Wóda, prochy i troglodyci-bandyci w wojsku. Zero zaskoczenia ¯\(ツ)/¯
@Basiura89: Ale tylko dla Ciebie, ale mnie sprawa jest niejasna:
13. Śląska Brygada Obrony Terytorialnej (13. ŚBOT) chwali się w mediach pododdziałem konnym. Jednostka nie posiada jednak własnych koni — użytkuje je na zasadzie porozumienia z prywatnym Sportowym Klubem Jeździeckim Szwadron Rybnik, należącym do Zbigniewa K.-G. Posługujemy się inicjałami, ponieważ cztery miesiące temu usłyszał on bardzo poważne zarzuty




















@Patton123: W praktyce można powiedzieć: nie masz bladego pojęcia o tym co tam się dzieje.
Na froncie cały czas trwają walki. Rosjanie ciągle nacierają: zazwyczaj pieszo, czasami konno. Ukraińcy się bronią na silnie umocnionych obszarach. Straty Rosjan lawinowo rosną, bo kiedyś atakowali czołgami i bojowymi wozami piechoty. Obecnie im się sprzęt pancerny praktycznie skończył. Do tego doszły drony. W artylerii na
@Patton123: Brednie opowiadasz. Tak może twierdzi rosyjska propaganda, ale to nie jest żaden wyznacznik. W wojskowości przyjmuje się, że straty strony nacierającej są zazwyczaj około 3 razy większe od strony broniącej