Witam wszystkich na #wojnawkolorze następcy tagu #iiwojnaswiatowawkolorze.

''Cisza w telefonach! Pamiętajcie, że także w Anglii na każdego mężczyznę czeka jego matka!''

Słowa te wypowiedział 24 maja 1941 roku komandor Helmuth Brinkmann, dowódca krążownika ciężkiego ''Prinz Eugen'' na tzw. Drodze Duńskiej, gdy brytyjski krążownik liniowy HMS ''Hood'' wyleciał w powietrze po trafieniu salwą z pancernika ''Bismarck''. W centrali ''Prinz Eugena'' wybuchła nieopisana radość i wiwaty, przerwane ostrym rozkazem komandora.

Na HMS ''Hood''
IIWSwKolorze1939-45 - Witam wszystkich na #wojnawkolorze następcy tagu #iiwojnaswiato...

źródło: Bez nazwy

Pobierz
W końcu spotkałem się z matką i jej wygarnąłem to, co mi głównie leżało na sercu. Od ostatnich dobrych 2 lat kilka razy w tygodniu prowadziłem z nią w swojej w głowie kłótnie i co chwila wygarniałem jej rzeczy, za które mam jej za złe. Tak mi to cały czas ciążyło, że postanowiłem w końcu jej to powiedzieć prosto w twarz. Oczywiście zachowałem przy tym mimo wszystko kulturę, nie podnosiłem głosu, mówiłem
Dużo razy brałem pod uwagę to, na ile to jest "obiektywna" krytyka, a na ile zwykła roszczeniowość mnie jako płatka śniegu.


@telegazeciarz: Nawet nie chodzi mi o płatka śniegu, nawet bez tej części to co napisałem może mieć rację bytu.

Oczywiście do dziś ten argument jest jej główną linią obrony, który magicznie usprawiedliwia jej najgorsze czyny, które zresztą nadal powtarza. Rozumiem, że sama nie miała kolorowo, ale chyba właśnie to powinien
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Pytam się tutaj bo na prawdę nie wiem co mam robić, czyje się bezsilny i martwię się, że wpadnie w jakieś niebezpieczne terytoria. Na szybko wspomnę, przynajmniej do tej pory wszyscy w rodzinie byliśmy ateistami/agnostykami.

Historia w skrócie wygląda tak, że mąż niedawno ją porzucił, po ~30 latach małżeństwa. Jak się okazuje, ma on zaburzenie narcystyczne, co było potęrznym ciosem dla całej rodziny, dla niewtajemniczonych polecam poczytać na ten
@mirko_anonim: niestety twoja mama wpada we wspolczesne sekciarstwo. sa jednostki niezwykle na to podatne niestety. moja ex taka byla, informacje o swiecie czerpala z tiktoka, tym wiecej ich ogladala tym wiecej aplikacja jej polecala. w ten sposob tworza sie niebezpieczne banki.

moze byc to jedynie faza fascynacji nowego typu tresciami, kazdy przez cos takiego przechodzi. radze jednak obserwowac i podsylac informacje, ktore rownowazyly by ten chaos.
  • Odpowiedz
Nie gadam już trochę z (pato) matką. Napisałem do niej długą wiadomość, gdzie jej sporo wygarniam, ale boję się wysłać. Chyba za duży ładunek tekstu jak na raz, zwłaszcza po takiej przerwie niegadania. Z drugiej strony, dawkowanie przekazu zaburza kontekst, no i lepiej mi się pisało to wszystko tak za jednym zamachem.

Nie wiem, czy to wysyłać, nigdy nie pisałem do niej poważnych smsów o życiu. Co najwyżej "klucze leżą na komodzie",
@Kopyto96 kobiety po 18 roku życia zmieniają się dopiero po ciąży. Dojrzewają do rezygnacji z części swego na rzecz małego człowieka. Dziecku kiedy się zesra nie powiesz że je zostawiasz i idziesz do domu tylko pokornie babrzesz się w jego gównie. I nie możesz mu kazać się domyślać. Kto tego nie pojmuje pieprzy potem o jakimś wyniszczeniu.
  • Odpowiedz
#kawiaq #matka

Jak komuś się nudzi, to matula ulubionego zjebostreamera kawiaqa jest na filmie kanału Podróże Tu i Tam.
Nie namawiam, ale gdyby tak rajdzik...

Przypomnę, wysranie tego #!$%@? to nie jej jedyny zarzut, w uwadze TVN jest materiał o tym, że sprzedaje chore psy i prowadzi pseudohodowle. WIęc wniosek nasuwa się taki, że ta cudowna osóbka sobie mocy dupe w wodach w malezji za hajs zarobiony na oszukiwaniu ludzi XD

https://www.youtube.com/watch?v=ORUUHV7c-RQ
Czy są jakieś badania które potwierdzają bądź też zaprzeczają stwierdzeniu że palenie w ciąży prowadzi do autyzmu?

Moja matka paliła w ciąży ze mną. Można powiedzieć, że wyszedłem ok, chociaż zawsze byłem ten "inny" bez kolegów. W końcu jak mówi i się uczy to nie ma problemu c'nie? Nauka liczb przychodziła mi łatwo, ale kontakt z rówieśnikami tragicznie. W tym roku skończyłem nawet magistra na politechnice, ale z relacjami słabo. Gdybym miał
  • 1
@moll: ja nie mam stwierdzonego, siostra ma. Tutaj moje obawy czy sam mam lekkie spektrum tylko nie stwierdzone.

I czy na przykład mogę bezpiecznie w przyszłości mieć dzieci, czy powinieniem nie wiem, zrobić sobie wazektomię.
  • Odpowiedz
#matka #patologia

Jezu jaki mam zal do losu, ze tak pusta kobieta mnie urodziła. To coś dawało tylko jeść i pic. Interesowało sie tylko patusem pijakiem braciszkiem. A mna co szkoła , życie... Do tego cos tam robiła z tym braciszkiem pato w łóżku.
Zero pomyślunku. Tworzenia rodziny. Rzygać sie chce.
  • Odpowiedz