Nie wiem czy zrozumiecie moje poczucie humoru, ale strasznie z tego kisnę...

Tak jak wielu w ostatnim czasie (bo siłowania stała się modna) nastąpił wysyp specjalistów od dobrego żywienia i sportowego trybu życia na YouTubie. Ludzie mają swoje kanały i z gracją trenera personalnego wrzucają swoje nowe filmy. Dzisiaj trafiłem na taki filmik jak załączam. Nie dość, że jakiś widz, wysłał twórcy swoje zdjęcia, to jeszcze nie ma to jak usłyszeć, że
Bunch - Nie wiem czy zrozumiecie moje poczucie humoru, ale strasznie z tego kisnę...
...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@martapisze: Chodzi o to, że kobieta może osiągnąć założone cele (spalenie tłuszczu i poprawa sylwetki) zdecydowanie szybciej, trenując w ten sam sposób co mężczyźni, zamiast zabawy na różowych hantelkach i piłkach z zajęć fitness. Tylko, że kobiety boją się, że jak dotkną sztangi to będą wyglądały jak kulomiotki z NRD (co jest niemożliwe bez solidnej dawki sterydów) i przez to swoją niszę znalazły różne Ewy Chodakowskie itp.
  • Odpowiedz
@wspolrzednebiegunowe prawda. Razem z koleżankami robiłyśmy i przysiady ze sztangą ze sporym obciążeniem, i wszystko, i żadna z nas nie wyglądała jak paker. No ale co zrobisz, nic nie zrobisz. Tak się utarło, że ciężary lub ciężkie treningi = Pudzian.
  • Odpowiedz
macie może bieżnię magnetyczną? Jak wrażenia? Warto ten tysiąc wydać?

Bo szukam czegoś z pochylnią i na tyle dużego by wytrzymało moje 90 kilo i 2 metry wzrostu.

#sport #bieznia #fitness
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@valdo: rzetelne dane o kaloriach, a raczej ich brak. niekiedy durne jednostki miary - nikt poważny nie liczy jedzenia w kuchennych 'cups' które mogą mieć rozmaite rozmiary.

do tego brak wielu ćwiczen w bazie danych, najlepiej wpisywac recznie kalorie.
  • Odpowiedz
Mirki od 3 tygodni

-biegam 4 razy w tygidniu po 30-40 minut

-staram się utrzymywać deficyt kaloryczny 300-500 ccal.

-ograniczam
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LowcaAndroidow: 3 tygodnie to mało. Nie wiem dlaczego wszyscy tu polecają Ci dalej ciąć kalorie. Po pierwsze to, że ważysz tyle samo nie znaczy, że trening nie działa. Po drugie polecam najpierw poczekać jeszcze 3 tygodnie przynajmniej. Nie każdy organizm reaguje identycznie. No, ale ja nie jestem wykształcony w tym kierunku więc mówię z doświadczenia, sam zdecyduj komu wierzyć.
  • Odpowiedz
@shdw: @filiprock: dodam jeszcze...

Tkanka mięśniowa to "najdroższa" w utrzymaniu i najbardziej aktywna metabolicznie tkanka w organizmie. Samo zwiększanie masy mięśniowej powoduje przyspieszenie metabolizmu, nieważne jakimi metodami.

Twój organizm nie jest głupi. Jeśli regularnie narażasz go na zużywanie energii to on będzie się starał doprowadzić do stanu, w którym tej energii będzie potrzebował mniej i pozbędzie się "najdroższego" balastu.
  • Odpowiedz
#pytanie głownie dla Mirabelek i to najlepiej z #krakow.

Potrzebuję dobrą, w miarę rozsądną cenowo siłownię. Albo salon fitnessu, czy jak to tam się nazywa. Ogólnie interesuje mnie zrzucenie brzuszka. Nie mogę chodzić na typowe fitnessy, zumby i inne, ponieważ mam chore kolana i nie wolno mi ich przeciążać. Znalazłam w Fitness Platinum "brzuchomanię", jednak słyszałam różne opinie (głównie dotyczące przeludnienia sali...). Jesteście w stanie mi coś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@acidola: trzeba by spytać jakiegoś trenera, pewnie z 30-40min

jak chodziłem na siłownię to obok rowerków stacjonarnych stały takie dwa, zwykle zajęte przez kobiety

fajny dynks, podobno właśnie oszczędza stawy
  • Odpowiedz
To ja się zapytam #rozowepaski z #torun gdzie najlepiej zapisać się na #zumba ? Chodzi mi najlepiej o cos takiego, ze przychodzę kiedy chce i place od ręki. Podobno na Zwirki i Wigury w gimnazjum cos takiego działa? Jakies inne miejsca w okolicach centrum/mokre/bydgoskie/osiedle młodych ?

#sport #silownia #fitness
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie jest Wasze zdanie na temat pełnoziarnistego pieczywa?

Nie jestem dietetykiem, ale osobiście uważam, że to ściema. Bo dodanie trochę składników, które nie zostaną strawione, wcale nie wpływa na to jak organizm poradzi sobie ze strawną częścią buły. Węglowodany, to węglowodany - są łatwo przyswajalne, łatwo od nich utyć i to niezależnie czy zmieszamy je z błonnikiem, czy też nie.

Gdy zawiniemy cukierek w liść sałaty, to ten nagle nie stanie się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Max_Koluszky: Odpowiednie spożycie błonnika promuje poprawną florę bakteryjną układu pokarmowego co w konsekwencji przekłada się między innymi na odpowiednią insulinowrażliwość.
  • Odpowiedz