Siema mirki trzecie pytanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czy kaloria to kaloria? Ostatnio czytam w anglojęzycznym necie i w polskim też się pojawiają takie info, że można chudnąć z fatu na dużych kaloriach ( ͡° ͜ʖ ͡°) bo ważniejsze jest to co jesz, czyste 4000 kcal lepiej spali niż śmieciowe 3000 kcal z fastfoodow ( ͜͡ʖ ͡€)

Zawsze tak jak
@Lordon: Teoretycznie swoje okienko żywieniowe rozpoczynam około 15-16 lekkim posiłkiem 200-300 kcal przed treningiem (skyr + owoce), a resztę kcal jem ok. 20-21 więc wieczorem odczuwam 0 głodu, w nocy mi metabolizm zwalnia więc rano też się czuje najedzony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@oblaczek:Zawsze sobie tłumaczę tym, że ciężko utrzymywać najwyższą formę cały czas. To normalne, że jest raz lepiej raz gorzej. Im szybciej wbijesz sobie do głowy, że tak to działa tym bardziej będziesz miała wywalone na to, że czasem nie idzie. Jeżeli nie idzie, zejdź z obciążeń, odpocznij i zregeneruj się. Odwiedź saunę, idź na basen, na rower żeby się zregenerować fizycznie i mentalnie. Może nawet potrzebny tygodniowy rest od wszelakiej aktywnośći?