Dwa miesiące temu chorowałem dwa tygodnie w domu, jakaś grypa. Po niej zacząłem czuć ból za mostkiem a raczej kłucie. czasem było obecne pod pachą lewą, czasem łopatka i pojawia się do dziś. Występuje u mnie uczucie kołatania (arytmia?) dzień/dwa po tym jak skosze trawnik, po paru dniach mija. I po wstaniu z łóżka boli mnie w okolicy obojczyka przez kilka sekund. Byłem około miesiąca temu u kardiologa to powiedział że to
@Padoks: Powodów jest mnóstwo, często są od psychiczne (najróżniejsze), można sobie robić testy (wiele jest darmowych w necie). Skoro kardiolog nie widzi problemów typowo fizycznych, to serce pod wpływem obciążenia fizycznego też może świrować, przykładowo zarówno odwodnienie, ale także bez odwodnienia spadek ciśnienia krwi poniżej 100/60 pod wpływem sporego naświetlania ciała da kołatania i nieregularne bicie serca (tlenek azotu NO rozszerza naczynia krwionośne).
@Padoks: moje stanowisko jest jednoznaczne (nie jestem lekarzem), 99%+ antybiotyków jest stosowana kompletnie niepotrzebnie i może powodować osłabienie organizmu, ze względu na to, że bakterie (o ile są w miarę kontrolowane przez nasz układ odpornościowy) pełnią bardzo ważne funkcje w naszym ciele, m.in. produkują substancje odżywcze, oczyszczają płuca z tego co są w stanie rozpuścić, są używane do niszczenia nowotworów itd.
Chciałbym zauważyć że pęknięcie błon płodowych nie jest bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia dla matki. Do pęknięcia przed 37tyg dochodzi w przypadku 2% ciąży. Te ciąże potem są utrzymywane dopóki płód nie rozwinie zdolności do samodzielnego życia poza łonem matki. Podaje się sterydy. Ten płody nie stanowią zagrożenia w bezpośredni sposób. Takie kobiety monitoruje się za pomocą KTG, CRP, USG prokalcytoniny, morfologii krwi i wymazów bakteriologicznych. Podaje się profilaktycznie antybiotyki, żeby nie
@gracilis: mojej mamie pękł pęcherz płodowy około 30 tc i odpływały wody. Musiała leżeć 2 miesiące w szpitalu, praktycznie stale w łóżku. Donosiła ciążę do bezpiecznego terminu i jestem ja, bez żadnych uszczerbków na zdrowiu. To było 36 lat temu.

Lewicowe organizacje i media znów naginają prawdę i procedury medyczne żeby ugrac kapitał polityczny. Robia przy tym ogromną szkodę kobietom i medykom.
tl;dr Mam 26 lat, jestem #programista15k i poważnie zachorowałem pracując na B2B. Na końcu wpisu zapytałem o możliwość prywatnego ubezpieczenia. Wiem, że powinienem był to zrobić wcześniej, ale nawet nie wiedziałem o takich możliwościach.

Zacząłem swoją przygodę z projektowaniem jeszcze w gimnazjum. Bardzo lubiłem to robić, a to okazało się dochodowe. Moje pierwsze prace które wyglądają całkiem sensownie są z 2011 roku, więc mogę powiedzieć, że zajmuje się tym ponad 10 lat.
@czuczer: @bb89 @Kitku_Karola @obieq @thority dzięki za słowa wsparcia! Szczerze właśnie tego się najbardziej obawiałem, że pewnie nie będzie to pokrywało chorób o których dowiedzialem się przed podpisaniem ubezpieczenia.

@bb89 ciekawa historia generalnie. Zaczęło się od tego, ze zauważyłem zmianę w wypróżnianiu - pod każdym kątem - częstotliwość, postać, zapach, itd. Trwało to może 3-4 tygodnie i mówię sobie, ze chyba coś poważniejszego. Poszedłem do lekarza, który na pierwszą myśl rzucił
Ile życia może zostać mojemu dziadkowi...81 lat, aktywny do 79 roku życia, mimo emerytury kochał pracować na przystani żeglarskiej, nie musiał, ale sprawiało mu to przyjemność, twardy chłop, góral, który został marynarzem, 50 lat nie był u lekarza. Zrezygnował z przystani w końcu przyznając się, że nie ma już siły, rok temu zaczęły mu się strasznie trząść ręce, miał problem utrzymać sztućce. Pół roku temu zaczął się powtarzać, zaczął zapominać niektóre sytuacje,
@niebieskietruskawki: Monitoring całodobowy cukru bezpośredni lub pośredni, zegarek z tętnem i natlenieniem krwii (opcja minimum), analiza, poprawa diety, w tym w składniki antyudarowe, np. sok z pomarańczy.