nawet nie wiecie jaka to ulga kiedy już nie mam grzybicy penisa nic nie swędzi nic nie #!$%@? kupiłem maść za 8 zł i nie musiałem wydawać na #!$%@? lekarza 200 i on by zapisał jakąś maść na której by zarobiłbym 230 zł w dupę #!$%@?ł psu jednak na wykopie można się pytać o takie rzeczy nie bać się lepiej kupić 7 kg kiełbasy niż #!$%@? w #!$%@? byc robionym wszędzie #
#kiciochpyta #zdrowie #tv #reklama
Od jakiegoś czasu w TV leci reklama z mężczyznami i samochodem. Pointa jest taka, że mężczyźni żyją krócej i reklama zachęca do wypełnienia testu zdrowia. Zna ktoś może stronę www, na której jest ten test? Bo nie zapamiętałem linku a nie mam telewizora.
Jeśli myślicie, że macie przerąbane i ciężkie życie to posłuchajcie o jednym typie, którego znam.

Typ, obecnie coś koło pięćdziesiątki, w wieku około 30 lat ożenił się, miał z żoną dwójkę dzieci, potem jakieś spiny się pojawiły, zaczął chlać, odszedł, ma kolejne nieślubne dzieci z innymi laskami, łącznie chyba piątkę. Teraz jest koło pięćdziesiątki i ma różne prace, od rana do wieczora tyra na 3 etaty, żeby spłacić alimenty.

Jego dzień wygląda tak. Wstaje rano po krótkiej, źle przespanej nocy na okropnym kacu, bo poprzedniego dnia chlal, pewnie po 4 h snu, odwodniony, czuję się jak gówno. Robi sobie kawę, ta kawa go jeszcze bardziej odwadnia. Jedzie do pierwszej roboty, wozić jedzenie jako kurier, bo nie ma żadnego wykształcenia. Potem popołudniu dlaej na kacu jakieś inne fuchy MLMy itd, różnych rzeczy się ima, wieczorem idzie prowadzić zajęcia z fitnessu, żeby zarobić i wyobrażam sobie jak skacowany robi te interwały, skłony, opady, pewnie czuję się jak gówno. Potem wraca późno, znowu chleje, żeby zabić gówniane samopoczucie, ale skutki alkoholu się nawarstwiają, negatywy przeważają, następnego dnia wstaje znów po nieregenerujacym śnie, mózg naszpikowany adenozyną, wypłukane neuroprzekaźniki, kortyzol #!$%@?, mdłości i tak w kółko.

Potem
@Lysy_from_Brazzers: Moi znajomi to już gadaja, że jak tak dalej pójdzie to on się powiesi, ale widzisz, że tu są tacy, którzy jeszcze zazdroszczą.

Ja tego nie ogarniam. Ja pracuję praktycznie tylko na siebie, cała kasa idzie do mnie która zarobię, ja robię 8 h na trzeźwo i wracam tak zmęczony, że nie mam już siły.

On na kacu zaczyna robotę rano, a kończy wieczorem i jest starszy 20 lat.
  • Odpowiedz
Witam,
mam problem z interpretacją wyników testów  (nie znam skal), które zostały zrobione w poradni psychologicznej. Na badania skierował mnie neurolog, ponieważ od dłuższego czasu skarżę się na osłabienie pamięci, zdolności koncentracji, również zacząłem robić dużo błędów ortograficznych i interpunkcyjnych. Sytuacja ta szczególnie nasiliła się po przebyciu covida. Bardzo proszę o pomoc.

Poniżej podaję nazwy testów jakie miałem zrobione oraz wyniki, które uzyskałem.

 Test Ravena II > 132
  • 11
@Kasahara: czy warto przeplatać masę mini cutami? Jeśli tak, to czy jest jakiś złoty srodek co do długości trwania danych okresów (tzn masa 2 miesiące potem mini cut np 2 tygodnie i powtórka). Czy bardziej sugerować się np body fatem/zmęczeniem od dużej ilość jedzenia. Ile ciągnąć taki minicut i jak nisko schodzić z kcal. Czy może lepiej zrobić masę przez np pół roku po czym przejść na redukcję.
  • Odpowiedz
@Kasahara: Czy wiosłując sztangą podchwytem lub nachwytem jest różnica w zaangażowaniu pracy poszczególnych mięśni pleców? Czy główną rolę grają inne czynniki jak np. kąt pochylenia?
Jak zapatrujesz się na używanie pasków przy wiosłowaniu? Wykonując ćwiczenie nachwytem czuje, jak chwyt mi puszcza i sztanga ześlizguje się na palce przy dużym ciężarze co ogranicza mi progresowanie.
  • Odpowiedz
@RumperPrumper: dokładnie tak, w latach 2020-2023 urodziło się 58% mniej dzieci a jak już się rodziły to z wadami wrodzonymi.

Za przeproszeniem #!$%@?, ale czy wy w ogóle się zastanawiacie jakie przełożenie na rzeczywistość ma ten bełkot który przeklejacie z gównostronek dla wariatów?
  • Odpowiedz
@CherryJerry: szczerze mówiąc tak mało znam się na korzystaniu z publicznej że nie wiem jak umówić. Patologia polska #!$%@?
Prywatna mało mi pomogła. Całkowicie się zekstremizowałem jeśli chodzi o proszenie o pomoc czy szukanie jej. Zawiedziony jestem. Straciłem młodość na tym i jestem gorzko cierpki.
A głównie mam po prostu ptsd i tyle
  • Odpowiedz
żeby leczyć nowotwór u kota


@Cygan_Edek: posiłkuję się tym.

Z życia wzięta historia. Od kolegi rodzice mieli pieska. Pies jak pies, wesoły robaczek. Ale też zachorował na jakiegoś raka. Jeździli po klinikach, różne operacje, zakredytowanie się nawet, i co? I zwierzak się przekręcił. Po fakcie stwierdzili że tak, był członkiem rodziny, ale nie było warto, bo się zwierzak tylko męczył bardziej niż mu pomagali.
  • Odpowiedz