@obszarnik "co kilka dni" - u mnie wyje przynajmniej raz dziennie a często nawet 2-3. Już się tak przyzwyczaiłem że nie zwracam uwagi więc syrena nie pełni swojej funkcji. Gdzieś słyszałem że strażacy OSP dostają też jakieś powiadomienia na telefon więc pytanie czy te sygnały dla OSP wciąż są potrzebne?
@thcl tyle, że właśnie rzecz w tym, że ci co jeszcze wierzą w kościół wierzą w niego dlatego, że ktoś im wmówił, że mogą kraść, gwałcić I palić ale jak będą dobrze żyć z księdzem i dawać na tacę to będą zbawieni. A im starsi tym bardziej się boją bo wiedzą co w życiu robili. Mnie czy - jak się domyślam - Tobie, kościół do niczego nie potrzebny bo ja mam
@Szokatnica tylko, że kara dotyczy lat 2008-2015 więc co ma do tego 2024. W 2015 roku grupa sprzedała ok. 96k aut, szacuje się że średnia cena to było 80-100k. Po przeliczeniu daje to niecały 1% przychodu. Nie zarobionych u nas pieniędzy tylko przychodu. Jaka była marża to nie wiem ale nie 100%.
To wciąż mało i tu się zgadzam, ale szanujmy dane i nie manipulujemy nimi. Z tym, że na
@bregath tylko że takich wniosków jakie wysnułeś nie można wyciągnąć tylko z tej jednej wyrwanej z kontekstu liczby. Ilu z nich wyleciało bo są kryminalistami? A ilu zostało zastąpionych nie-imigrantami? Ilu osiągnęło status pozwalający na nie liczenie ich już jako imigrantów? Itp. itd., podano jakąś wartość bez żadnego kontekstu a tak się zwykle robi jak się chce udowodnić tezę, która trudno obronić. Nie chce mi się szukać brakujących danych bo średnio
Od ponad roku Sąd Rodzinny w Sosnowcu ustala, kto jest winien tragicznej śmierci Marcina Mizi (28 l.). Linia obrony: wszyscy kopali, więc nie wiadomo kto konkretnie kopał najbardziej i kto mógł zabić?
@tom12347 w ogóle idiotyczne jest to, że prawo bierze w ogóle bierze pod uwagę intencje sprawcy. Jeśli ktoś podejmuje działania wymierzone w drugą osobę, które mogą doprowadzić do śmierci, i do tej śmierci dojdzie, to powinien być sądzony za morderstwo. I nie powinno mieć znaczenia czy był sam czy z kolegami. Jeśli ktoś zaczyna bić drugą osobę to ma pełną świadomość że drugą osobą może choćby nieszczęśliwie upaść na skutek ciosu
Kolejna dzielnica Warszawy przeciwko wprowadzeniu nocnej prohibicji w stolicy. W poniedziałek radni Białołęki negatywnie zaopiniowali projekty wprowadzające zakaz sprzedaży alkoholu w nocy. Tydzień wcześniej taką samą decyzję podjęli radni z Rembertowa i Ursusa.
@pwone tu chodzi o to, że pijesz w barze lub w domu bo sobie zakupiłeś wcześniej a nie na ulicy pod sklepem. Pod sklepami monopolowym i w zasięgu kilkuset metrów w nocy było zawsze niemiło - bandy wypitych typów się kręciły, darli się, zaczepiali itd. Fajnie, wolność, ale jeśli musisz wrócić z pracy, wyjść psem itp. a mieszkasz nieszczęśliwie obok takiego sklepu to ni c---a nie jest fajnie.
@tellet dokładnie tak się może stać. Mam pralkę Candy z Wi-Fi. Niby można tam różne bajery robić ale nie ma nic czego czego by nie było na mechanicznym pokrętle, ale powiadomienie to dobry bajer jak się ma pralkę w pomieszczeniu za trzema drzwiami i pieczenia nie słychać. No ale... zmieniłem telefon i zapomniałem hasła. Opcja "Przypomnij hasło" nie działa. W moim przypadku jedynie nie wyskoczy mi powiadomienie ale jeśli ktoś tam
@Wight szczerze mówiąc to ta apka Candy to typowy przykład upychania apek gdzie nie są potrzebne. Jest toporna, oferuje w sumie niewiele, jak dla mnie jedynie powiadomienia są przydatne. Nie kupowałem dlatego, że miała Wi-Fi i w sumie dobrze bo działa to topornie.
Sektor nieruchomości biurowych w wielu największych miastach Polski cechuje się wysokim odsetkiem pustostanów. W Katowicach wynosi on około 22,7%, w Łodzi 21,6%, we Wrocławiu 20,5%, w Krakowie 17,3%, a w Warszawie 10,8%.
@Miszczu_wszystkiego a co ma rząd zrobić niby w tym temacie? Lepiej uważaj co piszesz bo jedyne co może, to wysłać na zdalną urzędników. Wówczas na załatwienie jakiejś sprawy będzie się czekać jak na wizytę u lekarza specjalisty. Powiem tak - gdyby ludzie nie przeginali to by firmy nie naciskały na powrót do biur. U mnie korpo wprowadziło najpierw dzień w tygodniu obowiązkowy - ludzie olewali. Potem dwa dowolne dni - olewali.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiada weto wobec planowanej podwyżki akcyzy na alkohol i opłaty cukrowej. Deklarację ogłosił szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki.
@cmhqwidget jakby zawetował podwyżki cen cebuli to ja bym mu przyklasnął. Ale tu chodzi o wódę a na te jak dla mnie akcyza może wynosić i 1000%. No ale on to zawetuje bo wyborcy-alkoholicy by nie wybaczyli, staczamy się trochę w kierunku rosji - tam może być dziura w ziemi zamiast kibla byle wóda była tania.
Rynek motoryzacyjny zmienia się! MG ląduje w lipcu na 5 miejscu pod względem liczby zarejestrowanych pojazdów (klienci indywidualni). Wyprzedza Skodę o ponad 60 egzemplarzy. W 10 najczęściej poszukiwanych modeli samochodów znalazły się aż trzy samochody z Chin: MG HS, Jaecoo 7, Omoda 5.
@Miesiaczny_Prosze czy ja wiem z tą marżą. W Świeciu udało mi się znaleźć dane z 2023 co prawda ale pomijając Ferrari (24%), Teslę (16%) i Mercedesa (12%) to pozostali mieli niby marże na poziomie ok 10%. Marży na poziomie 10% nie nazwałbym jakąś drakońsko wysoką - znam branże gdzie 30% to jest standard a są pewnie i takie gdzie są wyższe - i piszę tu o produktach produkowanych masowo a nie
Dania planuje znieść podatek VAT na książki to decyzja, która ma zachęcić więcej osób do sięgania po literaturę i przeciwdziałać narastającemu kryzysowi czytelnictwa. Obecnie stawka VAT na książki w Danii wynosi 25 proc.
Odnosząc to do nas to to by chyba mogło służyć kolekcjonerom ale nie sądzę aby jakkolwiek wpłynęło na poziom czytelnictwa. Książki obecnie są dość tanie - nawet w drogich księgarniach kosztują tyle co 2-3 paczki fajek, raz na miesiac-dwa to każdy byłby w stanie sobie pozwolić. A są jeszcze markety - w moim co kwartał są wyprzedaże i książki można nabyć już od 5-10 zł. Za 5-tkę to jakieś kolorowanki ale za
Zakop za spam. W tytule info, że w UK nie chcą już Polaków, w treści że program skierowany jest w kierunku nielegalnych imigrantów w tym niektórych Polaków. Powinni wsadzać do paki za te tytuły i podjudzanie jednych przeciwko innym.
Od 1 stycznia 2025 roku tekstylia, takie jak zużyta odzież, nie mogą być wyrzucane do odpadów zmieszanych, muszą być segregowane i oddawane do specjalnych punktów zbiórki przeznaczonych na tekstylia. Ludzie zaczęli nagminnie pozbywać się starych ubrań w kontenerach PCK. Firmy zawieszają zbiórki odzi
@L722 to wszystko jest fikcją. Znam taki przypadek - ktoś chce pozbyć się opon w Piekarach Śląskich. Dopiero się przeprowadził do tego miasta. W PSZOK okazuje się że trzeba wyrobić jakaś specjalną kartę, bez tego nie przyjmą. OK, wypełnia formularz, jedzie do zakładu zajmującego się gospodarką odpadami i... nie, nie, nie tak prosto. Pani w okienku mówi że tak, owszem, ale potrzebne jest zaświadczenie że spółdzielni, bez tego ani rusz. Gul
Zygmunt, 60-letni urzędnik z Warszawy, padł ofiarą oszustwa na "arabskiego księcia", tracąc ponad milion złotych. Historia ta pokazuje, jak łatwo można wpaść w sidła przestępców - pisze "Puls Biznesu".
@Luqart niekoniecznie się da. Mój ojciec do ok 60 roku życia był całkiem trzeźwo myślącym człowiekiem. Ale później powoli zaczęło się pogarszać a po 65 roku to już równia pochyła aż do śmierci. Wierzę, że gdyby napisał do niego arabski książę to też mógłby dać się oszukać. Możliwe, że uratowało go to że w pewnym momencie już przestał ogarniać ile ma w jakim banku ale podejrzewam że coś stracił - np.
Pierogi na Małym Rynku czekają na ich wielbicieli na stoiskach 16 wystawców. Obok tradycyjnych pierogów ruskich czy z mięsem można znaleźć np. nawiązujące do modnej czekolady - pierogi dubajskie (czekoladowe ciasto i pistacjowe nadzienie), z jeżynami, pierogi bigosowe, z kaczką i jabłkiem, o smaku g
Ja pierniczę, serio to tak szokujące że przedsiębiorca daje najwyższą cenę jaką klient jest gotów zapłacić? A to nie jest czasem tak, że biznes się zakłada po to aby zarabiać a nie po to aby działać społecznie? Skoro są ludzie gotowi zapłacić 10zl za pieroga czy 70 za jajecznicę to w czym problem? A miasto to jedyne co powinno zrobić to odpowiednio podnieść opłaty za plac aby także uczestniczyć w tym sukcesie
@ostatni_login jakby nikt nie kupował a ludzie uciekali z miasta to by takich cen nie było. Od znajomych mieszkających nad morzem wiem że nawet mimo marnej pogody ludzi wcale mniej nie ma, przyjeżdżają i płacą.
To samo co jak utkniesz autem spalinowym - jak masz rozjechanego niesprawnego gruza to skończysz na poboczu. A jak masz sprawne auto to nic się nie stanie podobnie jak w aucie spalinowym. Nie wiem co ma udowodnić to znalezisko ale raczej tego nie udowadnia. Zobaczymy jak się pokończy gwarancja na te wszystkie elektryki i zaczną je drutować mechanicy, wtedy będzie można coś porównać.
Na Błoniach w Bielsku-Białej od kilku tygodni trwa dyskusja o płatnym, ogrodzonym placu zabaw postawionym przez lokal Happy Hours na terenie publicznym. Opłata 15 zł za wstęp wywołała falę krytyki, a teraz wyszło na jaw, że inwestycja była wsparta środkami z KPO w wysokości 330 989,04 zł.
Właśnie dlatego jakiekolwiek dotacje to patologia. Tutaj ktoś postawił plac zabaw za nasze więc już raz za to zapłaciliśmy, drugi raz trzeba zapłacić na miejscu a to wszystko zgodnie z intencjami bo knajpa miała zrobić dywersyfikację i w sumie ja zrobiła, tu nie ma do czego się przyczepić. A i tak to jest patologia. Można by się czepiać jakby wpuszczali za darmo wręcz bo wtedy gdzie ta dywersyfikacja? Wówczas można by zarzucić
Dlaczego łatwiej jest założyć firmę technologiczną w Finlandii niż w Polsce? - Jak obrazowanie satelitarne zmienia nowoczesne pole bitwy? - Czy w branży nowych technologii trudno zbudować pozycję firmom spoza USA? - Rafał Modrzewski Didaskalia
@Macior_Pacior i bardzo dobrze bo państwo nie jest od rozdawania pieniędzy na startupy, kebaby i łodzie. Państwo ma realizować zadania służące ogółowi społeczeństwa na które społeczeństwo się zrzuca.A jak ktoś chce sobie rozwijać biznes, hobby czy trenować sport to powinien to robić za swoje lub znaleźć inwestora lub sponsora. A to wszystko z dwóch powodów: po pierwsze, tam gdzie rozdaje się publiczne pieniądze tam będzie patologia, i żaden przykład, jeden, pięć
Aktualny system to jest w ogóle jakaś patologia, podziwiam tego co to wymyślił i stwierdził, że to się uda. No bo przeglądy robią prywatne firmy. A celem prywatnych biznesów jest zarobek. No i teraz jak jakiś diagnosta każdego gruza będzie uwalać no to zaraz dostanie łatkę "do niego nie jeździć" i raczej nie zarobi (wiem bo kiedyś miałem gruza). No więc utrzymuje się taka fikcja, że diagności udają że nie widzą, kierowcy
Rzeczą naganną jest branie pieniędzy publicznych tylko dlatego, że system je rozrzuca - pisze w opinii dla money.pl Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments, odnosząc się do kontrowersji wokół środków z KPO dla restauracji i hoteli.
@amperrowwer trochę tak a trochę nie. Nigdzie nigdy nie powstał system 100% szczelny, jeśli ktoś myśli że taki utworzy KO/PiS/Mentzen/itd. to jest naiwny jak dziecko. Jak zostawisz nie przypięty rower i ktoś go ukradnie to czują to wina - twoja? Złodzieja? Czy może policji która ma pilnować? Jeśli połowa Polaków nie widzi problemu w przygarnięciu mienia bo ktoś inny słabo pilnuje (bo tym jest wyłudzenie środków publicznych) to nikt tego nie