Wpis z mikrobloga

To, co jest dla mnie najbardziej szalone w tym wszystkim, to że jeśli GTA 6 faktycznie wyjdzie w listopadzie, to przy założeniu podobnego cyklu produkcyjnego następna część, GTA 7, mogłaby pojawić się dopiero gdzieś około 2040 roku.

I nagle to wszystko zaczyna brzmieć jak zamknięty rozdział.
Pamiętam pierwsze odpalenie GTA 3, jeszcze ten dziwny, trochę surowy Liberty City, gdzie wszystko robiło wrażenie samego faktu, że można tak po prostu biegać po mieście. Potem mały człowiek dostał używane GTA San Andreas na PS2, godziny spędzone na poduszce z padem, udręka z misją u Zero (te j%$# samolociki :) ) Ten klimat był nie do podrobienia. Później przyszły wypady na osiedle, żeby sprawdzić kto już ma GTA IV, o szybkim necie mało kto wtedy słyszał, więc wciąż królowały dvdki, czy już działa, czy już da się grać, Każdy nowy screen z Niko Bellikiem, był jak małe wydarzenie, a tej depresyjnej historii nie zapomnę nigdy. A potem GTA V, słoneczne Los Santos, wszystko bardziej dopracowane, bardziej filmowe, już trochę inne życie, ale dalej ten sam rdzeń zabawy, bawiłem się przednio. GTA Online z dzieciakami pomijam szerokim łukiem, chociaż heisty były spoko, później nigdy nie byłem w stanie do tego wrócić. A gdzieś z tyłu głowy wracają tamte lata, kiedy razem z kolegami, w zimie szukaliśmy tej czwóreczki, jakby to było coś więcej niż gra. Wtedy człowiek myślał, że to się nigdy nie skończy, że zawsze będzie z kim pogadać, zawsze będzie z kim odpalić nocą konsolę. Dziś już tych ludzi nie ma obok. Dwóch odeszło na zawsze, jeden siedzi, i kontakt urwał się dawno temu. Zostało tylko wspomnienie.

I teraz człowiek patrzy na to z boku i ma wrażenie, że to wszystko minęło szybciej niż powinno. Za dużo obowiązków, zdrowie już nie to, czas zaczyna się kurczyć w dziwny sposób.
To będzie moje ostatnie GTA w życiu. Dziwne uczucie, ale jednocześnie dobrze, że domknie się to akurat gangsterskim love story.

#gry #gta
SystemHalted2_0 - To, co jest dla mnie najbardziej szalone w tym wszystkim, to że jeś...

źródło: image

Pobierz
  • 235
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SystemHalted2_0: Słabo mi się robi jak widzę trailer GTA IV który został wrzucony na yt 19 lat temu...A odnośnie szybkiego neta - miałem wtedy chyba neostrade 512Kb/s więc ściągnięcie (bo kto wtedy kupował...) GTA zajęłoby wieczność, zapytałem wtedy na torrety org w komentarzu czy ktoś by mi wysłał plytki - chłop za 20 zł mi nagrał i wysłał pocztą, co za czasy :D Swoją drogą IV najlepsze GTA ever, później
  • Odpowiedz
@pepepanpatryk: gta iv miało na torrentach 9 gb, byłem w szoku że to tyle waży i ile cudów można upchnąć w takim rozmiarze( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja na internecie radiowym ponad 2 tygodnie sciagalem przy kompie wlaczonym 24/h
  • Odpowiedz
@SystemHalted2_0: GTA 7 to już nawet nie będzie prowadzone przez braci Houser, są bez Lazlova, Unswortha, którzy byli też esencją starych GTA.

Już po samym Online czuć, że ta gra ma więcej legalnych biznesów, niż nielegalnych do tego ugrzecznianie wszystkiego na siłę.

GTA 6 było jeszcze przez nich pisane i jest tam ich duch, chociaż nie wiem, czy w trakcie tworzenia ich scenariusze i dialogi nie zostały zmienione pod dzisiejsze
  • Odpowiedz
@botato: ja pamiętam jakiś koleś wrzucił GTA IV skompresowane...do 5 mb - co najlepsze nie był to rip tylko jakaś ultra mega kompresja. Pamiętam, że chyba kilka dni to mi się wypakowywało - 4 rdzenie na 100% cały czas chodziły w procku xd
  • Odpowiedz
@SystemHalted2_0: ja wspominam jak grałem w vicecity to jak padał deszcz w grze to się grafika psuła i trzeba było ratować się kodem na pogodę. Wgl to odpisywanie kodów na kartce od kolegi, miało to urok.
  • Odpowiedz
@SystemHalted2_0: jak stoicie ze sprzętem pod tę grę? W gry już nie gram praktycznie, a w GTA 6 planuje zagrać obowiązkowo. PC nie będę składać, bo mam coś do pracy na kompie, ale raczej GTA na to nie wyjdzie. Poza tym premiera pewnie na PC będzie opóźniona o rok. Więc zostaje konsola. Całe dotychczasowe życie miałem Xbox, ale skończyłem dwie generacje temu. Zastanawiam się nad ps5 slim, choć nigdy nie
  • Odpowiedz
około 2040 roku


@SystemHalted2_0: To jest szalenie optymistyczna wizja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czas między premierami jest coraz dłuższy. Od premiery GTA4 do GTA5 minęło 5 lat a od GTA5 do GTA5 13 lat. Czyli 2,6 raz dłużej. Nawet zakładając że tempo wzrostu się zmniejszy i interwał wzrośnie tylko dwukrotnie to widzimy się za 26 lat, czyli w 2052 ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
@SystemHalted2_0: mam trochę podobnie, jakoś bardzo nawet na GTA VI nie czekam. Pewnie kupię kiedyś na jakiejś promocji. V przechodziłem chyba pół roku i to tylko główny wątek fabularny.
  • Odpowiedz
  • 59
gry rockstara są nudne i liniowe


@okoski: Nigdy nie były liniowe. Do czego pijesz? Że fabuła idzie po sznurku i nie ma konsekwencji decyzji jak w starych RPGach? Dla mnie problemem jest to, że wszyscy najlepsi scenarzyści i designerzy (odpowiedzialni za GTA IV i GTA V) już nie pracują w Rockstarze. GTA Online najbardziej odzwierciedla problem infantylizacji serii - Doomsday Heist, Drug Wars, Dollar Bounties - dialogi i fabuła są
  • Odpowiedz