48 981,61 - 1,47 - 10,00 = 48 970,14

Dycha zdliczona, nie wiem skąd Garmin miał tę pogodę na mapce, ale było ponad 25°C przez cały bieg. Bieg na 3 rundy po 3,3km. Na pierwszej trzymałem planowane tempo poniżej 4:45, ale upał był tak okrutny, że trzeba było zwolnić, żeby dobiec. Ostatecznie plan minimum, czyli złamanie 48:00 się udał. Tym samym skompletowane w sezonie wiosennym życiówki na piątkę, dychę i
Mapet_Kermit - 48 981,61 - 1,47 - 10,00 = 48 970,14

Dycha zdliczona, nie wiem skąd G...

źródło: Screenshot_20260523-181659_2

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biegam od marca, dzisiaj zrobiłem dychę w 48:30 i mam pytanie jak rozsądnie progresować przy bieganiu? Ile realnie można poprawić w 3 miesiące (zapisałem się na pierwszy bieg pod koniec sierpnia, 10km) bo chciałbym jak najlepiej pobiec na swoim pierwszym biegu. Ważę 80kg, przy 179cm więc okolice BMI 25, czyli waga w normie. Macie jakieś porady? Warto uderzać do trenerów biegania (wolałbym nie, bo większą frajdę daje mi sport jak robię wszystko
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BrakWolnegoLoginu: w internecie jest sporo gotowych planów treningowych, poszukaj sobie plan na dychę w 45 min i jedziesz. Na tym poziomie nie potrzebujesz jeszcze jakiegoś super spersonalizowanego planu, taki ogólny i tak da Ci progres. Albo jak masz Garmina, to w apce też masz możliwość generowania planów treningowych.
  • Odpowiedz
@BrakWolnegoLoginu: TLDR; celuj w ogólną adaptację zanim zaczniesz dokręcać śrubę bo możesz się rozjechać.

Możesz wziąć losowy plan treningowy z neta, który uderza w standardowe parametry; standardowo zwiększenie VO2maks, podbicie progu mleczanowego i ćwiczenie ergonomii biegu.

Skoro wcześniej nie biegałeś i zacząłeś intentywnie trenować od tych ~3 miesięcy (z Twoim tempem zakładam, że jesteś raczej aktywny poza stricte bieganiem) skupiłbym się na ogólnym przygotowaniu do biegów i dostosowania oczekiwań do powolnego
  • Odpowiedz
49 017,80 - 12,17 - 10,00 - 4,01 - 10,01 = 48 981,61

Strasznie wczoraj zachlałem. Piłem a-----l do pierwszej w nocy. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Muszę zrobić trening. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się trenuje bieganie, ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 49 017,80 - 12,17 - 10,00 - 4,01 - 10,01 = 48 981,61

Strasznie wczoraj zac...

źródło: 1000031436

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stawanie się triatlonista in-doorowym - in progress
Dzień 2 treningu w tygodniu(20.05)

Ćwiczenia na dolną połowę ciała, Wchodzenie na podwyższenie z hantlami, przysiady ze sztangą, przysiad bułgarski, martwy ciąg na wyprostowanych nogach i hiptrusty. Ociążenie - umiarkowane.

#bieganie #rower #duathlon #triathlon #rower #swimrun #spinning
MatyasHunyadi - Stawanie się triatlonista in-doorowym - in progress
Dzień 2 treningu ...

źródło: 1000029938

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

49 152,79 - 11,06 - 11,42 - 17,23 - 21,37 = 49 091,71

Parę przebieżek z ostatnich dni. Chciałem w środę zaliczyć papaton ale zaspałem i czasu starczyło ino na miniczeskiego xD Za to dzisiaj dla odmiany znowu zaspałem, ale mniej - i udało się wylecieć o 4:40 (byłoby wcześniej, gdybym wczoraj nie zapomniał zmienić baterii w pasku HRM).

Pasek to już konieczność, staruszek Fenix5 odpierdziela takie bzdury z pomiarem tętna przy bieganiu że
enron - 49 152,79 - 11,06 - 11,42 - 17,23 - 21,37 = 49 091,71

Parę przebieżek z osta...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach