Po pierwsze karta identyfikacji lekarza, jak pracuje w gabinecie to wkłada kartę, widać gdzie jest i co robi, to ukróci pracę w kilku miejscach na raz.
Po pierwsze karta identyfikacji lekarza, jak pracuje w gabinecie to wkłada kartę, widać gdzie jest i co robi, to ukróci pracę w kilku miejscach na raz.
To jest coś niesamowitego, publiczne pieniądze, publiczny sektor zdrowia i kasta lekarzy, która zarabia ponad 100 tys. zł miesięcznie czyli więcej niż: - prezydent (21k miesięcznie) - premier (15k miesięcznie) - szef NBP (35-45k miesięcznie) itd.
To są stawki wyższe niż mają nawet zagraniczni specjaliści i ktoś serio to jeszcze broni i zasłania się tym, że nie ma specjalistów i oni są jedyni w swoim rodzaju? No to może od razu dać
@Rst00: Znajoma lekarka, bierze jakieś 230zł za wizytę. Wizyta z 15 minut. Ma potencjał "zarabiać" 920zł na godzinę. Dałem w cudzysłowiu, bo oczywiście, że ma też pewne koszty (budynek, recepcja, itp.). Niech będzie, że 50% to koszty (co nie jest prawdą, jest zdecydowanie mniej), mamy 460zł przed opodatkowaniem. Jakby robiła 8h dziennie po 5 dni w tygodniu da to ponad 70k przed opodatkowaniem.
@zzapal: To o czym ty piszesz jest możliwe bo jest lewar na usługach publicznych. Nikt nie przyjdzie do lekarza który nie pracuje w publicznym po więcej jak receptę a po to też może iść do przychodni. Ta Jagielska szukała pracy miesiącami a teraz pracuje w jakiejś kanciapie powiatowej bo praktycznie ten prawdziwy wolny rynek o którym czasami mówią w medycynie nie istnieje.
Biorąc pod uwagę, to, że lekarz może pracować w kilku szpitalach to pewnie wyjdzie na to, że średnio z dwóch lekarzy w każdym szpitalu zarabia więcej niż 100 tys. zł :).
@kci83: od 400 do 800 lekarzy - jeśli prawda jest po środku ( ͡°͜ʖ͡°) to 600. Dzieląc na 16 województw to 37,5 w województwie. Średnio 56 szpitali w województwie (przy 16 województwach i całkowitej liczbie szpitali ~896, średnia wynosi dokładnie 56 na województwo), więc nie kłuje w oczy. Ale aby osiągnąć taki zarobek każdy musi pracować w kilku szpitalach - strzelam, że w trzech
a wiecie, ze wiekszosc firm motoryzacyjnych klasy "premium" ma preferowana grupe klientow i na jej szczycie sa lekarze, ktorzy dostaja znizki o jakichs zwykly janusz biznesu moze pomarzyc
Są setki zawodów które mogą stworzyć taki sam monopol.
Operatorzy elektrowni? Proszę bardzo, powstaje Naczelna Izba Inżynierów Energetyki, robimy absurdalne limity na studia i utrudniamy zatrudnienie specjalistów zza granicy, za 10-15 lat twoje rachunki za energie będą x razy większe no bo operatorzy ds. przesyłu energii czy obsługi elektrowni nie powinni zarabiać tyle co Ty, albo byle Mietek na magazynie, co nie?
zwłaszcza że podaż niewykwalifikowanej taniej siły roboczej w Polsce to nie problem xD
Inżynierów energetyki też..
Wow, niesamowite, czyli w przypadku innych zawodów jak inżynierów energetyki jesteś w stanie zrozumieć problem podażowy ale to że analogicznie każdy inny zawód publiczny/regulowany może taki niedobór podaży wywołać odpowiednim lobbowaniem i regulacjami (np. lekarze) to nie xD
W weekend podczas spotkania ze znajomymi nasłychałem się o tym w jakim to strasznym kraju żyjemy, że trzeba się co roku dorzucać do służby zdrowia i jaki to dar losu, że jest Owsiak i WOŚP... nie komentowałem, bo uważam, że o ile 20 lat temu WOŚP miał sens, to teraz to tylko kura znosząca złote jaja, a właściwie Złote Melony... do tego płacę absurdalne składki zdrowotne, a i tak muszę opłacać prywatne
@jbc_putina: nie możesz porównać zbiórki WOŚP z budżetem NFZ, w którym jest każde spuszczone g---o w szpitalnym kiblu i każdy kwadrans spędzony na fajce przez ratownika. Możesz za to porównać z tą rubryką, w której jest kupiony przez NFZ na rzecz szpitali sprzęt, i wtedy WOŚP wygląda już dość poważnie.
A teraz wyobraźcie sobie ból d--y wszystkich tych innych lekarzy, którzy jeszcze zarabiają w miarę normalne pieniądze. Teraz słyszą wszędzie, że są frajerami, bo inni koszą po 100-300 koła na miesiąc, więc nawet jak taki zarabia z 40k na miesiąc to już go d--a boli.
Więc będzie tylko równanie w górę, stawki w kosmos, zaraz będzie drożej wszędzie, zarówno prywatnie, jak i będą wołali na państwowym podwyżki albo się zwalniam. Jeśli jakaś
Komentarze (266)
najlepsze
@Ulic_Qel_Droma: prawnicy nie mają opcji "pakuje się i jadę prawnikowac do Niemiec". Więc ich rynek pracy jest mniejszy.
A i prawników nie potrzebujemy aż tylu - niech podniosą swoje stawki xd
Mówimy o realiach.
@Relkin: ale byłby kwik...
źródło: tyle
Pobierz- prezydent (21k miesięcznie)
- premier (15k miesięcznie)
- szef NBP (35-45k miesięcznie)
itd.
To są stawki wyższe niż mają nawet zagraniczni specjaliści i ktoś serio to jeszcze broni i zasłania się tym, że nie ma specjalistów i oni są jedyni w swoim rodzaju? No to może od razu dać
Jak ograniczysz im zarobki w państwówce, to
To o czym ty piszesz jest możliwe bo jest lewar na usługach publicznych. Nikt nie przyjdzie do lekarza który nie pracuje w publicznym po więcej jak receptę a po to też może iść do przychodni. Ta Jagielska szukała pracy miesiącami a teraz pracuje w jakiejś kanciapie powiatowej bo praktycznie ten prawdziwy wolny rynek o którym czasami mówią w medycynie nie istnieje.
Dzieląc na 16 województw to 37,5 w województwie.
Średnio 56 szpitali w województwie (przy 16 województwach i całkowitej liczbie szpitali ~896, średnia wynosi dokładnie 56 na województwo), więc nie kłuje w oczy. Ale aby osiągnąć taki zarobek każdy musi pracować w kilku szpitalach - strzelam, że w trzech
źródło: 0c63009bd7084c2d1f7072ddb2830c5e8d71b5d216e5fb071ffd106ec419daa3
Pobierz@okoboji: https://wykop.pl/link/7895751/lekarz-ladowal-porsche-szpitalnym-pradem-oszczednosci-nigdy-za-wiele
Lekarz ładował porsche szpitalnym prądem. Oszczędności nigdy za wiele :)
Są setki zawodów które mogą stworzyć taki sam monopol.
Operatorzy elektrowni? Proszę bardzo, powstaje Naczelna Izba Inżynierów Energetyki, robimy absurdalne limity na studia i utrudniamy zatrudnienie specjalistów zza granicy, za 10-15 lat twoje rachunki za energie będą x razy większe no bo operatorzy ds. przesyłu energii czy obsługi elektrowni nie powinni zarabiać tyle co Ty, albo byle Mietek na magazynie, co nie?
Tu nie chodzi o to
Wow, niesamowite, czyli w przypadku innych zawodów jak inżynierów energetyki jesteś w stanie zrozumieć problem podażowy ale to że analogicznie każdy inny zawód publiczny/regulowany może taki niedobór podaży wywołać odpowiednim lobbowaniem i regulacjami (np. lekarze) to nie xD
JEDYNIE
xD
@jbc_putina: O ile szanuję to robotę WOŚP, to trzymajmy się faktów - przez 30 lat uzbierali tyle, ile wynosi budżet NFZ... na niecałe 3 dni.
@na_ulicy_maslo_trzaslo: wystawia faktury
Więc będzie tylko równanie w górę, stawki w kosmos, zaraz będzie drożej wszędzie, zarówno prywatnie, jak i będą wołali na państwowym podwyżki albo się zwalniam. Jeśli jakaś
@zackson: gdyby to jeszcze u nas zależało od umiejętności a nie od tego czyim kuzynem jesteś albo z kim ważnym byłeś na liście na wyborach...