@BobekRobek: To nisza, dodatkowo sektor prywatny. Kolejki do PZP dla Dzieci i Młodzieży wcale nie są takie długie, wystarczy użyć wyszukiwarki Google. Poza tym tam masz bodajże 10 zarejestrowanych leków do użycia... W przypadku "zabijania się" nie zgłasza się do PZP tylko na Oddział Psychiatryczny, jeśli są myśli samobójcze to przyjęcie na 99% się odbędzie. Trochę zbyt emocjonalnie podchodzisz do tego tematu, ale to jak w przypadku onkologii dziecięcej: 1000
  • Odpowiedz
Mireczki z Krakowa, potrzebuje informacji o pobycie w szpitalu dziecięcym sw Ludwika. Szykuje mi się diagnostyka z młodym, lekarz uprzedzał że to może być kilka dni. Jak realnie wygląda tam kwestia pobytu dla rodzica? Podobno są jakieś fotele do spania i można zamawiać posiłki. Jak to wychodzi w praktyce? Jak z parkingiem na kilka dni, jest coś w okolicy? Co jeszcze trzeba wiedzieć \ na co zwrócić uwagę lub co warto mieć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie od innych mirków z #rodzicielstwo. Też sie tak stresowaliscie? Ja w sumie wgl do momentu az nie trafiłem przed te drzwi i zaczelo do mnie docierac co sie dzieje. Ale mimo wszystko troszkę #chwalesie ze mogę dołożyć mała cegiełkę w celu poprawienia demografii w tym kraju( ͡~ ͜ʖ ͡°) #dzieci #szpital #porod #ojcostwo
nigdypoalko92 - Pytanie od innych mirków z #rodzicielstwo. Też sie tak stresowaliscie...

źródło: 1000001228

Pobierz
  • 124
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nigdypoalko92: Ja tam wszystko przeżyłem na lajcie. Ot, po prostu miałem świadomość tego, że nic ode mnie tak naprawdę w tej kwestii nie zależy i dlatego czekałem spokojnie na wieści i na swoje dzieci. Zostanie ojcem to najwspanialsza chwila w życiu, trwa to szczęście dopóki baby z dzieckiem do domu nie wypiszą :)
Generalnie w szpitalu sprawdzą wszystko, żółtaczką niemowlęcą się nie ma co przejmować, bo od tego są naświetlania.
  • Odpowiedz