Proces Sebastiana M. zmierza do końca. Widać desperację jego obrończyni.

Seba jeszcze płynie, ale kra już nad nim zamarza. Zaczyna powoli docierać, że jego dotychczasowe, bananowe życie się skończyło. Ostatnie 3 lata wydawały mu się koszmarem a to dopiero początek kary. Wielka pała sprawiedliwości powoli zaczyna się podnosić aby zafundować mu bolcowanie życia.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 120
- Odpowiedz





Komentarze (120)
najlepsze
@matthewonthego: na poczet kary zostanie zaliczony tylko areszt "tymczasowy".
Dokładnie tak jak piszesz.
Wykopki myślą ze w celi każdy myśli żeby pomscic ofiary wypadku 🤣
W rzeczywistości inni osadzeni za darmo
Juz jakis czas temu pisalem: bedzie krolem puchy za fajki, herbate i inne 'luksusy'
@Kismeth: wyborne określenia xD
@seeed71: A więc istnieje ktoś, kto łyka jego farmazony? XD
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Chyba u Ciebie xD chłop będzie miał luksusy w celi i przychylność plebsu co będzie chciało uszczknąć 5 złotych z jego łaski dobrze go traktując ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
Obwinia swoje ofiary,że nie zjechały mu z drogi?
Obwinia swojego ojca,że nie załatwił mu ułaskawienia?
W pudle owszem z taką kasą ma nienajgorzej,ale na wolności ile go omija