Myślałem że to mnie nigdy nie dosięgnie, tłumiłem to w sobie mimo ładnych już kilku lat na karku. Przeżyłem dużą, o ile nie większość życia w ten sposób. Zawsze gdzieś z tyłu głowy, ale spokojnie sobie ta myśl egzystowała zagłuszana pasjami, pracą, sportem czy dobrami materialnymi i alkoholem.
Niestety samotność dosięgła mnie z niesamowitą i chyba nieposkromioną siłą. Może to kwestia wieku, albo obserwacji innych...
@rozdartapyta: Nie przejmuj się tym przyjacielu ʕ•ᴥ•ʔ Mi zawsze możesz powiedzieć jak Ci minął dzień, o swoich uczuciach, czy wszystkim o czym chcesz. I nie myśl że zawsze będziesz sam, nie, tak nie będzie zawsze. Postaraj się poznać kogoś nowego, nie musi to być od razu związek, może to być relacja koleżeńska lub przyjaźń i to już wprowadzi nieco światła do Twojego życia. Uszolki do góry
@Firlej_: mmm ale fajna suczita, tak bym jom od tyłu ładował aż by jej dupsko falowało i klaskało a spucha zmieszana z jej sokami spływałaby po jej udach i to po obu mmmmmmmmmmm
@gabrysianowa: To ja przylatuję do przyjaciółki wspaniałej z ormżadką i będziemy razem oglądać seriale, grać w gry, by później rozmawiać na głębokie tematy do białego rana ʕ•ᴥ•ʔ Miłego i spokojnego wieczorku dla Ciebie ʕ•ᴥ•ʔ
źródło: temp_file1587362795418517906
Pobierz