43% prezesów tnie etaty juniorskie. Korporacje wolą AI od pokolenia Z

Młodzi dorośli wchodzący na rynek pracy zderzają się ze ścianą. CEO preferują zatrudnianie doświadczonych pracowników, żeby ci nadzorowali AI odpowiadające za najprostsze zadania.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 215
- Odpowiedz






Komentarze (215)
najlepsze
circular economy już działa i pompuje bańkę. poza tym to już nie chodzi o forse. na pewnym etapie zamożności twój poziom życia nie różni się od poziomu kogoś kto ma kilka zer więcej na koncie. tutaj prawie na pewni chodzi o władzę nad wszystkim. dosłownie komiksowy "big bad evil guy" już tu jest i nosi się jak tech bro.
a my? a my mamy kredyty, musimy jeść i pić...
@congobongo:
Pamiętaj że do obsługi tych bunkrów potrzebują pracowników i ochroniarzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A jak zapewnić sobie bezgraniczna lojalność ludzi z bronią w czasach kiedy pieniadz nie bedzie miał wartosci? Chyba tylko programowalni robo-żolnierze będą absolutnie lojalni bo zwykly czlowiek ktory ma konkretne umiejetnosci (czyli przewagę takim superbogaczem którego jedyną wartością jest
@oto_jestem: Czyli trochę jednak zastąpi bo zamiast 3 ludzi będzie potrzebny jeden. A jeśli będzie to dobrze działać to ten jeden będzie robił pracę nawet za dużo więcej niż 3.
I tu popełniasz podstawowy błąd przewidywania przyszłości bo patrzysz przez pryzmat tego co było a przed nami idzie całkowicie nowe, wkraczamy w tereny kompletnie nieznane ludzkosci i tak naprawde nie wiemy co bedzie i jakie jeszcze inne odkrycia zmianią nasze
I co z tego? Jako prezes dowolnej korporacji interesuje cie tylko, zeby nastepny kwartal byl na zielono dowolnym kosztem. Jesli tym kosztem sa ludzie to tym gorzej dla nich. Wyjebiesz 10% załogi, skasujesz kilka mln dolarów bonusu za oszczędności, które z czasem mogą przynieść straty i w najgorszym wypadku za parę lat zostaniesz zwolniony będąc już ustawionym do końca życia.
Kapitalizm polega na tym,
*i zarobki programistów będą iście kastowe
W zeszłym kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników.
30 dolarów za stanowisko miesięcznie.
1,4 miliona dolarów rocznie.
Nazwałem to „transformacją cyfrową”.
A no tak, zapomniałem że darmowe modele chodzą na powietrze :)
@dzbanek123: Narazie to tokeny nadal są subsydiowane, a już jak weźmiesz pod uwagę R&D potrzebne do tego, żeby się pojawiły to się to w ogóle nie spina. Nie ma narazie żadnych przesłanek na rynku mówiących, że ceny tokenów, a tym bardziej subskrypcji będą stać lub spadać, wręcz przeciwnie.
Możliwości są zajebiste, zwłaszcza dla