Chciał swoją świnię albo krowę, to kupował zwierzę i miał swoje.
Chciał kury, to miał kury. Chciał króliki, to miał króliki. Chciał swoje ziemniaki, to miał swoje ziemniaki.
Lokalnej czerwonej szlachcie, ani sowieckiemu okupantowi to nie przeszkadzało.
Dopiero Wolnej Polsce przeszkadza, że Polacy mają coś swojego.
https://www.youtube.com/shorts/V1--gOOjHyI















powtarzałem to od lat ; jesteśmy na wojnie, i tak to powinniśmy traktować ;
dialogi dawno nie miały sensu, kiedy ludzie zaczęli być otwarcie atakowani ; nożem, gazem, wyrzuceniem z pracy za brak szprycy demoralizacją, mieszaniem społeczeństw wrzucając tu najgorszy odpad, gdzie ostrzega się ludzi aby uciekali z tych krajów
nie ma znaczenia co ty powiesz, co oni powiedzą,