Cyt.
"Do lokali wyborczych masowo trafiały grupy świeżo upieczonych obywateli, często słabo znających język i realia polityczne, z wręczonymi wcześniej kartami z zaznaczonym nazwiskiem konkretnego kandydata. "
"Do lokali dowożono grupy migrantów z gotowymi, skreślonymi kartami na konkretnych kandydatów! "
Dwa



















@decxss: To, że sąd dał temu wiarę to kpina. Wtedy już jest z górki i mógł zastosować zasadę, że miałeś rok na unieważnienie. Niestety sądy stosują niedorzeczną zasadę jako jakiś aksjomat prawny, którą tutaj wyrachowanie zastosowano, że stawiają na stabilność sytuacji dziecka więc tak kurczowe trzymanie się terminu. Nie ważne