Kurde bawie sie tymi LLM, aktualnie poszedłem w chinskie tj deepseek i qwen, kilka dni temu odpaliłem sobie bota na OpenClaw który ma jedno zadanie, dostęp do moich danych treningowych - Garmin, apka do siłowni hevy oraz jedzenie myfitnesspal, czyta tez notatki i uwagi w hevy.
W hevy trackuje od mniej więcej lipiec/sierpien 2025, od niedawna robie synchro treningów hevy do garmina co okazuje się zbedne bo bot sam sobie potrafi nałozyć dane
PanSlon - Kurde bawie sie tymi LLM, aktualnie poszedłem w chinskie tj deepseek i qwen...

źródło: pan_slon

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Pan_Slon: Fajna zabawa. Ja dopiero teraz zacząłem korzystać z agentów do pisania kodu i mega to usprawnia pracę, jeśli się umie odpowiednio nakreślać cele i kontekst.

Możesz spróbować pobawić się w jakieś bazy wiedzy, popobierać co sensowniejsze książki treningowe, które sam wybierzesz i robić prompty a'la one shot. Wtedy może porady dotyczące treningów będą wyższej jakości. Spoko do sprawdzenia.
  • Odpowiedz
Liczycie serie z wyciskania na płaskiej do serii na triceps albo z podciągania na biceps w jakiś sposób? np. 1 seria wyciskania = 0.5 serii na triceps? A co z barkami? Ława skos też atakuje przód barku pytanie czy jakoś to liczyć do barków. Przedni, boczny i tylny akton barku liczycie jako łączne serie na barki?

#silownia #mikrokoksy #mirkokoksy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PoorOps: nie, bo jaki jest sens liczenia czegoś takiego? To jest zajmowanie sobie głowy rzeczami bez znaczenia. Rób po prostu 10-20 serii na duże partie, 8-12 serii na małe partie, RIR 0-2 w skali tygodnia i będzie git.

Jak robisz wyciskanie na skosie, to odpowiedz sobie na pytanie - czy chcesz, aby to było bardziej na barki (bo i tak ani barków nie wyizolujesz, ani klatki), czy na klatkę -
  • Odpowiedz
@PoorOps: jest prosta zasada: ciężar ma iść w górę, ale nigdy kosztem techniki. Jak nie idzie, to weryfikujesz czy nie dodać kcal albo objętości.

Dlatego pisałem, że może warto rozważyć dobrego trenera (nie, nie reklamuje się, nie zajmuje się tym) - wiadomo, że to koszt, ale skoro wkładasz duży wysiłek w liczenie kcal itd to może warto nawet na 2-3 miesiące.

Nadgarstek 16cm to nie jest tragedia. Ja najmniej, ile
  • Odpowiedz
WPIS: 8/13

Witam #mikrokoksy
Uciekło mi trochę kcal w tym tygodniu, przez prace na drugą zmianę. Gdy wracałem do domu, nie miałem już siły oraz chęci jeść i dobijałem często orzechami/owocami. Samopoczucie 5/5.
Aktualnie widzę, że mój cel 87kg to fajny cel na 12tyg, ale mam na sobie o wiele więcej tłuszczu, niż byłem w stanie przed sobą przyznać. Dopiero teraz widzę, że muszę zjechać dużo niżej, niż myślałem. A więc cel na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć! Jakiś czas temu wspomniałem tu, że razem ze znajomym budujemy Fitro - system zapisów na zajęcia grupowe.

Od tamtej pory mamy pierwsze wdrożenia i wystawiliśmy klikalne demo panelu trenera/klienta bez potrzeby zakładania konta.

Zależy mi na opinii osób, które prowadzą tego typu zajęcia z zapisami:

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ah ta nostalgia za dawnym klimatem na tej "mordowni" xD
Właściwie co w tym fajnego? Stare sprzęty, rozpadające się hantle, kibel co przypominał dziurę w ziemi, szafki na słowo honoru że nikt ci nic nie z-----e łącznie z butami xD.
"No ale klimat", ja nie wiem byłem na kilku takich siłkach i strach tam było chodzić jako szczur, bo i bywalcy nie ciekawie i tematy do rozmów tym bardziej.
Kiedyś siłka kojarzyła
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@picasssss1: na starych, kameralnych silowniach, praktycznie nie ma homosi i lasek ubranych jakby mialy wlasnie siadac do robienia contentu na onlyfansa. no i ogolnie jest mniej ludzi.

sam chodze do typowej nowoczesnej silki, gdzie prawie kazda lambadziara ma gacie modelujace dupsko, gra bardzo glosno muzyka, jest salka do crossfitu, jest duzo sterydziarzy/narkomanow... wyposazenie jest dobre, to przyznaje, ale poza tym, gdyby nie to ze na ta silke mam doslownie ~5
  • Odpowiedz
@picasssss1: to nostalgia do młodości, a nie chlewu obsranego gównem jakim były takie mordownie, to jest ten sam przypadek co z romantyzowaniem lat 90 - młodość, a nie lata 90
  • Odpowiedz
Jakieś dziwne to gloryfikowanie mordowni. Raz chodziłem chwilę z kolegą (moja pierwsza siłownia) i nigdy więcej. Szatnia to taka szkolna, że strach cokolwiek zostawić, jeszcze zasyfiona różnymi naklejkami klubów sportowych. Sama sala malutka, mało sprzętu. Brak klimatyzacji, duchota i smród. Wielkie koksy, spoceni i niczego do dezynfekcji. Jakoś średnio widzimy mi się korzystanie z zapoconych maszyn. Sam sprzęt też strasznie stary. Plusy to takie, że nie było Oskarów Vifonowych i tani karnet.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chalwaklb: Ja dzisiaj, czyszcząc lodówkę zrobiłem potężnie białkową kolację - pomidorowa bez makaronu, z poszarpanym mięsem z rosołu (wiem, nie każdy lubi) plus do tego mozzarella light - ogólnie bardzo polecam patent na dodawanie mozzarelli pokrojonej w drobną kostkę do pomidorowej - świetny patent
  • Odpowiedz
Szykuje mi się kilkudniowy wyjazd do Krakowa, dobrze byłoby zrobić jakiś trening, stąd pytanie - czy może ktoś polecić siłownię w Krakowie z opcją jednorazowego wejścia w rozsądnej (<40zł) cenie?

#mikrokoksy #silownia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Janczixd: w Krakowie królują dwie sieciówki, my fitness place i fitness platinium, mfp chyba ma wejścia jednorazowe ale nie znam ceny, fitness platinium chyba 39pln

lokalizacji mają pełno więc wybierz sam gdzie ci pasuje, generalnie zasada taka że im większe tym lepsze, jak masz blisko to polecam fp aleja pokoju 16, mfp galicyjska też jest spoko
  • Odpowiedz
@tommmekk: jakieś gumy oporowe lub hantelki sobie możesz skołować, na youtubie masz pełno filmów dla początkujących, ogólnie to jeśli się zdecydujesz zacząć to polecam nie tylko robić ćwiczenia na tylko barki a rozbudować wszystkie mięśnie jakie możesz
  • Odpowiedz
Brał ktoś Izotek w trakcie trt/cyklu? Jestem drugi miesiąc na Izo i chciałbym wskoczyć na lekkie dawki test+deka 150 e3d. Czy sajdy od Izo mogą się pogorszyć? Zauważyłem że troszkę lecą mi włosy od Izo a na soku tego nie miałem. #mikrokoksy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@professionalgambler: brałem kiedyś izotek będąc na b----e, ale bardzo małe dawki rzędu 10mg dziennie. Żadnych sajdów nie miałem i bardzo szybko poprawił się stan skóry. Włosy ci lecą od izoteku? Dziwne. Może łysiejesz po prostu xD
  • Odpowiedz
Rozwaliła mnie ta choroba, po tygodniu na antybiotyku (dzisiaj rano ostatni) przyszedłem na siłownie... 2kg mniej, 40min 2-3ćw i mam dość. Jak jutro dojadę do roboty to tylko cudem xd #mikrokoksy #c-----------l
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Według mnie Ci wszyscy występujący na WNBF d------i naturale co po 3 latach stażu na siłowni wyglądają lepiej niż koksy z 10 latami stażu mają coś genetycznie namieszane z miostatyną od urodzenia, nie potrafię sobie tego w żaden inny sposób wyjaśnić.
Mam na siłowni takiego gościa co ma 17 lat a ma o wiele więcej mięsa niż sterydziarze xD i to jest znacząca różnica. A ludzie myślą, że jak 5 lat ćwiczą
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PoorOps:

nie potrafię sobie tego w żaden inny sposób wyjaśnić.

Przecież to jest tak że bierzesz coś, przestajesz i utrzymujesz masę, a później mówisz że nigdy nie brałeś.
Wk, maślana, pewnie kilku innych wpisuje się w to. Czy tak robi to nie wiem, ale tak to wygląda, a u maślany jak najbardziej.
  • Odpowiedz
  • 5
to jest ledwo przebite 23 FFMI


@arclex: To jest AŻ 23 FFMI, nie do osiągnięcia dla zwykłego szaraka bez genu choćbyś nie wiadomo jak się napinał.
  • Odpowiedz
Miałem w piątek zajęcia z neuropatycznyności. W skrócie: Morał taki, że trzeba się ruszać bo wtedy jest odporność na stres,hormony się poprawiają zdrowie, wychodzić na łono natury itp. Walczyć dla siebie nie dla kogoś. Traktować porażki jako element.

Pierwszy raz na uczelni ktoś powiedział, że nie jest tak kolorowo i pani pokazała statystki, że jest depresja i mała aktywność fizyczna. Bo ja powiedziałem, że przecież wszyscy sobie świetnie radzą bo obserwuję rówieśników, ludzi
przegropisarz - Miałem w piątek zajęcia z neuropatycznyności. W skrócie: Morał taki, ...

źródło: 1000042271

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach