Przed chwilą mi siostra dzwoni, że matka siedzi i beczy bo odwołała w ostatniej chwili wakacje w Hiszpanii (Lloret de Mar, niedaleko Barcelony) z powodu inwazji migrantów :D Dopiero po fakcie sprawdziła, że Ceuta jest w Afryce (i to jakieś 1200 km dalej). Kasa przepadła a na jej miejsce wrzucili już kogoś z last minute. Siedzę i kisnę z tego bo oczywiście kobieta z gatunku tych "świadomych" co "włączyli myślenie" :D
#
#

















źródło: 1000046989
Pobierz