Zakute łby i sezonowcy, zrozumcie i nie róbcie sobie nadziei, że poziom ligi wzrósł (w porównaniu do innych lig), dlatego, że każdy moze wygrać z każdym (i transfery po parę mln euro) i mamy w pucharach więcej drużyn niż parę lat temu. Tu musi być dominacja jak Wisły za czasów Kasperczaka, żeby rzeczywiście można było sądzić że drużyna jest wybitna ponad poziom ligi i moze namieszać w pucharach. Teraz musicie się po

mirage50






