65 365,23 - 0,33 - 8,76 - 1,72 - 8,43 - 10,01 - 10,23 = 65 325,75

Coś tam pobiegane. Podbiegi 10x, klepanie i zabawa biegowa 20x 1' @3:55-4:05 / 1' trucht aktywnie ~@5:20.

Tętno dalej nie takie po tej chorobie, no ale trzeba zapier.dalać, nie ma
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 369,61 - 4,38 = 65 365,23

Dzisiejsze chomikowanie na maszynie tortur (jeszcze słońce prosto w mordę) po treningu siłowym. 4 x 4' / na przerwie 3' - cel wejście w 5 strefę, wyszło całkiem ok choć piąta strefa przy 4:50-5:00 lekka załamka. Na Urodzinowym w Gdyni chcę pozającować przyjacielowi na sub60, ale coś nie jestem pewny kto tu kogo będzie holował xD
lekko mnie niepokoi odczuwanie znów dyskomfortu w prawej pięcie -
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@login_nick: Bez przesady z ubieraniem. Dół to normalne skarpety i legginsy Nike, normalne, nie, że jakieś grube, jedna warstwa. Góra to 2 longsleeve ale jeden cieniutki, do tego ta kurtka Salomon i oczywiście czapka z domieszką merino. Rękawiczki na całą dłoń, tutaj mam osobisty problem bo mi dłonie mocno marzną, ale znośnie. Tak po prawdzie to było mi odrobinkę za ciepło i ten jeden cienki longsleeve mógłby być mniej, ale
runnerrunner - @login_nick: Bez przesady z ubieraniem. Dół to normalne skarpety i leg...

źródło: 1000024550

Pobierz
  • Odpowiedz
65 416,99 - 8,09 = 65 408,90

No i mamy luty....
Odczuwalna -20? Nie no przesada, wiatr 35km/h, zrobiłem dobra rozgrzewkę w 🏠 potem 130 przysiadów w 5 seriach i wybiegłem na tem mróz? Ale było cieplutko.
Ósemeczka zaliczona, zadowolony bo dawno nie biegał....(8 dni przerwy, ćwiczenia na itbs)
¯
ozmatox - 65 416,99 - 8,09 = 65 408,90

No i mamy luty....
Odczuwalna -20? Nie no pr...

źródło: 1000023429

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 890,74 - 11,20 - 3,50 - 15,90 - 7,90 = 65 852,24

Kolejny tydzień udanego biegania. W tym nabiegało się 38,5 km, a maszyna losująca wylosowała taką konfigurację:

Wtorek: 7,87 km 125 HRavg, baza z małym prologiem do przyzwyczajania się do wyższych prędkości w postaci trzech jednominutowych interwałów po 3:45 min/km każdy

Czwartek:
Soothsayer - 65 890,74 - 11,20 - 3,50 - 15,90 - 7,90 = 65 852,24

Kolejny tydzień uda...

źródło: A_q8O7nr

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 912,11 - 21,37 = 65 890,74

Nowy miesiąc otwieram papatonem na bieżni. Biegło się całkiem luźno, wraca mi kontrolowany w pełni oddech przy wysokim tętnie - jest dobrze.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 65 912,11 - 21,37 = 65 890,74

Nowy miesiąc otwieram papatonem na bieżni. B...

źródło: 1000024969

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 526,31 - 7,49 - 8,50 - 10,90 - 12,55 = 65 486,87

6x1km po 3:36/km p. 84”, ostatni podkręcenie na 3:34/km, luuuuuuuz
poza tym 3x leciutko bo trzeba zadbać o regeneracje mocniej

jak tam Wasz krok biegowy? ( ͡
Poemat - 65 526,31 - 7,49 - 8,50 - 10,90 - 12,55 = 65 486,87

6x1km po 3:36/km p. 84”...

źródło: IMG_1806

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poemat: Ładne prędkości, u mnie wczoraj była progówka 4x10' a dzisiaj wjedzie long ze zmiennym tempem raz w Z2 raz w Z3. Może od przyszłego tygodnia będzie wreszcie nam dane biegać na zewnatrz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
65 667,25 - 8,17 - 4,09 - 8,08 = 65 646,91

Tupu tupu doczłapałem jakoś do końca stycznia. Na zakończenie miesiąca skromne 8 km, zakupy połączone z parkrunem xD Tłumy u nas były, bo pozostałe krakowskie parkruny odwołano ze względu na oblodzenie! U nas nawet znośnie było, ale też na tyle ślisko że najlepszy kozak dotarł dopiero po ponad 20 minutach. Całkiem przyjemna pogoda, -8 i mocny wiatr więc smogu brak ( ͡ ͜ʖ
enron - 65 667,25 - 8,17 - 4,09 - 8,08 = 65 646,91

Tupu tupu doczłapałem jakoś do ko...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 583,97 - 6,44 - 5,32 - 4,96 = 61 567,25

Dwa treningi i na koniec ukoronowanie tygodnia startem na kolejnym parkrunie w moim wspaniałym mieście ( ͡ ͜ʖ ͡) Życiówki na 5k nie ma, za to jest życiówka w najniższej temperaturze, przy -16 stopniach jeszcze nie biegałem xD

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem #parkrun

Skrypt | Statystyki
PawlaczBorzy - 61 583,97 - 6,44 - 5,32 - 4,96 = 61 567,25

Dwa treningi i na koniec u...

źródło: molo

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 585,27 - 1,30 = 61 583,97

U mnie tylko tyle bo przesadziłem i coś sobie przeciązyłem w prawej nodze po zeszłotygodniowym longu, i teraz nie mogę biegać. By tego było mało jakieś choróbsko wisi w powietrzu i najpierw ból gardła, a teraz męczy mnie katar . W sumie dobrzę że za jednym zamachem 2w1, niż miałoby to być jedno po drugim.
No ale wleciał trening zastępczy w postaci rowerka i orbitreku na siłce.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 595,27 - 10,00 = 61 585,27

parkrun #217 w ramach dyszki w mroźnych okolicznościach przyrody (-12, odczuwalna -22). Odmrożeń brak

Na bardziej śliskich odcinkach mocniej angażują się mięśnie brzucha - zauważyłem zależność, że wtedy nietypowo krecik zaczyna pukać w taborecik. Zagadka - patrząc na wykres tętna, w którym momencie to nastąpiło? ( ͡º ͜
kalafior99215 - 61 595,27 - 10,00 = 61 585,27

parkrun #217 w ramach dyszki w mroźnyc...

źródło: 90086288-9a7a-42b4-b6a6-20218f8edd6d

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 616,41 - 16,00 - 4,13 - 1,01 = 61 595,27

Bieganko na bieżni. Po bieganiu trening siłowy nóg.

15' BS + 7x(6' w progu / 90" przerwy) + 15' BS

Próg
scorp02 - 61 616,41 - 16,00 - 4,13 - 1,01 = 61 595,27

Bieganko na bieżni. Po biegani...

źródło: 1000024961

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 626,41 - 10,00 = 61 616,41

Cze-cześć, jeszcze raz bo coś mnie nie było słychać ( ͡º ͜ʖ͡º) pierwszy bieg po operacji barku (który wraca, odpukać, coraz śmielej do żywych) - ostatnie bieganie to był 11 listopada. Tętno dramat (lekka załamka bo nie myślałem że aż taki zjazd kondycji), ale trzeba robić swoje. Dziś mroźno rano ale i tak przyjemniej niż na maszynie tortur :)

#
Grzegiii - 61 626,41 - 10,00 = 61 616,41

Cze-cześć, jeszcze raz bo coś mnie nie było...

źródło: IMG20260131090857

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 646,41 - 9,00 = 61 637,41

Dzisiaj krótka piłka, bo rano było mało czasu, a Jeff jak zwykle nie uznaje wymówek. Wpadło 6x800m na taśmie w tempie docelowym (w rzeczywistości o wiele szybciej niż docelowym). Szybko, konkretnie i bez gadania.

Po drugim powtórzeniu zaliczyłem awaryjny pit stop w kiblu godny F1, bo krecik walił w drzwi jak szalony (
randall - 61 646,41 - 9,00 = 61 637,41

Dzisiaj krótka piłka, bo rano było mało czasu...

źródło: IMG_8408

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artur-artur-098: keto jest dobre dla ludzi, którzy nie lubią jeść, bo ograniczą się do jednego maks dwóch posiłków i tyle. Dodatkowo takich, którzy nie trenują intensywnie. Dla sportowca ketoza to stan, który nie powinien być znany. Jedynie dla jakichś wyjątkowych sylwetkowców może się sprawdzić i jak lubią taki styl żywienia.
W 99% przypadków high carb > keto
  • Odpowiedz
@artur-artur-098: To jest taki poziom zmóżdżenia się nad redukcją, że jedyny sensowny komentarz to: XD.

Miej na uwadze, że 500kcal deficytu to jest 2kg/miesiąc. W Twoim przypadku - jeszcze mniej, bo tego nie utrzymasz (skąd wiem? stąd, że każdy, kto tak się zmóżdża nad tak prostą rzeczą, zapomina o najważniejszym, tj. włożeniu wysiłku).

Keto to nie jest żadna magiczna dieta, a po prostu sposób na wypieprzenie 90% rzeczy, przez które ludzie
  • Odpowiedz