Proces Sebastiana M. zmierza do końca. Widać desperację jego obrończyni.

Seba jeszcze płynie, ale kra już nad nim zamarza. Zaczyna powoli docierać, że jego dotychczasowe, bananowe życie się skończyło. Ostatnie 3 lata wydawały mu się koszmarem a to dopiero początek kary. Wielka pała sprawiedliwości powoli zaczyna się podnosić aby zafundować mu bolcowanie życia.
z- 109
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















źródło: image_picker_3FFD90B6-C75A-4798-87EC-415FC05881C1-76605-000010A3E929D7E0
Pobierz