@bdm_bq: niech najlepszą miarą mojego progresu u Bartka będzie to, że w marcu na ostatnim PLTRAW usiadłem 260 kg RPE11 bez choćby kilogramu zapasu, a teraz 260 było luźnym drugim podejściem i to przy niższej wadze. Dosyć analogicznie wyglądały podejścia na ławce, natomiast martwy tym razem to kabaret, ale kto był, ten widział ( ͡º ͜ʖ͡º). Nigdy jeszcze nie otwierałem 315 kg i ważyło to
  • Odpowiedz
  • 1
@memento_mori:
nie ma reguły. Za dużo zmiennych. Mam takich co dodali ~200kg w rok startując od niskiego poziomu np ~500kg, jak i takich którzy dodali marginalnie lub nawet nie dodali przez kontuzje, czynnki zewnętrzne etc. No i każdy ma swoje tempo i swój sufit.
Masz na górze przykład Pawła (junior w 75) który dodał od stycznia 100kg do totala, jak i Mateusza który przez rok dodał 40kg i długo szukaliśmy
  • Odpowiedz
Miał ktoś problemy z oddychaniem po treningu siłowym? Za każdym razem po treningu ciężko mi się oddycha, a sen później to jest jakaś masakra. Czasem mam tak że zasypiam i nagle się budzę aby nabrać powietrza. Tak jakbym miał jakieś upośledzone płuca przez kilkanaście-kilkadziesiąt godzin po treningu. Astma wysiłkowa to nie jest, bo już robiłem na to badania. Chyba będę musiał sobie odpuścić #silownia
#mikrokoksy #mirkokoksy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No elo,

A więc REST DAY. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Spałem 4 godziny, boli mnie głowa od 400 mg kofeiny, które musiałem wciągnąć, żeby jakoś pracować, a za oknem szaro i deszczowo... Postanowiłem więc, że pier\*\*lę i zostaję
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Edit: zeżarłem jeszcze pizzę dzik na lepszy sen

Bilans dnia (po pizzy)
Kalorie: 2354 + 665 = 3019 kcal
Białko: 167,0 + 50 = 217,0 g
Tłuszcz: 103,9 + 9 = 112,9 g
  • Odpowiedz
#mikrokoksy #silownia
Wróciłam 2 tygodnie temu z tygodniowych wakacji i to jak mi siła spadła (i nie wróciła po 2 tygodniach treningów i czystej michy) to masakra. Najbardziej szkoda mi podciągnięć z ciężarem bo to co wcześniej mi szło na luzie teraz trudno albo wcale nie idzie. Strasznie to demotywujące.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No elo,

Dzień 9 za mną. Nowy dzień, nowe problemy. 😅 Tym razem trzeba było ogarniać różne pilne kwestie administracyjno-życiowe, przez co do domu wróciłem dopiero koło 20:00 i na trening nie było już za bardzo czasu.

Miałem wolną tylko godzinkę, więc ostatecznie wpadła szybka joga – 20 minut (wiem, mało).

Za
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@stara_biauka_: wiesz co na pewno plusem by było, że sprzęt nie byłby dziadowski jak na takiej sieciówce. Minusem, ze na siłowni mam jedynych przyjaciół znajomych, a nie chce być zamknięty w złotej klatce tylko z żoną xD potrzebuje rozmów i kontaktów z ludźmi, a innych nie mam bo pracuje w domu.
  • Odpowiedz
  • 12
@stara_biauka_: @Saprofit

Wiem, ze może to brzmieć jaki mitomania, ale na takiej sieciówce jestem lokalną gwiazdą. Ludzie sami bez pytania szybko zwalniają mi sprzęt lub wiele osób zajmuje się głównie patrzeniem, co tam wyprawiam, nawet osoby z cardio. Co chwila podchodzą gadać kobiety w wieku 16-60 lat mimo mojej mordy i wyglądu 5/10, jak wchodzę to muszę 5 minut poświęcić na zbicie piątki z 30-40 chłopami. W większym mieście
  • Odpowiedz
✨️ Jak trening wpływa na sen i poczucie winy
Jeżeli nie zrobię zajebistego treningu to potem nie mogę spać. Zżera mnie wtedy poczucie winy, niewykorzystanego potencjału, zmarnowanego dnia, uciekającego czasu.


#silownia #sukces

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednym z gorszych problemów z treningami na siłowni jest brak apetytu

I żeby nie było, że się obijałem to startowałem z 73kg, a w szczycie formy miałem 87kg

Moim takim celem było dobicie trochę ponad 90kg i nigdy tego nie osiągnąłem i nie wiem czy osiągnę

Czytałem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@steppenwolf12: I po cholerę? Ja kiedyś 75kg- szybkość, zwinność, obecnie 90-92 kg i cieżki taki- siła jest, kondycja w miarę też (biegam), w plażówkę pogram ale ogólnie ciężki konar- lepiej się czułem lżejszy.
  • Odpowiedz
Minęły 2 miesiące jak się porządnie wziąłem sie za siebie, było warto.
Zaczynałem ważąc ponad 111 kg, aktualnie około 95 kg na budziku, samopoczucie wyśmienite, chęć do życia, ruchu, czego nie było wcześniej.

4-6 treningów siłowych, 4-6 cardio tygodniowo.
Dieta keto, zaczynałem od 2700-2800 kcal, aktualnie jestem na 2400-2500.

Jedziemy
Kusyfix - Minęły 2 miesiące jak się porządnie wziąłem sie za siebie, było warto. 
Zac...

źródło: 1000014847

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wlazłem na facebook


i pokazała mi się taka reklama (lewa strona).

Wszedłem na stronę nike i sprawdziłem jak prezentują się panowie w takich obcisłych, sportowych ubraniach. No jakie było moje zdziwienie ( ͡° ͜
smallboobslover - Wlazłem na facebook
SPOILER
i pokazała mi się taka reklama (lewa st...

źródło: image

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Onaaa20: nie je dużo objętościowo, ale dużo kalorycznie, albo mało się rusza, albo nie widzisz co robi cały dzień, albo okazjonalnie je znacznie powyżej zapotrzebowania i nie kompensuje tego w dół w innych dniach.
Nie trzeba jeść za dużo cały czas żeby być grubym. Większość ludzi nie liczy kalorii i je ogólnie mniej więcej w ramach zapotrzebowania, a przejada się w trakcie świat i okolicznych imprez. Kilka razy w roku.
  • Odpowiedz
No elo,

Dzień 8 za mną – udany i aktywny. Trochę za dużo zjadłem "przez pomyłkę" (hehehe) przy ważeniu makaronu, ale tragedii nie ma. Po obiedzie wpadł bardzo dobry trening na siłowni, więc mam nadzieję, że kalorycznie wyjdzie chociaż na zero.

Od dziś zaczynam też suplementację kreatyną. Na razie kończę tabletki, które kupiłem rok temu, więc dawka będzie w granicach 2–4 g dziennie. Później, jak przejdę na proszek, planuję standardowe 5 g dziennie.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chojnacc: W skrócie:
Śniadania: 3–4 jajka + pieczywo
Przekąski: najczęściej skyr/jogurt, mleko + WPC
Obiady: porcja mięsa (kurczak/wołowina, rzadziej ryba) + ryż/kasza/makaron.
Kolacje: duże porcje serka wiejskiego (200–400 g) z płatkami/owocem/dżemem;
Ilość: średnio ok. 160 g białka/dzień, zwykle 3–5 porcji białka po 25–45 g każda.
  • Odpowiedz