Tak zwany "copycat effect". Pojawiają się liczne doniesienia w mediach o rozróbach w szkołach we Francji, więc dzieciaki u nas to naładują.
@Majkel2008: przecież w Polsce niewiele się gada na temat sytuacji we Francji, szczerzę wątpię by miało to trafić do mainstremu dla dzieciaków.



















więc skończcie z tą fałszywą potrzebą zainteresowania i miłosierdzia, za 2 tyg nikt już o tym nie będzie gadał, a tym bardziej interesował się jak radzi sobie ojciec.
Jeśli do kogoś chcecie mieć żal, to do rodziców i tego dzieciaka.
A ja chcecie się do czegoś przydać to zacznijcie prowadzić własne