PKM Tychy płacił grosze i wiecznie brakowało kierowców, kilka razy nawet były strajki. PKM zamiast konkretnie podnieść pensję i zachęcić kierowców do pracy to zatrudnił zewnętrzną firmę, która zatrudniła pajetów na lewych papierach xD
Podwójne xD bo PKM Tychy to nie jest jakiś januszex tylko spółka, której właścicielem jest miasto.




















Przecież tutaj nie chodzi o partie polityczne. Wyborcza przez dekady pluła na Polskę i Polaków.