to jaki mają obrót zawsze jest świeże i wiesz czego się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FireDash: Na trasie to jesz tam gdzie jedza tirowcy (czykli zazwyczaj jakies "bary" przy stacjach benzynowych)
Zatrzymywanie sie na jakies pierwszej lepszej restauracji to proszenie sie o taka sytuacje :D
  • Odpowiedz
✨️ Jak pokonać uzależnienie od jedzenia na wynos?
Uzależniłem się od jedzenia z gastro. Po prostu nic mi nie smakuje i mam duże opory przed robieniem sobie samemu jedzenia. Nawet jak zrobię to potem tego nie jem i zamawiam. A jak walczę ze sobą to się głodzę. Zamawiam ze 2-3x dziennie przez różne serwisy tupu pyszne, glovo, wolt, itp. Problemem jest kasa bo wcale fortuny nie zarabiam, ale za to wydaje fortunę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): tolerancyjny-projektant-50: Gotowce rewelacyjne nie są ale tak, jest to alternatywa ale dalej mam poczucie, że nie jest to nic zdrowego. Bo nie tylko o kasę chodzi ale też zdrowie. Samo odgrzewanie tego już mnie zniechęca.
Na ceny nie patrzę jak już sobie odpuszczę i z tym nie walczę. Wtedy czuje taki spokój na głowie. A jak walczę z tym to oczywiście udaje mi się zrezygnować z tego
  • Odpowiedz
@ATAT-2: chyba wole to niz na zachodzie, np w Grecji przynoszą Ci zawsze sami bez zamawiania koszyk chleba na stolik i czy go dotkniesz czy nie to probuja doliczyc 3 ojro do rachunku za chleb ;) oczywiscie nielegalne, nawet w taryfikatorze to maja od paru lat (500ojro), bo az tak popularne to jest.

W normalnej knajpie (np nie wiem, w Nafcie) maja swietny chleb za darmo.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto jadl #kreuzberg ten w cyrku sie nie smieje. Na Polnej w Warszawie kiedys sie podstawili i wzialem. 45zl za klasycznego gemuse. Drozej niz topowe kebaby gemuse w Berlinie. Nic dziwnego ze z jednego miejsca na drugie jezdza. Ich metoda to zlapac klienta ktory zje z ciekawosci dwa razy - pierwszy i ostatni. I sie zawijaja dalej.
#kebab #gastronomia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adeekk1989: Ogólnie w Waw gemuse to jakieś xD Teraz się nowy otworzył, polazłem na testy i może i drożej niż w Berlinie ale za to słabiej xD
  • Odpowiedz
jak jest dofinansowane jako bar mleczny to tak. U mnie w mieście danie dnia też kosztuje 10 zł, a danie dnia + zupa dnia 13 zł
  • Odpowiedz
Dajcie napiwek kurierom rowerowym Pyszne? Zawsze, czy różnie, czy nigdy?
Ja ostatnio trzykrotnie nie dałam i dostawcy wyraźnie swoim zachowaniem okazali niezadowolenie lub niedowierzanie i czekali po wręczeniu torby z jedzeniem na coś ode mnie.
Wszyscy dają, czy jak to jest?
Raz miałam podwójne zamówienie, z dwóch restauracji mieszczacych się pod jednym adresem, więc mimo że dostawa była puszczona jednym kursem, to ja zapłaciłam podwójnie, za dwie dostawy. Nie brałam absolutnie pod
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwieplaze: czasem daje, ale nie zwracam czy rowerowi czy nie, nigdy w sumie nie zauważyłem, że nie dając jakoś specjalnie oczekują na napiwek, z reguły płacę z góry więc tylko mi wydają jedzenie
a daje jak mam zbędą gotówkę, w ten sposób się jej pozbywam
  • Odpowiedz
@Mdx91: Niestety, jak nie jesz mięsa w Europie środkowej to na każdym kroku czujesz się jak obywatel drugiej kategorii xd W mniejszych miejscowościach do niedawna to był cud, jak chociaż 2 pozycje bez mięsne się znalazły (przy czym raz dostałem pizzę "Margherite" z szynką, albo pierogi ruskie ze skwarkami jako danie wegetariańskie xd Dla niektórych daniem wegetariańskim był też kurczak, ale to już ekstremalny przypadek). Teraz jest już dużo lepiej,
  • Odpowiedz
@HardWax: zeby byc dokładnym, to w NYC pracownicy "tipowani" maja z 10baksow na godzine, reszte mają z tipów i to dopiero wtedy ma się dopelnic do 16, ogolnie w USA są idiotyczne przepisy z minimalnymi dla pracowniikow gastro, są stany gdzie od pracodawcy dostają 2dolce za godzine ;) Albo ze muszą dopłacać z wlasnej kieszeni, jak dostali za mało tipów (bo np dziela się 5% z kazdego stolika z kucharzami
pastaallacarbonara - @HardWax: zeby byc dokładnym, to w NYC pracownicy "tipowani" maj...
  • Odpowiedz
Najśmieszniejsze jest to, że wykopki chciały bojkotować "restauracje" które wzięły hajs z kpo, a to się okazuje, że te knajpy/kebaby już dawno zamknięte xDDD
#kpo #gastronomia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najśmieszniejsze jest to, że wykopki chciały bojkotować "restauracje" które wzięły hajs z kpo, a to się okazuje, że te knajpy/kebaby już dawno zamknięte xDDD


@razdwatrzy55: Szynkarnia wrocławska ma się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.
  • Odpowiedz
Jest tylko jeden sposób na zemstę za to wszystko i dziwię się, że nadal po tylu latach upokorzeń i januszerstwa to jeszcze nie zostało wdrożone.

Zbiorowy bojkot pracowniczy i konsumencki, zwłaszcza dla branży gastro, turystycznej i hotelarskiej.

Ja to już stosuje. Juz nigdy nie pojade na wakacje w Polsce, a jedzenie bede sobie robił sam.

Rząd
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Silklash: Niewyobrazalne jest to, ze kazdy taki projekt musial byc klepniety przez urzednika.
Urzednik ma zwracac uwage, gdy cos sie wydaje zbyt drogie lub wydawane nieracjonalne.
Tutaj ktos przeczytal - a noo ramen beda podawac, 130 tys sie nalezy...I to jest urzednik. Zatrudniony w tym panstwie. Dostaje co miesiac wyplate xD
I co jeszcze wazniejsze - przeciez znalezienie go/jej z imienia i nazwiska to dla rzadu nawet nie jest problem,
  • Odpowiedz
@YellowMazdamer: póki nie będzie odpowiedzialności urzędniczej, to wywalone na to mają. Wniosek spełniał wymogi formalne? No spełniał. A to że jest absurdalny to już nie ma znaczenia.
  • Odpowiedz