Od dawna zastanawiam się nad przyczynami nieskuteczności polskich organów ścigania wobec przemocy egzorcystów. Nowe światło na ten problem rzuca ujawniona wczoraj informacja o tym, że prokuratura płaci po 300 zł za godzinę usług hipnotycznego „odblokowania pamięci”.
Fakturę o takim tytule wystawił biegły dr Andrzej Kaczorowski. Doktorat uzyskał w Moskiewskim Instytucie Pedagogicznym. We Wrocławiu prowadzi gabinet, w którym oferuje m.in. „regresję reinkarnacyjną do poprzednich wcieleń i innych wymiarów” oraz „jasnowidzenie











![Polacy bezlitośni dla rządu. Fatalne oceny ochrony zdrowia [SONDAŻ]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/f3c8e502fe093a81521f0e69a56ddd52b17ab80198828ef0de0056ea7a8b1664,w220h142.jpg)

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wyrok_SN_z_10_maja_2007,_III_CSK_73/07
W dużym skrócie jest sobie Pan Profesor traumatolog, którego poboczną misją życiową stało się dekonspirowanie tej groźnej szarlatanerii, groźnej naprawdę, bo pacjenci są skłonni zastępować faktyczną farmakoterapię (w tym chemioterapię) cukrem. Ba, doprowadzać własne dzieci do ciężkich zapaleń płuc etc. Pana Profesora podziwiam nie tylko za zawziętość, nie tylko za dobre pióro, ale